wtorek 29 września 2020

Michaliny, Michała, Rafała

reklama

Ktoś się boi Szustakowskiego?

Ktoś się boi Szustakowskiego?
 

W poniedziałek 2 grudnia odbyła się II sesja Rady Gminy Władysławów. W jej trakcie oficjalnie wójtem został ponownie Krzysztof Zając, a kontrowersji nie brakowało podczas formowania składów komisji stałych Rady Gminy, kiedy to do Komisji Rewizyjnej nie trafił Józef Szustakowski. – Wy się boicie! – mówił zirytowany Ryszard Wypych. – My się nie mamy czego bać – kontrowała przewodnicząca Krystyna Michalak.

Choć Krzysztof Zając wójtem jest od wielu lat, a i teraz także ponownie wygrał w wyborczym starciu, to jednak formalnościom musiało stać się zadość. Tak oto w dniu 2 grudnia wójt Zając złożył stosowne ślubowanie. Tuż potem przyszedł czas na wręczenie kwiatów, całusy i składanie gratulacji oraz życzeń przez radnych, sołtysów, kierowników jednostek podległych gminie, przedstawicieli rozmaitych stowarzyszeń itp.

reklama

Po tej miłej uroczystości przyszedł czas na uformowanie się nowych komisji. Tu już na początku pojawił się pewien problem, gdyż samorządowcy nie do końca byli zgodni co do tego, ile osób powinno znajdować się w nich znajdować. Zdaniem Józefa Szustakowskiego komisje mogłyby liczyć np. 5 osób, ponieważ przy większym składzie osobowym radni uczestniczący w pracach kilku komisji przerabialiby ten sam materiał parokrotnie. Innego zdania był Romuald Miling, który przypominał, że część radnych dopiero uczy się pracy samorządowca, więc wskazanym jest, by komisje liczyły np. siedmioro członków, co pozwalałoby „nowicjuszom” zdobywać doświadczenie.

Największy „zgrzyt” pojawił się podczas wyboru członków Komisji Rewizyjnej. Zgłoszony do niej został Józef Szustakowski, jednak większość radnych nie poparła takiego rozwiązania. Szybko pojawił się sprzeciw mówiący, że wręcz złamano prawo, ponieważ „Ustawa o samorządzie gminnym” mówi, że do Komisji Rewizyjnej powinni należeć przedstawiciele każdego klubu, więc odrzucenie kandydatury Józefa Szustakowskiego było zdaniem członków Klubu Radnych Niezależnych wybitnie złą decyzją.

Nie wszyscy byli takiego zdania i proponowali, by po prostu tenże klub zaproponował kogoś innego. – Na następnej sesji klub zdecyduje i wytypują osobę – mówił Hieronim Darul. – Oczywiście, w razie czego możemy później dokonać zmiany, nie ma problemu, jeśli będzie decyzja radnych z klubu – stwierdziła przewodnicząca Krystyna Michalak.

reklama

Głos w sprawie zabrać musiał też Józef Szustakowski. – „Ustawa o samorządzie gminnym” mówi wyraźnie, że to kluby desygnują do pracy w Komisji Rewizyjnej odpowiedniego radnego. (…) To powinno być uszanowane. Przed chwilą w ślubowaniu wójt mówił o tym, że ma  być współpraca, że chciałby współpracować ze wszystkimi, a okazuje się, że nie. Jednak nie chcecie tej współpracy. Nie wiem, czego się obawiacie (…) Ja w imieniu Klubu Radnych Niezależnych cóż mogę... mogę ubolewać tylko. Prawo przewiduje taką ewentualność, a wręcz nakazuje, by w Komisji Rewizyjnej byli przedstawiciele wszystkich klubów, to skoro mnie nie wybraliście, jest mi bardzo przykro – skwitował zamieszanie Szustakowski, a wtórował mu Ryszard Wypych utyskując na to, że na sesji nie jest obecny prawnik.

AW

Podobne artykuły

Finansowe podsumowanie półrocza w gm. Władysławów

Finansowe podsumowanie półrocza w gm. Władysławów

z dzisiaj
Andrzej Wojtkowiak za obniżeniem diet....

Andrzej Wojtkowiak za obniżeniem diet. Większość...

23 wrz.
Sesja Rady Miejskiej w Turku. Radni chcą...

Sesja Rady Miejskiej w Turku. Radni chcą odbudowy...

18 wrz.

Komentarze ()

Komentując korzystasz z narzędzia Facebooka. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników. Aby zgłosić naruszenie - kliknij w link "Zgłoś Facebookowi" przy wybranym poście. Regulamin i zasady obowiązujące na Facebooku znajdują się pod adresem https://www.facebook.com/policies

reklama
reklama
reklama