Passa bez zwycięstwa przerwana!

Tur Turek wygrał dzisiaj w Częstochowie z tamtejszym Rakowem 3:2 i nareszcie przerwał passę bez zwycięstwa zgarniając pełną pulę! Bramki dla naszego zespołu zdobywali Paweł Adamiec i dwie Tomasz Kazimierowicz.
Od początku meczu to Tur był stroną dominującą, a Raków, jak określił ich trener rozegrał najgorsze spotkanie w tym sezonie. Efektem tego była bramka zdobyta przez Pawła Adamca w 26. minucie meczu. To trafienie uspokoiło trochę sytuację, a Tur, grający dzisiaj zdecydowanie lepiej kontrolował grę.
- Dobrze się ten mecz ułożył dla nas. Wiedzieliśmy, że obrońcy Rakowa rozgrywają często między sobą piłkę i zdarzają im się przy tym błędy. Udało nam się jedną z nich wykorzystać i zdobyć szybko bramkę. W drugiej odsłonie dwie ładne trafienia Tomka Kazimierowicza paradoksalnie nas uśpiły. Poczuliśmy się zbyt pewnie. Raków natomiast wziął się za odrabianie strat. Musimy być na to wyczuleni, gra się do końca, bo mogło to się skończyć różnie. Cieszymy się z cennego zwycięstwa na wyjeździe. Tym bardziej po tak długiej przerwie. - ocenił spotkanie trener Paweł Kaczorowski.
Raków Częstochowa - Tur Turek 2:3 (0:1)
Świerk 74, Gajos 90 - Adamiec 26, Kazimierowicz 67, 73
Tur: Jaworek – Łucki, Zalepa, Wenger, Kiełb Ż – Dolewka, Kowalski Ż (65. Roszak), Kazimierowicz Ż+Ż=Cz, Dregier Ż (88. Biel) – Adamiec (84. Staroń), Witczak (58. Gląba).
Żółte kartki: Hyra - Ogłaza, Kmieć - Łucki, Kiełb, Kowalski, Kazimierowicz, Dregier.
Czerwona kartka: Kazimierowicz 90' (za drugą żółtą.)
więcej na: www.mksturturek.pl/









