piątek 18 września 2020

Ireny, Irminy, Stanisława

reklama

Tajemnicza data Wielkanocy

Paweł Janicki

Tajemnicza data Wielkanocy
 

Wielkanoc praktycznie od samego początku chrześcijaństwa uważana jest powszechnie za najważniejsze Święto w Kościele. Jego kalendarzowa data jednak nadal dla wielu osób jest niejasna i budzi kontrowersję. Dlaczego jest Świętem ruchomym i jak się je oblicza?

Otóż Wielkanoc jest powiązana z żydowską Paschą, która upamiętnia  wyjście z Egiptu. Kalendarz żydowski jest oparty na fazach Księżyca – czyli nie jest kalendarzem słonecznym. Pascha (trwająca 8 dni) zawsze rozpoczyna się w dniu pierwszej wiosennej pełni Księżyca – w praktyce jest to między 14 a 22 dniem miesiąca nissan. Ponieważ zarówno Jezus Chrystus, jak i wszyscy Apostołowie byli  wierzącymi i głęboko praktykującymi Żydami – w tym czasie przebywali na pielgrzymce w Jerozolimie. Podczas tej pielgrzymki spożywali również kolację paschalną (przypomina o tym nasz Wielki Czwartek i tzw. „Ostatnia Wieczerza”). W roku śmierci Pana Jezusa, czyli 30 r.n.e. Pascha rozpoczynała się w piątek, 14 dnia miesiąca nissan (nasz 7 kwietnia). Od południa w świątyni zabijano baranki ofiarne, a kolację spożywano ok. godz. 18 wieczorem (problem polega na tym, że dla Żydów to była to już sobota) - bowiem Żydzi liczą dzień  od wschodu do zachodu Słońca (czyli w środę od zachodu Słońca rozpoczynał się żydowski czwartek, w czwartek po zachodzie był piątek, a  w piątek wraz z zachodem Słońca rozpoczyna się sobota, która trwa do zachodu Słońca w „naszą” sobotę, po którym następuje ich niedziela). Pan Jezus przyśpiesza  „Ostatnią Kolację” ze względu na swoją śmierć – spożywa ją dzień wcześniej. 

reklama

W piątek o godz. 12 naszego czasu zostaje ukrzyżowany, o godz. 15 umiera i przed godz. 18 zostaje pogrzebany (uwaga: tu pojawia się kolejny problem liczenia godzin. Wraz ze wschodem Słońca rozpoczynała się godzina 1. Czyli nasza 12 to była godzina 6 wspomniana w Ewangeliach). Jest to dzień pierwszy. Cała sobota do godz. 18 jest to dzień drugi – a kiedy po godz. 18 w „naszą” sobotę dla Żydów rozpoczyna się niedziela – mamy Zmartwychwstanie. Nie wiemy dokładnie, kiedy to się stało. Na pewno wiadomo, że w nocy. Czyli Zmartwychwstanie ma miejsce trzeciego dnia. Stąd termin pamiątki Zmartwychwstania zależy od zrównania  wiosennego. Na początku istnienia chrześcijaństwa było o to wiele sporów – ostatecznie w roku 325 ustalił to Sobór Nicejski. W naszym kalendarzu solarnym termin ten przypada na czas miedzy  22 marca a 25 kwietnia, w pierwszą niedzielę po pierwszej wiosennej pełni Księżyca. Czyli przeliczając te wszystkie daty na nasz kalendarz wynika z tego, że  Paschę obchodzono w roku 30 n.e. w sobotę 8 kwietnia, Jezus został ukrzyżowany 7 kwietnia, a pusty grób odkryto 9 kwietnia 30 roku. Cały problem z datacją polega więc nie tylko na zmianie kalendarza, ale również na przestawienie się na żydowski sposób liczenia dni. Problem ten jest na tyle skomplikowany, że przez wieki wszyscy wierni oczekiwali na ogłoszenie papieża, kiedy w danym roku przypadać będzie Wielkanoc.

Papież po obliczeniach swojego astronoma podawał datę biskupom, a ci z kolei informowali kapłanów, którzy z kolei z ambony podawali datę Wielkanocy swoim wiernym. Dopiero z upowszechnieniem się kalendarzy problem przestał być zauważalny.

Paweł Janicki

Podobne artykuły

Przed nami kolejna rocznica. Karol Józef...

Przed nami kolejna rocznica. Karol Józef Wojtyła...

17 maj.
Nasza historia: Turkowski geniusz... Henryk...

Nasza historia: Turkowski geniusz... Henryk Glicenstein

15 maj.
Nasza historia: O

Nasza historia: O "Czachulcu" na nowo

1 maj.

Komentarze ()

Komentując korzystasz z narzędzia Facebooka. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników. Aby zgłosić naruszenie - kliknij w link "Zgłoś Facebookowi" przy wybranym poście. Regulamin i zasady obowiązujące na Facebooku znajdują się pod adresem https://www.facebook.com/policies

reklama
reklama
reklama