wtorek 11 sierpnia 2020

Luizy, Włodzmierza, Zuzanny

reklama

Tuliszków: PiS szykuje się do wyborów. Kadencyjność wstrząśnie sceną polityczną powiatu

Tuliszków: PiS szykuje się do wyborów. Kadencyjność wstrząśnie sceną polityczną powiatu
 

W poniedziałek 23 stycznia sala remizy OSP w Tuliszkowie gościła członków i sympatyków Prawa i Sprawiedliwości. Politycy zachęcali do przyłączenia się do PiS, a także do uczestnictwa w zbliżających się, przyszłorocznych wyborach samorządowych. Jak zauważył Jan Smak, partia chciałaby już w 2017 roku mieć gotowe listy wyborcze, by znaleźli się na nich tylko ludzie odpowiedni, nie ktoś z przypadku, znaleziony naprędce. Mieszkańcy reagowali entuzjastycznie, dziękując za likwidację gimnazjów, czy też prosząc o wsparcie drogowych inwestycji i usunięcie z podręczników Wałęsy i Balcerowicza.

W poniedziałkowy wieczór z mieszkańcami spotkali się poseł Ryszard Bartosik, wicestarosta Dariusz Kałużny, radny powiatowy Bohdan Radecki, członek Zarządu Okręgowego PiS Jan Smak oraz prezes OSP Tuliszków Tadeusz Wawrzyniak.

reklama

Ryszard Bartosik odniósł się do aktualnych wydarzeń w kraju. Poseł mówił, że opinia publiczna zapewne widzi przejawy niezadowolenia pewnych grup ludzi. Grupy wąskiej, dawniej uprzywilejowanej, która dziś nie chce respektować tego, że PiS jest u władzy. PiS czyli partia, która jako pierwsza naprawę realizuje wyborcze obietnice, która mówi nie aferom. Zdaniem posła takie polityczne chuligaństwo, jak blokowanie mównicy i inne zauważalne wybryki opozycji, nie powinno mieć miejsca w demokratycznym kraju. Ryszard Bartosik stwierdził, iż osoby, które robią wspomniane rzeczy, uważają się za inteligencję, za polityków z partii wyższych lotów, a tymczasem są to zwykli hipokryci, pokroju panów Petru i Kijowskiego.

Poseł opowiadał o tym, że szybkimi krokami zbliżają się kolejne wybory samorządowe. Odbędą się one zapewne na nieco innych zasadach. Najwięcej emocji budzi pomysł wprowadzenia kadencyjności, która sprawiłaby, że wielu dotychczasowych wójtów i burmistrzów nie mogłoby walczyć o reelekcję. Ryszard Bartosik przyznał, że wprowadzenie tejże zmiany już w najbliższych wyborach może wywołać wiele ciekawych przesunięć na polityczno-samorządowej scenie. Zdaniem parlamentarzysty doświadczeni włodarze nie powinni się przejmować, gdyż są wszakże ludźmi operatywnymi, znajdą nowe zajęcie i wyzwanie. Tymczasem kadencyjność w odczuciu posła PiS wzmogłaby wymianę pokoleniową. Byłaby też lekiem na sytuację w gminach, gdzie wójtowie czy burmistrzowie są potężnymi pracodawcami i na tym opiera się ich popularność, co rodzi też rozmaite dziwne przetargi, wątpliwe ruchy kadrowe. Młodzi ludzie widząc, że w danej miejscowości pracę dostają osoby z koneksjami, po prostu wyjeżdżają z rodzinnych stron. Dlatego też PiS chce wprowadzeniem kadencyjności uleczyć tego typu bolączki.

Do aktywiści zachęcał Jan Smak. Mówił on, że przygotowania do wyborów nabierają tempa. Prawo i Sprawiedliwość chciałoby, aby już w tym roku listy wyborcze były praktycznie ułożone. Musi to iść w parze z rozwojem struktur partii. Osoby, które są rolnikami, Jan Smak zaprosił na spotkanie, które odbędzie się w Zespole Szkół Rolniczych już 13 lutego, o godz. 10:00. będzie ono poświęcone tematyce pozyskiwania środków finansowych na rozwój gospodarstw itp.

reklama

Podczas poniedziałkowego wydarzenia głos zabierały też osoby przysłuchujące się najpierw politykom PiS. Zrobił to m.in. pewien emerytowany nauczyciel, dziękując za reformę edukacji i powrót do normalności, którą jest szkoła podstawowa z 8 klasami. Mieszkaniec mówił też o tym, że obecna matura jest egzaminem niepoważnym. Zdawać powinna młodzież uzyskująca ponad 50% punktów, nie ledwie 30%. Głos zabrał także były burmistrz Tuliszkowa. Zenon Matuszewski stwierdził, iż przez wiele lat w Polsce niszczone było społeczeństwo obywatelskie. Dziś trzeba je odbudować, ponieważ – w ocenie Matuszewskiego – wielu samorządowców jest tchórzami, niegodnymi siedzenia na swoich stołkach. Zdaniem Zenona Matuszewskiego kadencyjność może i ukróci machlojki, ale jeszcze lepiej zrobiłyby to zmiany w organizowaniu referendum. Gdyby było ono ważne, gdy np. weźmie w nim udział 10% uprawnionych, wtedy wójtowie i burmistrzowie mobilizowaliby swoich sympatyków do głosowania, zamiast namawiać do niechodzenia na referendum, w celu uzyskania zbyt niskiej frekwencji. Sporo mówiono o tym, że o wyborze dyrektorów szkół w większym stopniu powinni decydować rodzice czy kuratorium. Jedna z osób apelowała, by PiS doprowadził do wykreślenia z podręczników takich nazwisk, jak Wałęsa czy Balcerowicz. Ponadto mieszkańcy wspominali o potrzebie remontów dróg, braku ścieżek rowerowych itd.

Poniedziałkowie spotkanie zainicjowało pewien cykl tego typu wydarzeń. Kolejne spotkania w kolejnych gminach niebawem.

AW

Podobne artykuły

Wideo: Rusza budowa ulicy Zdrojki Lewe. Powiat...

Wideo: Rusza budowa ulicy Zdrojki Lewe. Powiat...

05-09-2019
Inaugurująca sesja Rady Powiatu Tureckiego....

Inaugurująca sesja Rady Powiatu Tureckiego. Kałużny...

19-11-2018
Wróblina: Nowa nawierzchnia drogi powiatowej i...

Wróblina: Nowa nawierzchnia drogi powiatowej i...

23-08-2018

Komentarze ()

Komentując korzystasz z narzędzia Facebooka. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników. Aby zgłosić naruszenie - kliknij w link "Zgłoś Facebookowi" przy wybranym poście. Regulamin i zasady obowiązujące na Facebooku znajdują się pod adresem https://www.facebook.com/policies

reklama
reklama
reklama