Co dalej z kopalnią?
Choć nie doszło do wcześniej zapowiadanego spotkania Rady Nadzorczej KWB Adamów SA, przed siedzibą zarządu spotkali się związkowcy oraz pracownicy kopalni protestujący przeciwko zawirowaniom wokół wyboru nowego prezesa. Związkowcy uważają, że największą odpowiedzialność za zaistniałą sytuacje ponosi Ministerstwo Skarbu Państwa.
W sobotni poranek, przed budynkiem zarządu KWB Adamów SA rozległ się dźwięk syren będący symbolem niezadowolenia pracowników kopalni z zaistniałej sytuacji. Górnicy mają dość zawirowań wokół wyboru nowego prezesa a także żądają wyjaśnienia powodów odwołania dotychczasowego przewodniczącego i wiceprzewodniczącego rady nadzorczej i powodów niepowołania członków nowego zarządu. Są przekonani, że taka sytuacji w znaczy sposób destabilizuje spółkę i ma ogromny wpływ na jej funkcjonowanie.
Pracownicy zażądali również konkretnych informacji od Ministerstwa Skarbu Państwa. Jeśli sytuacji nie zmieni się, górnicy zaostrzą swój protest.

Ewelina Grabowska dla Turek.net.pl
Redakcja Turek.net.plFB
email: redakcja@turek.net.pl
telefon: 787 77 74 72









