Zderzenie z toaletą i naczepą. Kompletnie pijany 42-latek zatrzymany na autostradzie

Kierowca, którego styl jazdy na autostradzie w kierunku Warszawy zaniepokoił innych uczestników ruchu, zakończył przejazd na parkingu kolizją z pojazdem ciężarowym. 23 lutego policja zatrzymała 42-letniego mieszkańca powiatu obornickiego, a badanie wykazało u niego 1,28 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu, co oznaczało stan nietrzeźwości. W zatrzymaniu pomogli świadkowie, którzy zareagowali na zagrożenie.
Zgłoszenie o niebezpiecznym zachowaniu na trasie
Dyżurny otrzymał informację o kierującym, którego sposób poruszania się autostradą wzbudzał obawy innych kierowców. Pojazd miał jechać nienaturalnym torem i stwarzać realne zagrożenie w ruchu.
Kierujący zjechał następnie na parking przy autostradzie. Tam, według relacji, prawdopodobnie myląc bieg, wjechał w budynek toalet.
Uderzenie w naczepę podczas cofania
Na tym incydent się nie zakończył. Podczas cofania mężczyzna doprowadził do kolejnego zdarzenia, uderzając w tył naczepy pojazdu ciężarowego.
Badanie stanu trzeźwości wykazało, że 42-latek miał 1,28 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu, a w komunikacie podkreślono, że w organizmie miał ponad 2,5 promila alkoholu.
Zatrzymanie i zarzuty z Kodeksu Karnego
W zatrzymaniu sprawcy pomogli świadkowie zdarzenia, którzy zareagowali na niebezpieczną sytuację. Mężczyzna po zatrzymaniu przebywał w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych do czasu wytrzeźwienia oraz wykonania niezbędnych czynności procesowych.
Przedstawiono mu zarzut popełnienia przestępstwa z art. 178a § 1 Kodeksu karnego. Za ten czyn grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności, wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów oraz wysoka grzywna.
Czy mieszkańcy powinni częściej reagować i zgłaszać podobne sytuacje, gdy na drodze widać realne zagrożenie?









