Podczas gdy "powiatówka" przebiegająca min. przez Piętno i Wrzącą wygląda jak ser szwajcarski i urąga wszelkim standardom, krzyżująca się z nią droga w miejscowości Bibianna przypomina asfaltowy stół. 21 października w tej wsi gminy Malanów dokonano oficjalnego poświęcenia i oddania do użytku dwóch odcinków jezdni.
Uroczystość przyciągnęła do Bibianny wielu gości. Lokalni włodarze - radny Jan Langa, sołtys Marek Marecki i Prezes miejscowej OSP Krzysztof Kałużny mieli okazję podejmować min. wójta Gmny Malanów - Gerarda Krzeszewskiego, wicewójta Artura Nowickiego, Przewodniczącego Rady Gminy Malanów - Ireneusza Augustyniaka, Inspektora nadzoru - Hieronima Maciejewskiego, przedstawicieli firm-wykonawców, lokalnych samorządowców i pracowników Urzędu Gminy. Rzecz jasna na skrzyżowaniu bibiańskiej drogi z powiatową trasą - biegnącą na linii Turek-Zbiersk - nie mogło zabraknąć samych mieszkańców miejscowości. Poświęcenia nawierzchni dokonał proboszcz Parafii Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Grzymiszewie - ks. Juliusz Grzeszczak. Następnie dokonano symbolicznego przecięcia szarf.
W piątkowe popołudnie poświęcono nie jedną drogę, lecz właściwie dwa jej odcinki. Pierwszy obejmuje swą trasą "numeracyjnie" mniej więcej początkową dwudziestkę wiejskich zabudowań. Jest to, użytkowana już od jakiegoś czasu, nowa jezdnia, która po latach zastąpiła - ku radości mieszkańców - żwirowo-piaszczysty trakt. Drugi z uroczyście oddanych odcinków to droga biegnąca od skrzyżowania poprzez Bibiannę, w kierunku wsi Brody. W tym przypadku doszło do odnowienia nawierzchni, jak również min. renowacji rowów, uzupełnienia poboczy, wymiany mostków itp. Były to prace w ramach modernizacji ciągu drogowego na terenie Gminy Malanów, zakładającej remont ponad 15 km pasa drogi na trasie: Bibianna, Brody, Kotwasice, Żdżenice, Malanów, Grąbków. Celem działania było utworzenie solidnej, "przecinającej" gminę trasy, wyposażonej min. w infrastrukturę w postaci rowów i przepustów, regulującą gospodarkę wodami opadowymi.
W czasie piątkowego spotkania, wójt Gerard Krzeszewski podziękował radnym za słuszne "drogowe" decyzje, a także skierował wyrazy wdzięczoności w kierunku mieszkańców Bibianny, którzy dzielnie czekali na potrzebne inwestycje i "mężnie" znieśli trudy prac. - Chciałbym, aby Bibianna rozwijała się, żeby nie zmniejszała się liczba jej mieszkańców - aby chcieli tutaj mieszkać ci, którzy być może myślą o wyjeździe, a ci mieszkający byli w dalszym ciągu zadowoleni z tego faktu - podkreślił wójt. Uroczystości zakończył okolicznościowy poczęstunek w remizie OSP.
AW