sobota 19 września 2020

Januarego, Konstancji, Leopolda

reklama

Siódemka z PSL-u stworzy lepszy powiat?

Siódemka z PSL-u stworzy lepszy powiat?
 

Wybory to czas ciekawy i intrygujący, obfitujący w emocje, jednak polityczny „bitewny kurz” już opadł i pora spojrzeć szerzej na efekt decyzji, podjętych przez mieszkańców przy urnach. Gdy niejeden pokonany samorządowiec czy obserwator sceny politycznej zaczytuje się jeszcze w protokołach Komisji Wyborczych, w tym samym czasie rodzi się nowa Rada Powiatu, z PSL-owskim trzonem. Czy wspomniana siódemka ludowców, łącząc w sobie różne środowiska, daje cień nadziei na to, że najbliższe 4 lata nie będą czasem wypominania sobie zaciągniętych kredytów, ciągania się po sądach i kłótni pod publiczkę, jak bywało to już nie raz w przeszłości podczas rządów innych ekip?

Na triumf PSL-u można spojrzeć różnorako. Można – jak czynią to niektórzy – trzymać się wersji mówiącej, że PSL-owi pomogło posiadanie w wyborach listy nr 1 i basta. Można też nie wnikając w to, kim wybrani ludzie są i co do tej pory osiągnęli, z góry przyjąć sobie tezę, że oto teraz powiatem sterować będzie – wraz z koalicjantami – siedmioro ludówców, polityków zapewne przaśnych niczym persony z programu „Rolnik szuka żony”. Osoby, dla których jednak zawsze szklanka jest raczej do połowy pełna, spojrzą szerzej na rodzącą się Radę Powiatu i na chwilę wstrzymają się od krytyki.

reklama

Malkontenci powiedzą zapewne – po co nam w XXI wieku i czasie rozwoju przemysłu PSL-owska Rada Powiatu? Faktycznie, do Rady trafili m.in. ludowcy w dosłownym tego słowa znaczeniu. Krzysztof Przygoński to przecież rolnik z Kowali Księżych. Wyborczy rekordzista, zdobywca 1168 głosów Tadeusz Gebler doskonale znany jest ze swej działalności kierownika Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, a sprawy wsi nie są również obce leśnikowi Wojciechowi Ruskowi. Wszystko to sprawia, że faktycznie rolnicy z terenu powiatu tureckiego mogą być usatysfakcjonowani posiadaniem tego rodzaju reprezentantów, ale przecież nie tylko oni.

Nie ważne, czy popieramy lewicę, prawicę, czy inną frakcję, mamy świadomość tego, że funkcjonowanie powiatu rządzi się swoimi nieubłaganymi prawami i żadne ideologie tego nie zmienią. Przykład – ot chociażby kandydaci z różnych ugrupowań zgodnie jak jeden mąż deklarowali dążenie do poprawy współpracy władz powiatu z organizacjami pozarządowymi i stowarzyszeniami. To może kwestia nieco mniej ważna z ważnych, ale warto o niej wspomnieć, bo diabeł tkwi w szczegółach. Trzeba przyznać, że na tym polu wybrani ludzie PSL-u wykazują doświadczenie. Wspomniany już Krzysztof Przygoński jest przecież członkiem Zarządu Wojewódzkiego Wielkopolskiej Izby Rolniczej, Mariusz Seńko to prezes Stowarzyszenia im. Wincentego Milewskiego, a niejeden z ludowców jest najzwyczajniej w świecie związany z OSP.

By móc przeznaczać pieniądze na stowarzyszenia, trzeba najpierw być w nie zasobnym. Z tym niestety bywa różnie, bo wielcy inwestorzy nieszczególnie garną się do wiązania swej przyszłości z Turkiem i okolicami. Czy klimat politycznych waśni zmieni się na klimat przyjazny dla biznesu? To możliwe. Wiadomo przecież, że Mariusz Seńko jako dyrektor ZST ma potężne doświadczenie w budowaniu relacji z firmami, które może zaprocentować. Także Aneta Seńko zna sprawy przedsiębiorczości i lokalnej gospodarki od podszewki jako kierownik działu handlu jednej z największych firm w powiecie, a wspomniany po raz trzeci już Krzysztof Przygoński to prezes Zrzeszenia Producentów i Dostawców Mleka „MLEKTUR”. O tym, jak ważne są miejsca pracy i budowanie warunków dla biznesu w powiecie wie doskonale radna powiatowa PSL-u, która na co dzień obcuje z problemami osób, których rynek pracy nie rozpieszcza – Barbara Zielińska, kierownik GOPS w Brudzewie.

