piątek 14 sierpnia 2020

Alfreda, Maksymiliana, Selmy

reklama

Brudzew: Skarżyli na sąsiada, potem na wójta

Brudzew: Skarżyli na sąsiada, potem na wójta
 

Praca samorządu danej gminy to nie tylko uchwały, plany, zarządzenia, prognozy inwestycyjne. To też sprawy pojedynczych osób, palące problemy społeczności lokalnej. Można było się o tym przekonać podczas ostatniej sesji Rady Gminy Brudzew. Wtedy to była omawiana sprawa mieszkańców, którzy uznali, że wójt niezbyt należycie zajął się złożonym do gminy pismem, dotyczącym zanieczyszczania środowiska i spalania odpadów. Winy w wójcie i jego poczynaniach nie dostrzegli jednak radni.

U podstawy tej historii leży sąsiedzka niezgoda. Otóż pewne małżeństwo złożyło do Urzędu Gminy skargę. Dotyczyła ona tego, co dzieje się na pobliskiej działce. Autorzy pisma wskazali, że pewien mężczyzna wylewa nieczystości ciekłe, które docierają także na posesję skarżącego, jak również spala odpady. Do owej pisemnej informacji dołączono dokumentację zdjęciową. Owi zbulwersowani mieszkańcy uznali później, że władze gminy nie zajęły się należycie problemem i tak oto pojawiła się kolejna skarga, tym razem na działalność wójta.

reklama

Skargą tą zajęła się Komisja Rewizyjna. Radni w niej działający uznali, że trudno tu mówić o zaniechaniach władz gminy. Uczestnicy sesji usłyszeli, że pierwsza ze wspomnianych skarg poskutkowała tym, że dokonano wizji terenowej, z udziałem przedstawicieli Urzędu Gminy, jak i skarżących. Na działce owego mężczyzny, w miejscu wskazanym przez skarżącego, nie znaleziono jednak kotła do spalania odpadów, który miał się tam podobno znajdować. Tak więc nie potwierdzono faktu spalania odpadów. Nie znaczy to jednak, że „bohaterowi” skargi się upiekło. Był on przecież oskarżony też o wylewanie zanieczyszczeń i przyznał się do takiego działania. W efekcie został ukarany przez policjanta mandatem karnym. Ponadto zobowiązał się starać o uzyskanie dotacji na budowę przydomowej oczyszczalni ścieków. Wspomniana posesja została objęta też dalszym monitoringiem i będzie weryfikowane przestrzeganie przepisów Ustawy o utrzymaniu porządku i czystości w gminach.

Radni jednogłośnie uznali skargę na działalność wójta gminy Brudzew za bezzasadną. W ocenie Komisji Rewizyjnej przytoczone fakty pokazują jasno, że nie ma tu mowy o lekceważącym podejściu do zgłoszonej przez mieszkańców sprawy.

Jeśli wspomniane, mieszkające nieopodal siebie osoby chcą dalej toczyć ów spór, muszą najwyraźniej udać się do Sądu. Wszakże – jak zauważyła Komisja Rewizyjna – wójt nie jest osobą, która może każdy konflikt rozstrzygnąć i orzec, czy np. wylanie nieczystości mogło zniszczyć komuś bale kiszonki z lucerny.

AW

Podobne artykuły

Przywrócono pełne funkcjonowanie PSZOK w Turku

Przywrócono pełne funkcjonowanie PSZOK w Turku

15 maj.
Gdzie oraz jak wyrzucić maseczki i rękawiczki

Gdzie oraz jak wyrzucić maseczki i rękawiczki

9 kw.
Jak postępować z odpadami w czasie epidemii...

Jak postępować z odpadami w czasie epidemii...

3 kw.

Komentarze ()

Komentując korzystasz z narzędzia Facebooka. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników. Aby zgłosić naruszenie - kliknij w link "Zgłoś Facebookowi" przy wybranym poście. Regulamin i zasady obowiązujące na Facebooku znajdują się pod adresem https://www.facebook.com/policies

reklama
reklama
reklama