Światła (wciąż jeszcze nie) ostrzegawcze
Choć od kilku miesięcy nad przejściem dla pieszych tuż przy Centrum Handlowym Bocian umieszczone są światła ostrzegawcze, ciagle są one jedynie osobliwą "ozdobą" drogi krajowej nr 72, a nie funkcjonującym urządzeniem.
Nieczynna sygnalizacja składa się z zółtych świateł pulsacyjno-ostrzegawczych oraz lampy o białej barwie światła, która w nocy oświetlać ma "zebrę". Wielomiesięczna dysfunkcja świateł jest tym dziwniejsza, iż owo przejście jest "traktem" bardzo ruchliwym. Korzystają z niego masy ludzi udajacych się do położonych tuż obok marketów, czy też do kościoła Matki Bożej Fatimskiej w Obrzębinie.
- Wszystko tu jest zrobione, ale nie jest zrobione normalnie. Wystarczyłoby tylko podłączyć tutaj prąd, a z tym jest problem - przyczyny problemów z sygnalizacją w roli "rekwizytu" stara się wyjaśnić Lucjan Filipiak, radny miejscowości Obrzębin. Zwraca uwagę na to, iż światła wciąż wymagają podłączenia do sieci energetycznej oraz montażu licznika poboru mocy. Według radnego Filipiaka problemem jest także spór o to, kto powinien ponosić koszty wykorzystanej przez światła energii elektrycznej. Wydaje się, iż niewiele w materii uruchomienia świateł ma do powiedzenia sam Urząd Gminy Turek. Przedstawiciel lokalnych władz informuje jedynie, iż w tym przypadku - z racji krajowej rangi trasy nr 72 – gmina nie decyduje o uruchomieniu sygnalizacji świetlnej, lecz odpowiednie organy, zarządzające tą drogą.
Przedstawiciel konińskiego rejonu Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad informuje, iż oświetlenie nad przejsciem dla pieszych w Obrzębinie powinno zostać uruchomione do końca lipca.
AW

Akadiusz Wszędybył dla Turek.net.pl
Redakcja Turek.net.plFB
email: redakcja@turek.net.pl
telefon: 787 77 74 72








