czwartek 27 czerwca 2019

Cypriana, Emanueli, Władysława

reklama

R. Bartosik: Karski ciągał nas 2 lata po sądach, ale tam honoru nie obronił

R. Bartosik: Karski ciągał nas 2 lata po sądach, ale tam honoru nie obronił
 

W poniedziałek 27 października wicestarostę Władysława Karskiego musiały solidnie „piec uszy”, gdyż mnóstwo uwagi poświęcił mu podczas konferencji prasowej lokalny lider PiS. Ryszard Bartosik mówił o tym, że Sąd Okręgowy w Poznaniu uniewinnił samorządowców Prawa i Sprawiedliwości, którzy to - zdaniem Karskiego - mieli pomówieniem narazić na szwank jego reputację. – Swojego dobrego imienia i honoru nie szuka się w poznańskich sądach, tylko buduje się je tutaj, tu gdzie się mieszka. Pan Karski pobiegł do Sądu w Poznaniu i tam tego honoru nie obronił – nie krył ironii Ryszard Bartosik.

Wreszcie zakończyła się sprawa, dotycząca oskarżenia nas - radnych powiatowych PiS - przez Władysława Karskiego. Rzecz miała miejsce około dwa lata temu. (...) Pan Karski ciągał nas po poznańskich sądach ponad dwa lata. Kosztowało nas to mnóstwo czasu i dość dużo pieniędzy. Wreszcie zostaliśmy uniewinnieni. Sąd Okręgowy w Poznaniu uznał, że można dosłownie cytować informację publiczną, jaką była informacja na stronie IPN-u, bo o to nas oskarżył pan Władysław Karski – mówił podczas konferencji Ryszard Bartosik.

reklama

Niektórzy nasi Czytelnicy mogą już nie pamiętać co było podłożem konfliktu na linii Karski-PiS, bo rzecz ciągnie się faktycznie ponad dwa lata. Przez wiele miesięcy do mieszkańców powiatu docierały informacje o tym, że drogi lokalnych polityków co jakiś czas krzyżują  się w sądach różnych instancji, a o konflikcie nadmieniano również podczas sesyjnych obrad. – Dlaczego Pan wicestarosta oskarżył wszystkich radnych PiS-u w Radzie Powiatu Tureckiego i wniósł pozew do sądu, oskarżając nas o rzekome pomówienie, że był tajnym współpracownikiem WSW i rzekome spowodowanie utraty zaufania społecznego, twierdząc, że narazi to na szwank jego nieposzlakowaną dotychczas opinię, jaką się cieszył? – dopytywał podczas XIV Sesji Rady Powiatu Tureckiego Ryszard Bartosik. Wówczas lokalny lider PiS usłyszał od Władysława Karskiego, iż jest to sprawa z oskarżenia prywatnego, on sam jest obywatelem Rzeczypospolitej i w związku z tym przysługują mu pewne prawa, a list zamieszczony swego czasu w tygodniku "Echo Turku" miał na celu poniżenie go w oczach opinii publicznej.

Właśnie wspomniany tekst stał się zarzewiem konfliktu. W kontrowersyjnym, opublikowanym przez lokalny tygodnik liście powiatowi samorządowcy z ramienia PiS dociekali, dlaczego w obwieszczeniach wyborczych PKW nie ma informacji na temat tego, że obecny wicestarosta miał podobno być tajnym współpracownikiem Wojskowej Służby Wewnętrznej. Członkowie PiS powoływali się na informacje zamieszczone na stronie Biuletynu Informacji Publicznej Instytutu Pamięci Narodowej.

