środa 19 luty 2020

Bettiny, Konrada, Mirosława

reklama

Podróżni nie zamarzną w wiatach, bo powstanie poczekalnia

Podróżni nie zamarzną w wiatach, bo powstanie poczekalnia
 

Niejeden mieszkaniec naszego powiatu z lękiem zastanawiał się, jakim cudem uda mu się przetrwać zimę i oczekiwanie na autobus, w zbitej z blachy falistej budce. Na szczęście taki survival nie będzie najwyraźniej konieczny, gdyż sytuację uratować ma zbudowanie do końca listopada budynku poczekalni, mogącego pomieścić nawet do 100 osób.

Trudno się dziwić obawom mieszkańców okolic Turku, wszakże nie każdy jest miłosnikiem spędzania zimowych dni na mrozie, jak chociażby lubiący to czynić fani morsowania czy słynni pasjonaci saneczkarstwa, których można znaleźć wśród turkowskich urzędników. Na szczęście o korzystnym dla podróżnych rozwiązaniu informuje starosta Zbigniew Bartosik. – Podczas spotkania w dniu 14 października pani Sylwia Dopieralska poinformowała nas, że przedsiębiorstwo wybuduje poczekalnię na swoim terenie. Będzie to niezależny budynek, w którym będzie mogło spokojnie poczekać na przyjazd autobusu od 80 do 100 osób. Budynek ocieplony, co będzie z korzyścią dla oczekujących na dojazd. Trzymamy oczywiście za słowo – mówił starosta Bartosik.

reklama

Jak zauważa włodarz powiatu, na prośbę władz powiatu od września autobusy odjeżdżające z terenu PKS-u podstawiane są 10 minut przed czasem, a od października owo wyprzedzenie zamieni się w 15 minut. Działanie to ma na celu skrócenie przebywania podróżnych pod wiatą w chłodne jesienne dni, nim powstanie nowa poczekalnia.

Jak zauważył Zbigniew Bartosik, Starostwo Powiatowe liczy na sprawną realizację inwestycji przez nowych właścicieli PKS-u, choć pojawiły się małe utrudnienia. – Wiem, że jakieś proceduralne sprawy utknęły u pani Kucharskiej w mieście [Biuro Gospodarki Przestrzennej UM – przyp. red], ale z naszej strony nie będzie żadnych przeszkód – zapewniał starosta.

Korzystając z okazji starosta nawiązał do pisma, w którym nie tak dawno Zarządu Powiatu Towarzystwa Samorządowego sugerował władzom powiatu stworzenie poczekalni w budynku byłego już wydziału PWSZ. Zbigniew Bartosik nazwał ów wniosek horrendalnym, gdyż owa nieruchomość póki co wciąż jest własnością PWSZ, a lokalne władze mają na razie tylko słowne zapewnienie rektora Mirosława Pawlaka, który deklaruje zwrócenie nieruchomości na takich zasadach, na jakich została ona otrzymana przez szkołę.

reklama

Bardzo zaskoczyło mnie pismo, które wcześniej ukazało się na portalach internetowych, a dopiero później dotarło niepodpisane przez prezesa Towarzystwa Samorządowego struktur powiatowych - czytaj: wiceburmistrz Mękarski. Nie wiem, czy się wstydził podpisać to pismo, ten pomysł – zastanawiał się głośno starosta, mając dla osób reprezentujących władze miejskie pewną propozycję. – Ponieważ miasto jest współwłaścicielem w 1/6 mogłoby spokojnie w trosce o naszych uczniów na tej 1/6 budynku zrobić coś w rodzaju poczekalni. (…) Póki co myślę, że to nowy właściciel PKS-u zapewni dobre miejsca, a szkoły są przygotowane pod względem świetlic.

AW

Podobne artykuły

Syndyk sprzedaje tereny upadłego PKS....

Syndyk sprzedaje tereny upadłego PKS....

14-09-2018
Subregion koniński po erze węgla. Co dalej?

Subregion koniński po erze węgla. Co dalej?

29-05-2018
Komunikacyjna masakra na Dworcowej

Komunikacyjna masakra na Dworcowej

13-05-2018

Komentarze ()

Komentując korzystasz z narzędzia Facebooka. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników. Aby zgłosić naruszenie - kliknij w link "Zgłoś Facebookowi" przy wybranym poście. Regulamin i zasady obowiązujące na Facebooku znajdują się pod adresem https://www.facebook.com/policies

reklama
reklama
reklama