czwartek 19 września 2019

Januarego, Konstancji, Leopolda

reklama
Wzorek

Władysławów: Wójt bez winy ws Orlika. Radni osądzili sprawę

Władysławów: Wójt bez winy ws Orlika. Radni osądzili sprawę
 

W tej kadencji Rady Gminy Władysławów zdecydowano, że radni zbadają, jak to było ze słynną budową Orlika, którą zainteresowała się Prokuratura, jak i Sąd. Do pracy przystąpili samorządowcy będący w Komisji Rewizyjnej, powołano też specjalistów z zakresu budownictwa, finansów publicznych, inżynierii środowiska. O efektach tychże działań można było usłyszeć podczas sesji w dniu 7 października. Okazało się, że w ocenie radnych i owych ekspertów gmina nie tylko nie została narażona na straty, ale wręcz odwrotnie – zapłacono nieco mniej, niż wynosi wartość obiektu sportowego i wykonanych prac.

Historia Orlik2012 we Władysławowie trwa dłużej, niż niejeden serial w telewizji. Warto więc przypomnieć podstawowe informacje. Nasi Czytelnicy pamiętają zapewne toczący się w turkowskim Sądzie Rejonowym proces w sprawie okoliczności powstania we Władysławowie kompleksu Moje Boisko „Orlik 2012”. Zdaniem Prokuratury Okręgowej w Koninie realizacja inwestycji, jaką była budowa kompleksu, naraziła tę gminę na straty w wysokości ok. 309 tys. zł. W związku z tym Prokuratura postawiła zarzuty kilku osobom. Na przestrzeni lat zaczęły się toczyć w sprawie odrębne postępowania.

reklama

Kilka miesięcy temu zapadła decyzja, iż sprawę zbada nie tylko Sąd czy Prokuratura, ale i sami radni gminni. Podczas sesji w czerwcu 2016 roku pojawiła się konieczność wydania kilku tysięcy złotych, by radnym w ich działaniach pomógł odpowiedni fachowiec, z wiedzą z zakresu budownictwa itp. Pomysł ten podzielił obradujących. Hieronim Darul przekonywał, że jest to konieczne, ponieważ prace Komisji to nie jest czyjeś widzi mi się, ale działanie zlecone oficjalnie przez Radę Gminy, które trzeba wykonać. Trzeba, by wreszcie uciąć spekulacje, czy gminę narażono na straty, czy nie. Ze zwolennikami wydania pieniędzy nie patyczkował się Ryszard Wypych. Radny głośno zastanawiał się, kto tę ekspertyzę będzie zamawiał i u jakich fachowców? W ocenie Wypycha powstała ekspertyza nie będzie miała żadnej wartości dla Sądu czy Prokuratury, czyli dla instytucji, których decyzje i wyroki się liczą. Większość radnych nie podzielała punktu widzenia radnych Kusza czy Wypycha i przyjęła stosowne poprawki do budżetu.

Nadeszła sesja październikowa i oto w piątek można było już zapoznać się z efektami badania sprawy Orlika. – Po szczegółowym zbadaniu całokształtu przeprowadzonej ze środków gminy Władysławów, Urzędu Marszałkowskiego i Wojewody Wielkopolskiego inwestycji „Moje Boisko Orlik 2012” stwierdzono, że zarówno w trakcie procesu inwestycyjnego, jak i w sferze nadzoru nad wykonaniem inwestycji wójt gminy Władysławów nie dopuścił się uchybień i nadużyć, a gmina nie poniosła z powyższego tytułu żadnej szkody – usłyszeli uczestnicy sesji, gdyż taka sentencja pojawiła się w projekcie uchwały w sprawie rozliczenia inwestycji oraz stanowiska procesowego Rady Gminy.

W toku badania kwestii budowy Orlika obliczono, że nie stracono, a nawet ciut zyskano. Sumaryczne wyliczenia, dokonane przez rzeczoznawcę w sprawach budowlanych Leszka Szymaniaka wskazują, że wartość inwestycji wynosi łącznie 859 106,69 zł, podczas gdy wykonawcy zapłacono łącznie kwotę 849 547,30 zł. To, w ocenie Komisji Rewizyjnej jednoznacznie dowodzi, że zarówno gmina Władysławów, jak i pozostali współinwestorzy nie ponieśli żadnej szkody przy realizacji inwestycji. Tak więc oto większość Rady Gminy postanowiła podjąć stosowną uchwałę, widząc rozbieżności pomiędzy dokumentami przesłanymi przez Prokuraturę Okręgową w Koninie, a kontrolą przeprowadzoną przez Radę Gminy Władysławów, w celu należytej ochrony interesów gminy.

reklama

Nie wszyscy podczas sesji wykazali optymizm. Ostro to, co robi większość Rady, krytykowali panowie z Klubu Radnych Niezależnych. Ryszard Wypych mówił o tym, że radni otrzymali zbyt skąpy materiał, by podjąć tak trudną i jednoznaczną decyzję. Zdaniem radnych niezależnych zabrakło szeregu dokumentów, więc już na samym początku sesji radni niezależni złożyli protest w związku z – jak to nazwali – niewłaściwym procedowaniem uchwał, łamiącym prawo, a w szczególności Statut gminy Władysławów. Niezależni domagali się odroczenia sesji wyznaczenia jej nowego terminu, jednak przy 4 głosach „za”, 6 „przeciw” i 3 „wstrzymujących” pomysł ten upadł.

Ostatecznie projekt uchwały, w którym wskazano, że wójt gminy Władysławów nie dopuścił się uchybień i nadużyć, a gmina nie poniosła z powyższego tytułu żadnej szkody, został przyjęty przy 9 głosach „za” i 4 „wstrzymujących”.

AW

Podobne artykuły

Myjnia na Wyzwolenia. Starostwo za, mieszkańcy...

Myjnia na Wyzwolenia. Starostwo za, mieszkańcy...

12 lip.
X Edycja Wielkopolskiego Turnieju Orlika 2019 w...

X Edycja Wielkopolskiego Turnieju Orlika 2019 w...

12 maj.
Ruszyły dyżury mediatorów w Sądzie Rejonowym w...

Ruszyły dyżury mediatorów w Sądzie Rejonowym w Turku

13 mrz.

Komentarze ()

Komentując korzystasz z narzędzia Facebooka. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników. Aby zgłosić naruszenie - kliknij w link "Zgłoś Facebookowi" przy wybranym poście. Regulamin i zasady obowiązujące na Facebooku znajdują się pod adresem https://www.facebook.com/policies

reklama
reklama
reklama