poniedziałek 10 sierpnia 2020

Bianki, Borysa, Wawrzyńca

reklama

Gm. Turek: Kosze kupione. Pojawiły się pretensje

Gm. Turek: Kosze kupione. Pojawiły się pretensje
 

Gminie Turek nie grozi sytuacja, gdy kiedyś zmieni się odbiorca śmieci, zabierze kosze, a w międzyczasie odpadów nie będzie gdzie upchać. Mieszkańcy otrzymali kosze, nabyte w drodze przetargu. Jak zaznaczył wójt Mikołajczyk, jednej z miejscowych firm nie spodobało się, że kosze te kupiono od firmy z Kielc.

W lipcu Urząd Gminy Turek zajął się rozstrzygnięciem przetargu na dostawę używanych pojemników na odpady komunalne. W ramach postępowania rozpatrzono oferty 3 firm, które zgłosiły swój udział. – Zakład Oczyszczania Miasta Zbigniew Strach z Korzonek na kwotę prawie 330 000 zł, Eko-Gab 315 000 zł z groszami, a także firma Bielicztrade 216 000 zł. Wybrano ofertę pana Piotra Bielicza – wyliczył podczas sesji wójt.

reklama

Tak oto zawarto umowę, dostawy pojemników odbyły się w dwóch transzach. Wójt dziękował wszystkim osobom, które pomogły w rozdysponowaniu koszy, zaznaczył też, że był mały problem z jakością pojemników z drugiej dostawy. – Część pojemników nie spełniła warunków określonych w SIWZ, w związku z czym wykonawcę wezwaliśmy do spełnienia warunków. Chodziło o wymianę koszy uszkodzonych itp. Wykonawca wywiązał się z tego, choć nieco po terminie. Nałożyliśmy na niego karę 3 500 zł. Z pojemnikami zdążyliśmy w zasadzie w każdej miejscowości przed terminem zabrania koszy przez EKO-GAB, za wyjątkiem Kaczek Średnich, ale to było z poślizgiem 2,3 dni – mówił wójt Mikołajczyk.

Na marginesie powiem, że firma EKO-GAB przetargu nie wygrała i wystosowała do mieszkańców taką informację, jakoby przegrała przetarg dlatego, że gmina Turek uniemożliwiła to, przez zapisy uniemożliwiła im wygranie przetargu. Warunki były dla wszystkich firm jednakowe, zarówno do firmy spod Kielc, jak i dla EKO-GAB – tłumaczył wójt wskazując, że chyba ktoś tu pokazuje mentalność na zasadzie „przetargi są dobre, o ile my je wygrywamy”.

Najlepiej jak startujemy w przetarg jako jedyni, to wtedy przetarg jest dobry. Natomiast gdy startują jeszcze inne firmy, jest konkurencja, to przetarg jest zły – nie krył ironii wójt, opowiadając o zachowaniu lokalnej firmy.

reklama

Wójt Mikołajczyk wyjaśnił, iż decyzja o zakupie koszy była słuszna, gdyż dzięki temu nigdy w gminie Turek nie dojdzie do sytuacji, jaka miała miejsce w Poznaniu. Tam pewnego razu firma kończąca współpracę z miastem kosze zabrała, a ta mająca rozpocząć odbiór śmieci koszy jeszcze nie dostarczyła. Tak oto w grudniu, w okresie świątecznym, mieszkańcy miasta pozostali bez pojemników na odpady.

W wakacje rozstrzygnięty został także przetarg na odbiór i zagospodarowanie odpadów komunalnych z nieruchomości zamieszkałych na terenie gminy Turek. Jedyną ofertę złożył Zakład Usług Komunalnych EKO-GAB s.c. Mowa o kwocie 902 880 zł. – To daje miesięczną cenę ok. 82 000 zł – informował wójt.

AW

Podobne artykuły

Przywrócono pełne funkcjonowanie PSZOK w Turku

Przywrócono pełne funkcjonowanie PSZOK w Turku

15 maj.
Gdzie oraz jak wyrzucić maseczki i rękawiczki

Gdzie oraz jak wyrzucić maseczki i rękawiczki

9 kw.
Jak postępować z odpadami w czasie epidemii...

Jak postępować z odpadami w czasie epidemii...

3 kw.

Komentarze ()

Komentując korzystasz z narzędzia Facebooka. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników. Aby zgłosić naruszenie - kliknij w link "Zgłoś Facebookowi" przy wybranym poście. Regulamin i zasady obowiązujące na Facebooku znajdują się pod adresem https://www.facebook.com/policies

reklama
reklama
reklama