Pomogliśmy Ani i Wiktorowi
Bycie rodzicem dziecka ciężko chorego to jedno z najtrudniejszych wyzwań jakie może postawić los przed człowiekiem. Bardzo często okazuje się, że bezgraniczna miłość do dziecka, wiele wyrzeczeń i poświęceń ze strony rodziców oraz całej rodziny nie wystarczy aby pokonać wszystkie przeciwności losu w walce z okrutną chorobą. Leczenie wymaga dużych nakładów finansowych, często tak dużych, że przekraczają one możliwości całej rodziny. Z takimi problemami borykają się między innymi rodzice Wiktorka i Ani. Chcąc stawić czoło problemom Państwo: Majewscy i Bergandy zwrócili się z prośbą o pomoc do Stowarzyszenia Nadzieja w Malanowie, które nie pozostało obojętne wobec cierpienia dzieci - zapadła decyzja o organizacji koncertu charytatywnego, a do akcji włączyło się Gminne Centrum Kultury i Sportu w Malanowie.
Koncert charytatywny odbył się w niedzielę 27.03.2011 r. poprzedzony publiczną kwestą na ulicach Malanowa. Do akcji włączyło się wielu ludzi wielkiego serca. Najmłodsi mieszkańcy naszej gminy ochoczo przynosili maskotki z przeznaczeniem na loterię fantową czy licytacje, dzieci ze szkół podstawowych, młodzież gimnazjalna oraz harcerze z XII drużyny Iskry kwestowali na ulicach Malanowa i w Dziadowicach, a dorośli hojnie zapełniali puszki kwestarskie, do których udało się zebrać 2 515 zł. Jak zawsze z pomocą pośpieszyli lokalni przedsiębiorcy i prywatne osoby, naszą akcję wsparło również sołectwo Poroże oraz kilka przedsiębiorstw z Turku.
W przygotowanie koncertu z wielkim zaangażowaniem włączyły się rodziny chorych dzieci, członkowie stowarzyszenia, pracownicy GCKiS oraz Środowiskowego Domu Samopomocy w Miłaczewie. Koncert charytatywny nie odbyłby się gdyby nie występy artystyczne zaprezentowane przez dzieci ze wszystkich szkół Gminy Malanów, które zachwyciły talentem muzycznym i umiejętnościami tanecznymi. Oprócz zawsze niezawodnych programów szkolnych koncert uświetniły występy dzieci ze Stowarzyszenia Sportowo Kulturalnego wsi Czachulec, zespoły ludowe: Tradycja Jarzębinki, Monika Ogrodowczyk, zespół Akord, Paulina Szczap, Mata Tomczyk – Groblica. Po raz drugi na malanowskiej scenie pojawił się beatbox, w wykonaniu członków i podopiecznych Stowarzyszenia Przystań z Turku.
Dużym zainteresowaniem cieszyły się licytacje, które, jak cały koncert niezwykle sprawnie i pomysłowo prowadził Piotr Adamski z Kępna. Zlicytowano 26 przedmiotów za łączną kwotę 3010 zł. Wiele emocji sprawiło licytowanie piłek Lecha Poznań i Gromu Malanów, oczywiście z autografami piłkarzy. Piłka Gromu została zlicytowana za 130 zł, Lecha za 350 zł, ale rekordową kwotę otrzymano z licytacji plakatu z autografem Roberta Kubicy. Młody fan naszego mistrza zapłacił aż 400 zł. Dzieci chętnie licytowały maskotki i pluszowe serca, panie natomiast dzielnie walczyły aby zdobyć upatrzony obraz. Wielu z uczestników koncertu postanowiło wspomóc akcje grając z Panem Kominiarzem partyjkę warcabów, ale prawie każdy spróbował szczęścia na loterii fantowej. Atrakcyjne fanty kusiły wszystkich przybyłych, udało się sprzedać 276 losów za kwotę 1380 zł. Organizatorzy zadbali o dobrze zaopatrzony bufet, w którym można było kupić pyszne ciasto, kawę, herbatę i słodycze. Dochód z bufetu w kwocie 310 zasilił również naszą akcję.
Na zakończenie koncertu organizatorzy po połowie z dochodu 7 215 zł przekazali na ręce rodziców chorych dzieci. Wzruszeni rodzice Ani i Wiktora pięknie podziękowali wszystkim ofiarodawcom, tym znanym i bezimiennym. Tata Wiktora specjalne podziękowania skierował w stronę organizatorów koncertu i ks. prałata Stanisława Płaszczyka.
Optymizmem napawa fakt, że mieszkańcy gminy Malanów po raz kolejny nie pozostali obojętni na potrzeby innych ludzi, rozumieją ból i cierpienie dzieci oraz problemy rodziców. Swoją postawą udowodnili, że w trudnych chwilach nie pozostajemy sami, że zawsze możemy liczyć na sąsiadów, rodzinę a także nieznajomych. Możemy liczyć na dzieci, młodzież i starszych. Takie przekonanie po koncercie będzie towarzyszyć Rodzinie, organizatorom i wszystkim uczestnikom koncertu. Głęboko wierzymy, że zebrane fundusze pozwolą na szybszy powrót Wiktorka do domu i rehabilitację Ani.
Jaszcze raz dziękujemy z całego serca.

Marcin Derucki dla Turek.net.pl
Redakcja Turek.net.plFB
email: redakcja@turek.net.pl
telefon: 787 77 74 72









