wtorek 29 września 2020

Michaliny, Michała, Rafała

reklama

Radni stoją murem za Wydziałem

Radni stoją murem za Wydziałem
 

W miniony czwartek członkowie Rady Miejskiej Turku przychylili się do apelu, wyrażającego sprzeciw wobec planów likwidacji Wydziału Zamiejscowego Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej. Przy okazji okazało się, że niektórzy przedstawiciele władz potrafią zdobyć się na formułowanie tak kuriozalnych tez, jak doszukiwanie się źródeł kłopotów placówki edukacyjnej w działaniach lokalnych mediów.

Radni nie mieli wątpliwości co do tego, że likwidacja wydziału to działanie ze wszech miar niekorzystne dla Turku. – Przypomnę, że z budżetu miasta i starostwa wyasygnowano znaczne środki, w celu dostosowania budynku po Tarze dla potrzeb wyższej uczelni. To były olbrzymie pieniądze – przypominał Marian Mirosław Marczewski. Polityk SLD korzystając z okazji upomniał burmistrza, by ten zajął się sprawą nie tylko na zasadzie mówienia o swym poparciu dla zatroskanych studentów, ale poprzez konkretniejsze działania. – Panie burmistrzu, zwracam się do pana z apelem, aby oprócz tego bardzo grzecznego listu, który pan wystosował do rektora PWSZ, żeby pan wspólnie ze starostą podejmował następne, bardzo energiczne działania, coby nie doszło do likwidacji.

reklama

W czwartek w sali im. Solidarności w Turku zebrali się nie tylko samorządowcy, ale także studenci turkowskiego wydziału PWSZ, tworzący jego Komitet Obrony. – 300 osobom nagle lekko zamieszało się w życiu. Studenci niestacjonarni to sobie w przypadku likwidacji jeszcze jakoś by radę dali, ale ci stacjonarni? To by było przecież związane z przenosinami, z szukaniem akademików, a nie wszystkich na to stać. Przecież większość ludzi, którzy zaczęli studiować w Turku, miało na względzie to, że tu jest blisko, tanio – mówił Marek Gąsiński. Przedstawiciel Komitetu Obrony poinformował radnych, iż studentom udało się zebrać już ok. 3,5 tysiąca podpisów mieszkańców miasta i powiatu, sprzeciwiających się likwidacji wydziału.

Głos w sprawie PWSZ zabrał także burmistrz, a zaprezentowane przez niego stanowisko można nazwać co najmniej karkołomnym i kontrowersyjnym pod względem logiki. – Powiem, jak pan rektor wszedł do mnie w obecności pani kanclerz i pana prorektora Jasińskiego. Pierwsze słowa pani kanclerz były takie: „Co tam u was słychać?”. Ja mówię, że w miarę wszystko się posuwa do przodu. Na to pani kanclerz mówi, że właśnie widziała w gazecie, że jest taki zegar, który tyka, że za ileś tam dni i ileś godzin z tego miasta nic nie pozostanie – mówił burmistrz. Rzecz jasna musiało chodzić mu o zegar „Echa Turku”, odliczający czas do zamknięcia 5 bloków elektrowni „Adamów”. – Tu jest sprawa ważna, jak prasa, jak może nieodpowiedzialne czasami zachowania niektórych osób wpływają również na postawy innych.

Radni miejscy jednogłośnie przychylili się do apelu, wyrażającego sprzeciw wobec planów likwidacji turkowskiego Wydziału Zamiejscowego Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Koninie.

reklama

AW
Fot. AW i MD

Radni stoją murem za Wydziałem

Podobne artykuły

Wideo: Wybuch butli z gazem na Wyszyńskiego....

Wideo: Wybuch butli z gazem na Wyszyńskiego. Trzy...

z wczoraj
Wirtualne Drzwi Otwarte w PWSZ Konin już 16...

Wirtualne Drzwi Otwarte w PWSZ Konin już 16 września

15 wrz.
Nowy rektor Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej...

Nowy rektor Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w...

17 czerw.

Komentarze ()

Komentując korzystasz z narzędzia Facebooka. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników. Aby zgłosić naruszenie - kliknij w link "Zgłoś Facebookowi" przy wybranym poście. Regulamin i zasady obowiązujące na Facebooku znajdują się pod adresem https://www.facebook.com/policies

reklama
reklama
reklama