poniedziałek 24 czerwca 2019

Danuty, Jana, Janiny

reklama

Pół miliona w puli BO. Wyzwolenia zdobędzie większość tej kwoty?

Pół miliona w puli BO. Wyzwolenia zdobędzie większość tej kwoty?
 

Ruszyła kampania, promująca start budżetu obywatelskiego w Turku. Do walki o pieniądze szykuje się osiedle Wyzwolenia. W środę 22 marca w Szkole Podstawowej nr 5 odbyło się spotkanie, którego celem było wyjaśnienie wszelkich wątpliwości i mobilizowanie mieszkańców do zgłaszania swoich projektów i głosowania na nie. Niestety, młodzież póki co nie wykazała szczególnego zainteresowania przedsięwzięciem. Czy młodzi ludzie znów pozwolą, by decydowano za nich, a później będą tradycyjnie narzekać na „miasto emerytów”?

W czerwcu 2017 roku mieszkańcy Turku będą mogli zdecydować, na co wydać środki w ramach tzw. funduszu obywatelskiego. Warto się starać, tworzyć pomysły inwestycji i zabiegać o poparcie mieszkańców, bo do podziału będzie 500 000 zł. Zwolennicy budżetu obywatelskiego popierają to rozwiązanie wskazując, że dzięki niemu mieszkańcy mogą co roku decydować, na jaki cel powinna zostać wydana część środków z ogólnego budżetu miasta. Turkowianie mogą mieć większy wpływ na to, czy np. w danym miejscu wyremontowany zostanie chodnik, a może gdzieś indziej powinno się ulokować plac zabaw. W opinii osób, które może nie do końca ufają politykom, budżet obywatelski pozwoli w jakimś stopniu wymóc na władzach realizowanie obietnic, które często padają przed wyborami, a potem nikt się szczególnie nie kwapi, by je realizować.

reklama

Mieszkańcy, którzy chcieli dowiedzieć się czegoś więcej o BO, zjawili się w środę w Szkole Podstawowej nr 5. W spotkaniu wzięli udział m.in.: wiceburmistrz Turku – Jerzy Kurzawa, sekretarz Andrzej Drzewiecki, zastępca prezesa Zarządu  Spółdzielni Mieszkaniowej Tęcza – Jerzy Pawłowski, przewodniczący Rady Miejskiej Turku – Dariusz Jasak, wiceprzewodnicząca Rady Miejskiej – Mariola Kadrzyńska-Siwek, przewodniczący Zarządu Rady Osiedla – Jan Przybylski, a także radni Maciej Aniołczyk, Andrzej Kwiatkowski, Stanisław Ćwiek, Mariola Pacześna.

Czy wspomniane 500 000 zł trafi na działania w różnych zakątkach Turku, a może mieszkańcy jednego osiedla tak ochoczo ruszą głosować na swoje pomysły, że zdobędą całe pół miliona dla siebie? Gdy prawie rok temu, w tym samym miejscu, odbyło się podobne spotkanie, to mówiono o tym, iż na os. Wyzwolenia żyje tyle osób, że mogą one tłumnie udać się do głosowania i cała pula np. 500 000 zł wydzielona dla Turku trafi właśnie na os. Wyzwolenia. Wspomniał o tym 21 marca Jan Przybylski dodając, że tamte słowa szybko podchwyciły lokalne media. Przewodniczący Zarządu Rady Osiedla mówił podczas wtorkowego spotkania, że faktycznie marzeniem byłoby pozyskać całe 500 000 zł na os. Wyzwolenia, przedstawiając kilka dobrych projektów i mocno angażując się w głosowanie. Jan Przybylski prosił więc mieszkańców o aktywność, o spotykanie się, kreowanie pomysłów i wybieranie tych kluczowych. Prosił, by mieszkańcy mobilizowali swoich znajomych, członków rodzin, sąsiadów. W podobnym tonie zwracali się do zebranych Maciej Aniołczyk, i Dariusz Jasak, którzy mówili o tym, by odejść od zwyczaju narzekania na różne sprawy, a przejść do działania.

Propozycje zadań do budżetu obywatelskiego może składać każdy mieszkaniec miasta, który w momencie wypełniania wniosku ma ukończone 16 lat. Ten aspekt zainteresował uczestników spotkania. Andrzej Drzewiecki wyjaśniał, że władze Turku tak zdecydowały, opierając się na doświadczeniach innych samorządów. Sekretarz tłumaczył, że młodzież w tym wieku ma swoje wyobrażenia, potrzeby i może przetworzyć je na konkretny pomysł do zrealizowania w ramach budżetu obywatelskiego. Chyba nie do wszystkich trafiła ta argumentacja. Już po spotkaniu niektórzy opuszczający SP5 z nieukrywaną ironią komentowali to, że zaczną głosować „jakieś 16-latki”.

reklama

Mieszkańcom os. Wyzwolenia wskazywano, by przypadkiem nie wpadli w pułapkę wyszukiwania niewłaściwych miejsc pod daną inwestycję. Chodzi o to, aby widząc gdzieś wolny kawałek zieleni nie typować go bez zastanowienia na plac zabaw czy parking, bo przecież ten kawałek gruntu może mieć właściciela, nie być mieniem miasta. Owszem, można wnioskować o zadania, które wymagają współpracy instytucjonalnej np. ze szkołą czy spółdzielnią mieszkaniową, ale potrzebne jest pisemne potwierdzenie gotowości do współpracy.

Obawy niektórych mieszkańców wzbudziło to, że podczas głosowania na projekty zgłoszone do BO, trzeba będzie na karcie wpisać swój nr PESEL. Andrzej Drzewiecki uspokajał zebranych w sali SP5 i wyjaśniał, że PESEL to konieczność. Gdyby nie on, to przecież ludzie mogliby głosować po kilka razy i wypaczyłoby to wyniki. Gdy na karcie znajdzie się PESEL, to każdy mieszkaniec zagłosuje raz i dzięki temu wyłonienie najlepszych inicjatyw będzie klarowne i sprawiedliwe.

Swoje pomysły w ramach BO można zgłaszać do 14 kwietnia 2017r. Głosowanie mieszkańców rozpocznie się 18 czerwca, a zakończy 30 czerwca. Więcej o BO na stronie www.budzet.turek.pl.

AW

Podobne artykuły

Nasze życie jest najcenniejsze - nowe...

Nasze życie jest najcenniejsze - nowe defibrylatory...

28 maj.
Dawka sportu dla każdego - powstała nowa...

Dawka sportu dla każdego - powstała nowa siłownia na...

28 maj.
Wojewoda kolejny raz uchylił zezwolenie na...

Wojewoda kolejny raz uchylił zezwolenie na myjnię na...

27-09-2018

Komentarze ()

Komentując korzystasz z narzędzia Facebooka. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników. Aby zgłosić naruszenie - kliknij w link "Zgłoś Facebookowi" przy wybranym poście. Regulamin i zasady obowiązujące na Facebooku znajdują się pod adresem https://www.facebook.com/policies

reklama
reklama
reklama