Grzyby, grzybki, podgrzybki i nie tylko...

środa 05 października 2022

Flawii, Justyna, Rajmunda

15°C zachmurzenie duże Pogoda 7 dni »
reklama

"Nie każdy wraca cały i zdrowy". Plutonowy Owczarek o bitwie w Karbali

 

We wtorek 22 marca w ramach Bibliotecznego Klubu Filmowego odbyło się spotkanie z Łukaszem Owczarkiem – plutonowym 10. Batalionu Zmechanizowanych Dragonów w Świętoszowie – uczestnikiem misji w Afganistanie oraz walk o City Hall w Karbali.

Tym razem Miejska Biblioteka Publiczna w Turku zorganizowała nieco inne spotkanie niż dotychczas. Zainteresowanie filmem „Karbala” skłoniło Bibliotekę do zaproszenia plutonowego Łukasza Owczarka – naocznego świadka wydarzeń w Iraku. Pierwsze spotkanie zorganizowane zostało przy współpracy Biblioteki Zespołu Szkół Technicznym w Turku dla klas mundurowych, które poprowadził nauczyciel edukacji dla bezpieczeństwa – Paweł Ogrodowczyk. Drugie natomiast miało miejsce w Sali Konferencyjnej Biblioteki. Przybyło na nie wielu chętnych, zaciekawionych wydarzeniami z 2004 roku. Plutonowy Owczarek chęcią odpowiadał na każde zadawane pytanie. Jego entuzjazm i charyzma udzieliły się przybyłym gościom, którzy z pełnym podziwem słuchali wszystkich wypowiedzi.

reklama

Plutonowy był na czterech misjach. Na każdą z nich zgłosił się dobrowolnie. Zapytany, czy chciałby, aby jego synowie wybrali taką samą drogę, stanowczo odpowiedział – nie. - Wiem, jak wygląda życie na misjach. Nie każdy wraca z nich cały i zdrowy. Ja nie wyobrażam sobie, abym siedział w domu i nieustannie martwił się, czy któremuś z moich dzieci nie dzieje się krzywda – mówił Owczarek.

Najbardziej poruszające słowa wypowiedziane przez plutonowego dotyczyły misji w Karbali. - Będąc na miejscu wraz z kapitanem siedzieliśmy w samochodzie, ja byłem kierowcą. Kapitan palił papierosa, nagle zwraca się w moją stronę i mówi: ale wiesz, że my stąd nie wrócimy… - wspominał żołnierz. Zarówno na pierwszym, jak i na drugim spotkaniu po tych słowach zapadła cisza, a u niektórych zobaczyć można było ukazujące się na twarzy wzruszenie.

- Każda misja jest inna. Ja byłem na czterech i każda z nich znacznie różniła się od poprzedniej. Gdybym miał możliwość pojechania na kolejną bez wahania zgodziłbym się na to. Jestem osobą energiczną i nie wyobrażam sobie bezczynnie siedzieć i nic nie robić. Sam postawiłem większą część swojego domu, nieustannie majsterkuję, ucząc przy tym moich synów umiejętności dyscypliny oraz posługiwania się podstawowymi narzędziami, bo przecież rola mężczyzny również na tym polega – mówił plutonowy, przypuszczając, że być może w ten sposób przechodzi syndrom stresu pola walki.

Obecnie szkoli żołnierzy w jednostce w Świętoszowie, gdzie swoim podopiecznym przekazuje wszelkie cenne wskazówki, wykorzystując zdobyte doświadczenia.

reklama

Bitwę toczoną w Karbali, w obronie City Hall, określono mianem największej po II wojnie światowej bitwie wygranej przez Polaków.

Po wystąpieniu plutonowego Owczarka przystąpiono do wspólnego oglądania filmu „Karbala” w reż. Krzysztofa Łukaszewicza.

Wszystkich zainteresowanych kontynuacją cyklu ph. „Niezwykli ludzie i ich historie” w ramach Bibliotecznego Klubu Filmowego już dziś zapraszamy na kolejne spotkanie, które odbędzie się 29 kwietnia o godz. 16.00 w Sali Konferencyjnej Miejskiej Biblioteki Publicznej, ul. Dworcowa 5.

Materiał prasowy MBP

2
3
4
5
6
7
8
9

Podobne artykuły

Dwa dni pełne grozy. Festiwal Fanów Grozy i...

Dwa dni pełne grozy. Festiwal Fanów Grozy i...

27 wrz.
Wyruszyli w podróż przy herbacie i planszówkach

Wyruszyli w podróż przy herbacie i planszówkach

22 lip.
Książki dla dzieci z Ukrainy

Książki dla dzieci z Ukrainy

4 lip.

Komentarze ()

Komentując korzystasz z narzędzia Facebooka. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników. Aby zgłosić naruszenie - kliknij w link "Zgłoś Facebookowi" przy wybranym poście. Regulamin i zasady obowiązujące na Facebooku znajdują się pod adresem https://www.facebook.com/policies

reklama
reklama
reklama