wtorek 27 stycznia 2026

Anieli, Juliana, Przemysława

reklama

Taryfa pnie się w górę, a radni są bezradni

Taryfa pnie się w górę, a radni są bezradni
 
reklama

W czwartkowe popołudnie odbyła się nadzwyczajna XXXI sesja Rady Miejskiej Turku. Choć w jej trakcie poparcia większości samorządowców nie zyskał projekt uchwały ws. zatwierdzenia – nowej i droższej – taryfy dla zbiorowego zaopatrzenia w wodę i odprowadzania ścieków, to zmieniony cennik opłat i tak wejdzie w życie w przyszłym roku.

Gwoli przypomnienia - 2 października Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej przedstawiło burmistrzowi propozycję nowej taryfy. Z kolei w czwartek 7 listopada radni mogli przyłożyć ręce do jej zatwierdzenia, ale tak się nie stało. – Jeśli Rada Gminy nie podejmie uchwały w ciągu 45 dni od dnia złożenia wniosku przez PGKiM, to taryfy zweryfikowane przez burmistrza wchodzą w życie po upływie 70 dni od dnia złożenia wniosku – upominał wówczas radny Antosik.

reklama

Wtedy to okazało się, że pomysłem radnych LPS było przyjęcie innego projektu uchwały - projektu w sprawie odmowy zatwierdzenia wspomnianych taryf. Ta wizja działania nie urzekła wszystkich samorządowców, a część z nich powątpiewała w to, czy ot tak można wprowadzić do porządku obrad nowy projekt uchwały. Ostatecznie doszło do przegłosowanie wniosku o usunięcie z porządku czwartkowych obrad głosowania ws. projekt uchwały dotyczącej taryfy dla zbiorowego zaopatrzenia w wodę i odprowadzania ścieków na rok 2014.

Z takich właśnie powodów radni musieli spotkać się ponownie w dniu 14 listopada. W porządku obrad  nadzwyczajnej sesji nie znalazł się jednak bynajmniej forsowany przez radnych LPS projekt uchwały – zakładający utrzymanie stawek za wodę i ścieki na dotychczasowym poziomie – ale samorządowcy po raz kolejny mieli głosować nad projektem uchwały, w którym ujęte zostały podwyższone stawki. O tym, że ów porządek jest propozycją burmistrza przypominał Marian Mirosław Marczewski.

Głosowanie rzecz jasna poprzedziła dyskusja. W jej trakcie Romuald Antosik pytał burmistrza czemu ten nie chce ulżyć mieszkańcom Turku i zgadza się na wyższe stawki, zaproponowane przez PGKiM, z kolei Mariola Kadrzyńska-Siwek upominała innych samorządowców, że skoro ot tak zlekceważony został pomysł LPS-u na utrzymanie stawek i dotyczący tego projekt uchwały, to w przyszłości nikt nie powinien mówić, iż radni tej formacji nie przedstawiają pomysłów, nie podsuwają rozmaitych rozwiązań. Radosny nie był także Tomasz Kwaśny, który wywołał do odpowiedzi prezesa PGKiM chcąc dowiedzieć się co nieco o finansach tejże spółki.

Mirosław Wypiór nie mógł zgodzić się z rozmaitymi tezami, formułowanymi przez radnych niechętnych podwyżce opłat. Prezes wskazywał samorządowcom, iż nowe stawki nie wzięły się „z sufitu”, wynikają ze stosownych wyliczeń, a sam PGKiM to przedsiębiorstwo, które nie chce czerpać wielkich zysków, ale skupia się po prostu na świadczeniu usług na rzecz mieszkańców Turku, balansując nawet na granicy opłacalności.

reklama

Głos w dyskusji zabrał również – co oczywiste – burmistrz. Zdzisław Czapla informował radnych, że nowe taryfy na rok 2014, zaproponowane przez PGKiM, były sprawdzane przez kilka tygodni pod względem celowości itp. i przy tej okazji nie doszukano się uchybień w ich naliczeniu. Burmistrz zauważył także – chcąc najwyraźniej utemperować radnych, mających swoje pomysły na nowe stawki – iż to PGKiM jest władny do prezentowania propozycji nowej taryfy i nie jest dobrze, gdy ktoś próbuje wchodzić w nieswoje kompetencje.

Choć zazwyczaj w tej części artykułów, prezentujących wydarzenia miejskich sesji, napisać można, iż „jak zwykle o wszystkim zdecydowało głosowanie itp.”, to w tym przypadku byłoby to przekłamanie. Podczas głosowania nad projektem uchwały ws. zatwierdzenia – nowej i droższej – taryfy dla zbiorowego zaopatrzenia w wodę i odprowadzania ścieków 7 radnych była „za”, 9 „przeciw”, a 4 osoby wstrzymały się od głosu. Tym samym projekt uchwały poniósł porażkę, ale - jak już wspominano - wyższa taryfa i tak wejdzie w życie.

Nowa taryfa zakłada, że odbiorcy z gospodarstw domowych w 2014 roku mają zapłacić za m3 dostarczonej wody nie 3,25+VAT jak dotychczas, ale 3,37 zł +VAT. W roku 2011 stawka ta wynosiła 3,11+VAT. Z kolei dostawcy ścieków z gospodarstw domowych (oraz inni niż produkcyjni) zapłacą za m3 odprowadzanych ścieków nie obowiązujące jeszcze 3,03zł+VAT, ale 3,17zł+VAT. W 2011 roku ową stawkę stanowiła kwota 2,89zł+VAT.

AW

Akadiusz Wszędybył dla Turek.net.pl
Redakcja Turek.net.plFB

email: redakcja@turek.net.pl

telefon: 787 77 74 72

Dodatkowe zdjęcia do artykułu
2
3
4
5
6
7
8
9
10
Podobne artykuły
Intensywny weekend UKS Judo Tuliszków....

Intensywny weekend UKS Judo Tuliszków. Szkolenia, campy i rozwój kadry

z dzisiaj
Pokazy sprzętu ratowniczego i Światełko do...

Pokazy sprzętu ratowniczego i Światełko do nieba. Strażacy wsparli...

z dzisiaj
Mistrzostwo Wielkopolski, medale i rekordy...

Mistrzostwo Wielkopolski, medale i rekordy życiowe. Udane otwarcie roku...

z dzisiaj
Zdradziło go nerwowe zachowanie. Kolejne...

Zdradziło go nerwowe zachowanie. Kolejne zatrzymania narkotykowe w...

z dzisiaj
Rekordowy Finał WOŚP w Malanowie. Mieszkańcy...

Rekordowy Finał WOŚP w Malanowie. Mieszkańcy znów pokazali siłę...

z wczoraj
Jak rozpoznać wysokiej jakości kolagen...

Jak rozpoznać wysokiej jakości kolagen wołowy? Parametry, na które...

z wczoraj

Komentarze ()

Komentując korzystasz z narzędzia Facebooka. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników. Aby zgłosić naruszenie - kliknij w link "Zgłoś Facebookowi" przy wybranym poście. Regulamin i zasady obowiązujące na Facebooku znajdują się pod adresem https://www.facebook.com/policies

reklama
reklama
reklama