Podczas gdy PiS stawiał pytania, Karski nie zamierzał odpuszczać. Wicestarosta wskazywał, że za dalszym dochodzeniem swych praw przemawiają stanowiska prokuratury i IPN, mówiące o złożeniu przez niego zgodnego z prawdą oświadczenia lustracyjnego. Władysław Karski deklarował dwa lata temu, że na tematy merytoryczne, związane z powiatem, jest w stanie rozmawiać z każdym, ale na bezpośrednie ataki na niego i jego rodzinę będzie reagował np. dociekając sprawiedliwości w sądzie.

reklama

Wróćmy jednak do teraźniejszości. W poniedziałek, podczas konferencji Ryszard Bartosik mówił o tym, że Karski oddając sprawę do sądu zachował się niewspółmiernie do tego, co zrobili samorządowcy PiS, po prostu dopytując o pewną kwestię: – Nigdy nie oskarżyliśmy Władysława Karskiego o to, że był tajnym współpracownikiem. Mówiliśmy tylko o tym wpisie i żądaliśmy wyjaśnienia. Zamiast tego spotkały nas dwa lata męki w sądach. Zostaliśmy niesłusznie oskarżeni. Narażono nas na ogromne koszty i stratę czasu.

Ryszard Bartosik stwierdził, że cała sytuacja z przeciągającymi się bataliami w salach sądowych pokazała, że wicestarosta zajmował się nie tym co trzeba. Zdaniem lidera PiS, Karski wolał próbować w Sądzie walczyć z lokalnym PiS-em, a może nawet chciał niektóre osoby wykluczyć z życia publicznego, zamiast zajmować się należycie np. lobbowaniem w kwestii remontu drogi powiatowej Janów-Brudzew, która to inwestycja nie doszła do skutku.

Zdaniem Ryszarda Bartosika dla Władysława Karskiego dotkliwą nauczką będzie teraz konieczność pokrycia kosztów sądowych.

Co na to Władysław Karski? Wicestarosta rozważa odwołanie się od wyroku  i przy okazji gani Ryszarda Bartosika za to, że ten narzeka na „ciąganie po sądach”, a sam także lubi straszyć sądem czy też CBA. Według Karskiego sprawa odbyła się z oskarżenia prywatnego i nie powinna mieć teraz charakteru dyskusji publicznej, a tymczasem Bartosik robi wszystko, by jemu „dokopać”. Ponadto prezes LPS-u zarzuca liderowi PiS-u, że ten utyskuje, iż Karski nie odpowiedział na pytanie dotyczące IPN-u, a sam wielokrotnie pytany nie chce wyjaśnić, jak znalazł zatrudnienie w PGKiM i jak duże jest jego dyrektorskie uposażenie.

Konflikt na linii PiS-Karski szybko się nie skończy, gdyż właśnie teraz wicestarosta zarzuca radnym powiatowym Prawa i Sprawiedliwości zachowanie się niezbyt „fair” w kwestii załatwienia sprawy pokrycia kosztów postępowania. Karski w dzisiejszej rozmowie z nami wskazuje, iż oczekiwał na to, że zostanie mu wskazany numer konta jakiejś organizacji charytatywnej czy domu dziecka, na który będzie mógł przelać pieniądze, a tymczasem otrzymał trzy prywatne numery kont samorządowców, co potępia zniesmaczony wicestarosta.

AW

Podobne artykuły

Młodzież z ZSR w Kaczkach Średnich zakończyła...

Młodzież z ZSR w Kaczkach Średnich zakończyła rok...

19 czerw.
Inaugurująca sesja Rady Powiatu Tureckiego....

Inaugurująca sesja Rady Powiatu Tureckiego. Kałużny...

19-11-2018
Wietchinin: PiS zachęca do głosowania. Buchelt...

Wietchinin: PiS zachęca do głosowania. Buchelt i...

09-10-2018

Komentarze ()

Komentując korzystasz z narzędzia Facebooka. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników. Aby zgłosić naruszenie - kliknij w link "Zgłoś Facebookowi" przy wybranym poście. Regulamin i zasady obowiązujące na Facebooku znajdują się pod adresem https://www.facebook.com/policies

reklama
reklama
reklama