czwartek 12 grudnia 2019

Ady, Aleksandra, Dagmary

reklama

ET: LPS, czyli nowa generacja wkracza na scenę

ET: LPS, czyli nowa generacja wkracza na scenę
 

Walne Zebranie Lokalnego Porozumienia Samorządowego

Nowa generacja wkracza na scenę

O negatywnych konsekwencjach patologicznych mechanizmów polskiego systemu partyjnego, którego rezultatem jest mnożenie się bytów parapartyjnych, o tym czy LPS może odesłać generację transformacji na polityczną emeryturę. I o tym, dlaczego Antosik będzie musiał powiedzieć: –Nie chcem, ale muszem

reklama

Można mówić o dwóch negatywnych konsekwencjach patologicznych mechanizmów polskiego systemu partyjnego. Najpierw jest to ideowo-organizacyjna zapaść i systematyczny uwiąd ogólnokrajowych partii politycznych. Rezultatem zaś, podkreślmy, rezultatem tego pogłębiającego się zjawiska jest mnożenie się na poziomie lokalnym bytów parapartyjnych pod szyldem przeróżnych „towarzystw”, „stowarzyszeń” i temu podobnych „porozumień”. W naszym regionie chronologicznie najmłodszą tego typu organizacją jest Lokalne Porozumienie Samorządowe, które w miniony piątek, 21 marca, obradowało na swoim Walnym Zebraniu.

Formalnie Lokalne Porozumienie Samorządowe zostaje powołane 20 września 2012r. Jak więc łatwo wyliczyć obradujące w miniony piątek walne zebranie tej organizacji zostało zwołane w półtora roku od jej powstania. W lokalnym wymiarze politycznym LPS jest klasycznym produktem rozkładu organizacyjnego Platformy Obywatelskiej w naszym powiecie. Natomiast w aspekcie ideowo-programowym wchodzi na miejsce formalnej lewicy (SLD), której erozja, przede wszystkim w samym Turku, staje się widoczna już nawet gołym okiem. I jest to typowa geneza dla tego typu bytów parapartyjnych. Wszak Towarzystwo Samorządowe w aspekcie politycznym jest efektem zebrania masy upadłościowej po organizacyjno-politycznym rozkładzie Akcji Wyborczej „Solidarność” sprzed półtora dekady. A powstały w roku 2006 RiP (Rozwój i Przyszłość) zagospodarował część kadr SLD, które politycznie dosłownie słaniało się na nogach po wstrząsach z czasów „afery Rywina”. Czy zatem uprawniona jest teza, że LPS stanowi jedynie powtórkę z niedawnej historii? Tak! Ale ta odpowiedź twierdząca zawiera jednak istotne różnice i zastrzeżenia
Czytaj str. 6

 

reklama

Polityczne rozgrywki na zebraniu OSP w Wietchininie

Czułem się jakbym był na sesji

Zebranie sprawozdawcze Ochotniczej Straży Pożarnej w Wietchininie przerodziło się w spektakl walki politycznej na szczeblu gminy Turek. Doszło do wymiany zdań pomiędzy Edwardem Kończakiem – przewodniczącym Rady Gminy, a ks. Pawłem Zalewskim – proboszczem parafii Kaczki Średnie

Wietchinin leży na południowym krańcu gminy Turek. Istniejąca tutaj jednostka Ochotniczej Straży Pożarnej o blisko stuletniej tradycji, sąsiaduje o przysłowiowy „rzut kamieniem” z jednostkami w: Kaczkach Średnich, Mikulicach i Gąsienie. Tegoroczne walne zebranie sprawozdawcze, zwołano w nowej świetlicy wiejskiej, będącej częścią remizy. Otworzył je prezes Tadeusz Wojciechowski i powitał przybyłych w tym szczególnie serdecznie liczne grono gości. Byli wśród nich: wójt Karol Mikołajczyk, Edward Kończak – przewodniczący Rady Gminy Turek, Andrzej Wojtkowiak – radny powiatowy i członek komisji ds. młodzieży Zarządu Oddziału Powiatowego ZOSP RP w Turku, Karol Mac – radny gminny i asystent europosła Andrzej Grzyba, Wiesław Szajrych – prezes Zarządu Gminnego ZOSP RP w Turku oraz Dariusz Filipiak – wiceprzewodniczący rady gminy.

Zebranie przebiegało sprawnie i szybko do czasu, aż pojawił się ks. Paweł Zalewski – proboszcz parafii Kaczki Średnie wyjaśniając powód swojego spóźnienia.
Czytaj str. 12

 

Choć wszyscy wiedzieli, że chory mężczyzna mieszka w baraku...

