Burmistrz Czapla bez absolutorium
Zaledwie jeden głos zaważył o tym, iż burmistrz Czapla nie otrzymał absolutorium za wykonanie ubiegłorocznego budżetu. Za jego przyjęciem głosowało 10 radnych, zdecydowanie przeciwni podjęcia uchwały byli radni PJN oraz radna Mariola Kadrzyńska-Siwek.
Najważniejszą częścią obrad ostatniej sesji rady miasta przed wakacjami było podsumowanie wykonania budżetu miasta za rok 2010, zakończone głosowaniem w sprawie absolutorium dla burmistrza Zdzisława Czapli. Zarówno Regionalna Izba Obrachunkowa, jak i poszczególne komisje rady miasta, w tym Komisja Rewizyjna pozytywnie zaopiniowały sprawozdanie z wykonania budżetu, choć nie obyło się bez zastrzeżeń. Dlatego też tym bardziej zaskakujący był wynik głosowania w sprawie udzielenia absolutorium, podczas którego okazało się, iż burmistrz Czapla nie otrzymał bezwzględnej większości głosów. Za przyjęciem uchwały było 10 radnych, przeciwnych było 4 a 6 wstrzymało się. Na wynik głosowania zaważyła nieobecność radnego Wielogórskiego, który jako członek TS najprawdopodobniej poparłby uchwałę.
Zdecydowanymi przeciwnikami sprawozdania finansowego przedstawionego przez burmistrza Czaplę byli radni PJN, którzy już w trakcie dyskusji zadeklarowali, iż zagłosują przeciwko uchwale. - Burmistrzowi brakuje wizji rozwoju miasta. Wpływ na naszą decyzję miał wzrost kosztów życia każdego mieszkańca, w tym podwyżki opłat za pobyt dzieci w żłobkach i przedszkolach, którym jesteśmy zdecydowanie przeciwni. Poza tym nikt z nami nie dyskutuje na temat kształtu obecnego budżetu miasta, głos radnych PJN jest ignorowany – mówi Krzysztof Bestwina.
Wiele uwag zgłosiła także radna Mariola Kadrzyńska-Siwek, odnosząc się do zastrzeżeń komisji rewizyjnej. Między innymi poruszyła kwestię braku szczegółowych informacji na temat zwolnień z podatków oraz braku skuteczności w działaniach windykacyjnych. Sprzeciw radnej Kadrzyńskiej był równocześnie protestem przeciwko pomijaniu głosu radnych opozycji. - W zeszłorocznym budżecie część inwestycji zostało niezrealizowanych, a wiele głosów radnych nieuwzględnionych. Nie chciałabym, aby taka sytuacja powtórzyła się i w tym roku. Jako radni powinniśmy być traktowani poważnie. - mówi radna Kadrzyńska-Siwek.
Choć decyzja radnych o nieprzyznaniu absolutorium niczym nie skutkuje (nie minęło ustawowych 9 miesięcy, od dnia wyboru burmistrza) jak przyznaje Kadrzyńska-Siwek jest formą „żółtej kartki” dla poczynań włodarza, sygnałem o potrzebie współpracy na rzecz miasta.

Marcin Derucki dla Turek.net.pl
Redakcja Turek.net.plFB
email: redakcja@turek.net.pl
telefon: 787 77 74 72








