środa 30 września 2020

Geraldy, Honoriusza, Wery

reklama

W gminie Turek mówią "nie" wiatrakom!

W gminie Turek mówią
 

Czy to możliwe, żeby tak krytykowani przez wielu wyborców samorządowcy z gminy Turek nie tylko jednogłośnie i zgodnie opowiedzieli się za jakąś sprawą, a nawet otrzymali oklaski na sesji? Okazuje się, że tak. Podczas sesji w dniu 23 października władze "obwarzankowej" gminy podjęły krok mający na celu zablokowanie - na etapie planowania przestrzennego - ewentualnej budowy wiatraków w Cisewie i Wietchininie.

Temat elektrowni wiatrowych podgrzewa emocje od wielu miesięcy. Przykładowo rok temu, w październiku 2013r. na sesji pojawił się jeden z mieszkańców - Karol Ziemiański, który poinformował wójta i radnych, że pod petycją, wyrażającą brak zgody na budowę elektrowni wiatrowej mocy do 1 megawata, podpisało się już ok. 150 mieszkańców Cisewia. – Jest sprawa hałasu, jest sprawa promieniowania elektromagnetycznego – przypominał wtedy Karol Ziemiański wskazując samorządowcom, że wiatraki to nie tyle dobrodziejstwo „zielonej energii”, ale rzecz szkodliwie oddziaływająca na środowiskowo i ludzi. Z kolei w marcu b.r. w Urzędzie Gminy Turek odbyła się debata na temat planowanej budowy farm wiatrowych, w której wzięli udział m.in. poseł Tomasz Nowak, Hanna Szumińska ze Stowarzyszenia Pozytywna Energia, czy też radny powiatowy Ryszard Bartosik. Nie zabrakło też członków komitetów protestacyjnych, którzy licznie pojawili się na spotkaniu, by wyrazić swoje wątpliwości.

reklama

Głosy sprzeciwu rozbrzmiewały również podczas ostatniej sesji Rady Gminy Turek. – Jestem przerażony, jak społeczeństwo można okłamywać, jak można nim manipulować. Apeluje też, żeby przekazywać informacje potencjalnym dzierżawcom, aby nie ulegali pokusie – mówił podczas obrad Andrzej Szewczyk z Kaczek Średnich licząc na to, że nikt w gminie Turek nie skusi się na pieniądze, otrzymane w zamian za zgodę na budowę wiatraków na swej ziemi.

Zwolenniczką stawiania wiatraków nie była też m.in. radna Halina Kowalska: – To są jednostki, które na swoich działkach budują elektrownie wiatrowe, dostają za to pieniądze, ale nie liczą się z sąsiadami. Tymczasem koszt energii wytworzonej wcale nie jest niższy. 

Na szczęście władze gminy stanęły po stronie osób, które boją się ustawienia im „pod nosem” takich właśnie elektrowni. Na zamierzenia budowy wiatraków w kilku miejscowościach samorządowcy zareagowali stworzeniem projektu uchwały o przystąpieniu do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Gminy Turek dla wybranych terenów w obrębie miejscowości Cisew i Wietchinin.

reklama

Jak można było usłyszeć podczas sesji, podjęcie takiego kroku nie pozwoli potencjalnemu inwestorowi na postawienie wiatraka właśnie w tych miejscach. – Odpowiedzią jest właśnie próba zablokowania w taki sposób, jak według naszej wiedzy jest skuteczny. Według mojej wiedzy, na dzień dzisiejszy te działania będą skuteczne – mówił wójt Mikołajczyk wskazując, że inwestycje można próbować blokować właśnie na etapie planowania przestrzennego.

Wspomniany projekt uchwały został przyjęty jednogłośnie, a w sali obrad rozległy się brawa.

AW

Podobne artykuły

Rusek: Smulsko siedziało bez prądu 20 godzin!...

Rusek: Smulsko siedziało bez prądu 20 godzin! Numer...

02-02-2018
Malanów: O zmianie dostawców energii na XXXI...

Malanów: O zmianie dostawców energii na XXXI sesji...

08-11-2017
Pisma Zarządu ZE PAK trafiły do Urzędów Pracy

Pisma Zarządu ZE PAK trafiły do Urzędów Pracy

07-07-2016

Komentarze ()

Komentując korzystasz z narzędzia Facebooka. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników. Aby zgłosić naruszenie - kliknij w link "Zgłoś Facebookowi" przy wybranym poście. Regulamin i zasady obowiązujące na Facebooku znajdują się pod adresem https://www.facebook.com/policies

reklama
reklama
reklama