Tę historię usłyszała cała Polska

Wieś w pobliżu Uniejowa – obejścia, domy, ogrody, remiza i sklep spożywczy. W garażach stoją samochody, a na dachach domów zamontowano anteny telewizji satelitarnych. Gdy przyjrzeć się bliżej okazuje się jednak, że łazienka z bieżącą wodą to luksus, którego nie ma tam w wielu domach.

W takiej właśnie scenerii, gdy jeszcze na polach leżał śnieg, do wsi przyjechali dziennikarze. Wraz z policją z jednego z domów, nazwanego później przez redaktora „chlewikiem”, wyprowadzono chorego psychicznie mężczyznę
Czytaj str. 13

 

Prace nad ustawą o energii odnawialnej trwają, a na razie...

Gminy są bezsilne wobec lobby wiatrakowego?

Czy istnieje bezpieczna, zdrowa dla ludzi i zwierząt odległość ustawienia elektrowni wiatrowej od domów i pól? Co zrobić by wysokich konstrukcji nie mieć tuż za płotem? Z takimi dylematami próbowano zmierzyć się podczas spotkania w gminie Turek. Wynika z niego dość smutna konkluzja – ustawodawca, jak to bywa w wielu innych sytuacjach, pozostawił obywatela sam na sam z wiatrowym, silnym lobby. Czy zmieni to przygotowywane obecnie w sejmie nowe prawo?

Pierwszy, głos zabrał Tomasz Nowak opowiadając o pracach nad ustawą dotyczącą energetyki odnawialnej i stanowisku legislatorów w temacie instalacji wiatrowych. Przyznał, że istnieje silne lobby i mimo sprzeciwów społecznych i braku konkretnych regulacji, pozwolenia na utworzenie siłowni wiatrowych są wydawane. Zapewnił jednak zgromadzonych, że energetyka wiatrowa nie jest i nie będzie nigdy energetyką opartą na celu publicznym. –Czyli nie będzie władztwa państwa nad tym, by wiatraki w jakimś miejscu powstały lub nie. To czy powstaną zależy tylko od społeczności lokalnej – zapewniał, choć przyznał zaraz, że jako kraj musimy spełnić wyznaczniki Unii Europejskiej i do roku 2020 odnawialne źródła energii powinny stanowić około 15 proc. całej energetyki. –Musimy postawić na odnawialne źródła, ale postawić w sposób racjonalny. Ten cel uzyskamy za pomocą różnych mechanizmów, ale nie możemy pozwolić na to, żeby mieszkańcy płacili za nadmierne pragnienia co niektórych środowisk – dodał poseł.
Czytaj str. 7


Sylwia Kamińska-Tereszkiewicz – dyrektor Domu Pomocy Społecznej w Skęczniewie, czyli

Kobieta z temperamentem na stanowisku

Energiczna i pełna zapału, a do tego bardzo kolorowa w szarych pomieszczeniach Domu Pomocy Społecznej w Skęczniewie – Sylwia Kamińska-Tereszkiewicz. Nowa dyrektor DPS-u przyjechała z kaliskiego, gdzie w Liskowie szefowała podobnemu, choć dużo mniejszemu ośrodkowi. Zdobyte tam przez lata doświadczenia, chce teraz wykorzystać w Skęczniewie
Czytaj str. 10 i 11


Zamiast walki o mistrzowski pas, Chorwat na pożarcie

Hitowa walka na rosyjskiej ziemi o pas federacji M1 pomiędzy Damianem Grabowskim numerem jeden wagi ciężkiej MMA w Polsce, a Marcinem Tyburą z Łęgu Balińskiego została odwołana. Jako powód podano kontuzję szyi Grabowskiego.
Niejako w zamian popularny „Tybur” zmierzy się czwartego kwietnia w Orenburgu z Chorwatem Marco Perakiem. Mistrzowski pojedynek z Grabowskim planowany jest latem tego roku.
Czytaj str. 19


Izba Celna zgarnia bandytów (jednorękich)

To sobie pograli

W ubiegłym tygodniu funkcjonariusze Izby Celnej w Koninie, zabezpieczyli w Turku siedem ,,jednorękich bandytów”. Nielegalne automaty do gier znajdowały się w trzech lokalach gastronomicznych.
Czytaj str. 8

Podobne artykuły

XX Przegląd Chórów z akcentem patriotycznym

XX Przegląd Chórów z akcentem patriotycznym

29-10-2018
Wideo: PiS zajął się wiatrakami. Śmigła nie...

Wideo: PiS zajął się wiatrakami. Śmigła nie zawirują...

25-05-2016
W gminie Turek mówią

W gminie Turek mówią "nie" wiatrakom!

27-10-2014
reklama
reklama
reklama