Survival w malanowskiej bibliotece
Kiedy Gminna Biblioteka Publiczna ogłosiła zapisy na tegoroczną szkołę przetrwania prowadzoną przez Krzysztofa Petka w pierwszej kolejności zgłosili się ci, którzy w ubiegłym roku zasmakowali przygody. Był to najlepszy dowód na trafność podejmowanych przez bibliotekę działań na rzecz młodzieży szkolnej, ponieważ w tym roku zgłosiło się prawie dwukrotnie więcej chętnych.
W piątkowe popołudnie na miejscu zbiórki przed biblioteką stawiło się 28 uczniów chętnych sprawdzenia swoich umiejętności w sytuacjach i warunkach innych niż doświadczanych na co dzień. Pierwszą niespodzianką, przyjętą zresztą bez żadnych sprzeciwów, była decyzja pana Krzysztofa: „do obozowiska, czyli ok. 5-6 km idziemy pieszo”. Po dotarciu na miejsce, koło starej żwirowni w Młynach Miłaczewskich, należało wykonać szereg czynności gospodarczych, urządzić obozowisko, dostarczyć drewno na opał, a przede wszystkim przygotować noclegi. Dla prawdziwych twardzieli zwykły namiot to zbyta banalna sprawa. W tym roku miejsce do spania wszyscy przygotowywali sobie sami. Rozciągnięta między drzewami lina i rozwieszona na niej folia obciążona przy ziemi kamieniami znakomicie zastępowała namiot. Kolacja na świeżym powietrzu smakowała wybornie, a podczas wieczornego ogniska Krzysztof Petek zapoznał uczestników z zasadami organizacyjnymi pobytu oraz z podstawowymi technikami przetrwania (budowa szałasu, uzdatnianie wody itp.) i zasadami ratownictwa. Chętni dalszych wrażeń wzięli udział w nocnych grach poszukiwawczych.
W sobotni poranek po śniadaniu rozpoczęły się kolejne zajęcia prowadzone przez 3 współpracowników Krzysztofa Petka. Zbudowany most linowy dał możliwość sprawdzenia swoich możliwości w przechodzeniu nad „przepaścią” – oczywiście zamontowane były wszelkie niezbędne zabezpieczenia. Inni w grupach uczyli się zasad nawigacji, prowadzenia zwiadu, technik maskowania, samoobrony i technik udzielania pierwszej pomocy i transportu rannego. Popołudnie minęło na kolejnych zabawach i konkursach, które na pewno pozwoliły na przyswojenie wielu pożytecznych umiejętności. W godzinach popołudniowych wizytę złożył wójt Gerard Krzeszewski i na miejscu mógł zapoznać się z programem i realizacją działań, a w niektórych wziął osobisty udział.
Z przyjściem nocy rozpoczęło się poszukiwanie skarbu, w dotarciu do niego należało pokonać kilka etapów: rozwiązanie testu, odszukanie w terenie ukrytych wskazówek i na końcu ustalenie za pomocą techniki satelitarnej miejsca ukrycia skarbu. Zajęcia trwały do późnych godzin nocnych, a późniejszego snu nie przerywały nawet dokuczliwe komary. Niestety, niedzielny poranek przywitał wszystkich ulewnym deszczem, który pokrzyżował nieco plany zajęć. Wobec braku perspektyw na poprawę pogody zwinięto obóz i wszyscy chętni dotarli do sali GCKiS przy ul. Tureckiej, gdzie Krzysztof Petek opowiadał o swoich wyprawach do Rumunii i Brazylii i prezentował zdjęcia z nich.
Wszyscy uczestnicy pytani o wrażenia i czy zgłoszą się ponownie na tego rodzaju szkołę przetrwania potwierdzali niepowtarzalny charakter takiego pobytu i gotowość udziału w przyszłości. Gminna Biblioteka Publiczna zamierza kontynuować współpracę z Krzysztofem Petkiem i już teraz planujemy kolejne działania na przyszły rok. Do organizacji szkoły przetrwania włączyło się Gminne Centrum Kultury i Sportu i Gminna Komisja Rozwiązywania Problemów Alkoholowych – za okazaną pomoc serdecznie w imieniu uczestników i własnym dziękujemy.
malnow.pl

Ewelina Grabowska dla Turek.net.pl
Redakcja Turek.net.plFB
email: redakcja@turek.net.pl
telefon: 787 77 74 72









