Pierwszy dzień „Święta Plinzy” za nami
23 lipca w Rzechcie (gm. Dobra) rozpoczęły się obchody dwudniowego „Święta Plinzy”.
Na wszystkich miłośników swojskiego jedzenia i dobrej zabawy czekał w sobotę plac przy strażnicy OSP w Rzechcie. Tam przy dźwiękach muzyki lokalnego zespołu można było – a nawet trzeba – zajadać się prawdziwym, chłopskim jadłem. Plinza z cukrem, ze śmietaną, z dżemem – każdy mógł znaleźć coś wpisującego się w gust swojego podniebienia. Osoby preferujące nieco bardziej „konkretną” strawę mogły spróbować rozmaitych wędlin oraz posmakować chleba ze smalcem, ogórka i procentowej popitki.
Gości pierwszego dnia „Święta Plinzy” od stołów skutecznie odciągały konkursy. Dwudziestu śmiałków mogło zmierzyć się w rzucie potężną lotką do celu, który tym razem przyjął oczywiście formę plinzy. Goście festynu miotali, rzucali i ciskali z rozmaitymi efektami, a najskuteczniejszą techniką trafiania do plinzy wykazał się Jan Błazełek z Woli Piekarskiej — zwycięzca nieprzypadkowy, bo zeszłoroczny triumfator Rzutu lotkami do Słomianej Baby. Organizatorzy festynu przygotowali oprócz tej nieco militarnej konkurencji także bardziej humanitarne zadanie, polegające na karmieniu sąsiada. Proces odżywiania partnera plinzą utrudniały i czyniły zabawniejszym zawiązane oczy. Dzieci także mogły być w dobrych humorach, za sprawą przygotowanego dla nich placu zabaw.
Choć sobotnie popołudnie w Rzechcie prezentowało się interesująco, to prawdziwe atrakcje czekają na gości „Święta Plinzy” w niedzielę od godz. 15.00. Nie można przecież przegapić bicia rekordu świata w smażeniu największej Plinzy czy Mistrzostw Świata w rzucie Plinzą.
AW

Akadiusz Wszędybył dla Turek.net.pl
Redakcja Turek.net.plFB
email: redakcja@turek.net.pl
telefon: 787 77 74 72









