środa 28 stycznia 2026

Agnieszki, Kariny, Lesława

reklama

Mieszkańcy ul. Matejki: "Żyjemy na zapomnianym osiedlu"

Mieszkańcy ul. Matejki:
 
reklama

Mieszkańców os. Matejki od dawna irytuje fakt, że muszą oni nadal palić w piecach, aby ogrzać swoje mieszkania. Nieznośny smród dymu z kominów oraz wszędobylska sadza daj się tam wszystkim we znaki. Problemem dla nich jest również brak osiedlowego placu zabaw dla dzieci.

- Żyjemy na zapomnianym osiedlu. Znajomi nie wierzą nam, że palimy jeszcze w piecach. Przecież to średniowiecze. Non stop mówi się w telewizji o czystym powietrzu i ekologicznych metodach ogrzewania, a my tutaj sami siebie trujemy na własnym osiedlu – tak skarżą się mieszkańcy ulic Matejki i Składkowskiego w Turku.

reklama

Wiadomo już, że PGKiM Sp. z o.o. posiada opracowaną dokumentację techniczną i pozwolenie na budowę sieci cieplnej dochodzącej do bloków przy ulicach Matejki, Składkowskiego, Sportowej i dalej do os. Młodych. Taką odpowiedź otrzymał od burmistrza zainteresowany sprawą ogrzewania w starej części miasta radny Janusz Dudek. Spółka planuje wykonanie sieci w ul. Matejki już w tym roku. Jednak wykorzystanie ciepła z samej sieci będzie możliwe po wykonaniu wewnętrznych instalacji c.o. i c.w.u. w budynkach, a stanie się to po zabezpieczeniu finansowych na ten cel. Niestety słowa burmistrza Czapli nie nastrajają optymistycznie: - W tym roku nie ma na ten cel środków w budżecie miasta. Na pytanie Dudka, czy nie można pozyskać środków z funduszy unijnych burmistrz odpowiada, że projekt takowy został złożony i obecnie znajduje się na liście rezerwowej.

Pozostaje jeszcze kwestia placu zabaw przy ul. Matejki. Okazuje się, że wg Czapli wykonanie takiego udogodnienia leży wyłącznie w gestii wspólnoty mieszkańców i to tylko ona może podjąć decyzję o tym co powstanie na ich nieruchomościach. Burmistrz wyjaśnia, że na chwilę obecną wspólnoty mieszkaniowe dążą do likwidacji istniejących placów zabaw. Dzieje się to z uwagi na konieczność ponoszenia przez nie kosztów ich utrzymania. Dudka zainteresował jednak fakt, że na osiedlach Zdrojki Lewe, Wyzwolenia, Zapałczane i Muchlin place zabaw powstały za pieniądze miasta. Ciekawe tylko kto teraz te place utrzymuje i jakim prawem powstały one na nieruchomościach tamtejszej wspólnoty mieszkańców?

MD

Marcin Derucki dla Turek.net.pl
Redakcja Turek.net.plFB

email: redakcja@turek.net.pl

telefon: 787 77 74 72

Podobne artykuły
Blisko 95 tys. zł dla WOŚP. Dobra, Przykona i...

Blisko 95 tys. zł dla WOŚP. Dobra, Przykona i Władysławów zagrały...

z dzisiaj
Kolędy i pastorałki w Kościele Matki Bożej...

Kolędy i pastorałki w Kościele Matki Bożej Fatimskiej w Obrzębinie....

z dzisiaj
Nowa zielona inwestycja w centrum Turku. Park...

Nowa zielona inwestycja w centrum Turku. Park kieszonkowy powstanie przy...

z dzisiaj
Muzyka, licytacje i wspólne granie. 34. Finał...

Muzyka, licytacje i wspólne granie. 34. Finał WOŚP w Brudzewie

z dzisiaj
Intensywny weekend UKS Judo Tuliszków....

Intensywny weekend UKS Judo Tuliszków. Szkolenia, campy i rozwój kadry

z wczoraj
Jak bawić się z dzieckiem klockami LEGO City,...

Jak bawić się z dzieckiem klockami LEGO City, żeby wspierać jego...

z wczoraj

Komentarze ()

Komentując korzystasz z narzędzia Facebooka. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników. Aby zgłosić naruszenie - kliknij w link "Zgłoś Facebookowi" przy wybranym poście. Regulamin i zasady obowiązujące na Facebooku znajdują się pod adresem https://www.facebook.com/policies

reklama
reklama
reklama