reklama

Tworzenie z władzami poszczególnych gmin i miasta Turku dobrego klimatu dla biznesu to proces długofalowy, który może powieść się lub nie, ale są kwestie kluczowe dla powiatu, które wymagają interwencji natychmiastowej. Mowa chociażby o szkolnictwie, do którego samorządy dokładają coraz więcej. Tu na szczęście lista ludowców doskonale rozeznanych w tej kwestii jest długa, bo przecież z oświatą związani są nie tylko dyrektor Mariusz Seńko czy też Zofia Gruszczyńska, pracująca jako nauczyciel, ale na dodatek osoby te mają obok siebie innych ludzi, doskonale znanych ze swej pracy z dziećmi i młodzieżą, jak chociażby dyrektor Daniel Kusz czy nauczyciel i instruktor sztuk walk Marek Kujawa. Inną z owych palących kwestii to szpital. W tym przypadku osoby związane ze służbą zdrowia mogą liczyć na zainteresowanie i zrozumienie chociażby racji tego, że lekarzem jest nowa radna Sejmiku Województwa Wielkopolskiego – Anna Majda.

Co jeszcze można w duchu optymizmu powiedzieć o triumfatorach tegorocznych wyborów czyli „peeselowcach”? Np. to, że są różnorodnie jednolici i jednolicie różnorodni? Paradoks, tudzież redakcyjny bełkot i bzdura? Nie, niekoniecznie. Trzon Rady Powiatu stworzą ludzie, reprezentujący wiele lokalnych gmin, co pozwala mieć nadzieję, że wspomniana siódemka z PSL-u pamiętać będzie o sprawach poszczególnych pomniejszych samorządów. Jednocześnie można wierzyć, że ludowcy będą w stanie prowadzić politykę opartą na bardzo szerokiej współpracy. Wszakże PSL to nie tylko 7 radnych powiatowych, to także wójt Cezary Krasowski, to - być może przyszły wójt - Daniel Kusz, a ludowcy znajdują się także we władzach ościennych powiatów. Pod tym względem postawienie wyborców na dużą partię, jaką jest PSL, dajei szansę na większą współpracę pomiędzy samorządami, niż postawienie na niewielkie lokalne ugrupowanie.

Na tym można zakończyć poszukiwanie plusów, wynikających z triumfu PSL-u w wyborach do Rady Powiatu. Czy za kilka lat o wspomnianej grupie radnych będzie mówiło się jak o bohaterach westernu Johna Strugesa - „Siedmiu wspaniałych”? Zapewne nie, w końcu polityka to sztuka trudnych decyzji, które jednych cieszą, innych wprawiają w złość. Na pewno nowym władzom powiatu z PSL-em na czele nie wszystko się uda, bo wiadomo przecież jak wygląda budżet, a nie wygląda szczególnie dobrze. Można by jeszcze na siłę doszukiwać się różnych wątpliwości co do tego, czy siódemka z PSL-u podoła zadaniu, jest jednak jedno zasadnicze pytanie – jeśli nie oni to kto? Odpowiadać na to pytanie nie trzeba, bo przecież ową odpowiedź stanowiły wybory w dniu 16 listopada i wyrażone ludowcom – łączącym w swych strukturach środowiska rolnicze, oświatowe, lekarskie itp. – poparcie przez wyborców.

AW

Podobne artykuły

Wideo: Konferencja PSL w ramach kampanii...

Wideo: Konferencja PSL w ramach kampanii...

24 czerw.
PIS nokautuje ale PSL się postawił. Są już...

PIS nokautuje ale PSL się postawił. Są już pełne...

14-10-2019
Wideo: PSL przedstawia program wyborczy i...

Wideo: PSL przedstawia program wyborczy i deklaruje...

08-10-2019

Komentarze ()

Komentując korzystasz z narzędzia Facebooka. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników. Aby zgłosić naruszenie - kliknij w link "Zgłoś Facebookowi" przy wybranym poście. Regulamin i zasady obowiązujące na Facebooku znajdują się pod adresem https://www.facebook.com/policies

reklama
reklama
reklama