Porażka w Toruniu

Porażką 2:0 zakończyła się wczorajsza potyczka Tura w Toruniu z tamtejszą Elaną. Spotkanie rozgrywane było w bardzo złych warunkach atmosferycznych. Lepiej wykorzystali to gospodarze dwukrotnie trafiając po stałych fragmentach gry.
Między słupkami zadebiutował dzisiaj Maciej Jaworek, który zastąpił słabo spisującego się ostatnio Artura Melona. W środku boiska obok Cezarego Książka wystąpił nominalny napastnik - Tomasz Kazimierowicz. Na pozostałych pozycjach nie mieliśmy żadnych niespodzianek.
Fatalne warunki sprawiły, że zarówno jedni, jak i drudzy swoich szans szukali po stałych fragmentach. Niestety lepiej w tego typu grze radzili sobie torunianie, którzy na niespełna kwadrans przed przerwą wyszli na prowadzenie. Zamieszanie po dośrodkowaniu z rzutu wolnego wykorzystał Adrian Bartkiewicz pakując piłkę do siatki. Jeszcze przed przerwą Elana mogła zdobyć drugą bramkę, ale Lewandowski przegrał pojedynek sam na sam z Jaworkiem.
Po zmianie stron Tur ruszył do odrabiania strat. W 51. minucie świetną okazję miał Łukasz Staroń. Uderzył w kierunku bramki, ale na posterunku był Osiński. Tuż przed końcem więcej koncentracji zachowali gracze Elany, a konkretnie Kelechi Iheanacho, który kilkadziesiąt minut wcześniej wszedł na boisko za Damiana Sędziaka. Nigeryjczyk po dośrodkowaniu z rzutu rożnego ustalił wynik na 2:0.
- Do Torunia jechaliśmy z myślą, by zdobyć choćby punkt. Fatalne warunki (ulewny deszcz i nasiąknięte boisko na którym piłka się po prostu zatrzymywała) uniemożliwiały grę po ziemi. Trzeba więc było szukać swoich szans po stałych fragmentach. Z przebiegu całego spotkania, byliśmy drużyną lepszą, ale gospodarze przewyższyli nas dojrzałością. W 100% wykorzystali nadarzające się okazje. Można być zadowolonym z determinacji i zaangażowania, ale to dzisiaj nie wystarczyło. - powiedział po spotkaniu trener Paweł Kaczorowski.
Źródło: mksturturek.pl

Marcin Derucki dla Turek.net.pl
Redakcja Turek.net.plFB
email: redakcja@turek.net.pl
telefon: 787 77 74 72








