Turek pokochał Mazowsze
Oczywiście nie chodzi o region naszego kraju, ale o Państwowy Zespół Ludowy Pieśni i Tańca „Mazowsze” im. Tadeusza Sygietyńskiego, który w sobotę, 3 września, po kilku latach starań, wystąpił w Turku. Blisko dziewięćsetna publiczność z zachwytem oglądała pięknych artystów w pięknych strojach, w niezwykle widowiskowych tańcach i pieśniach, będących wyrazem polskiej tożsamości narodowej.
Organizatorem koncertu było Turkowskie Towarzystwo Muzyczne, zaś współorganizatorami: Ośrodek Sportu i Rekreacji w Turku oraz Urząd Miejski w Turku. Już na godzinę przed występem do Hali Sportowo-Widowiskowej zdążali pierwsi widzowie, aby zarezerwować najlepsze miejsca na widowni. Tu zaś już dużo wcześniej przygotowana została duża scena o wymiarach 12x10 metrów, panie wyprasowały stroje artystów, technicy przygotowali nagłośnienie i oświetlenie, muzycy nastroili instrumenty.
Ponieważ koncert ambasadora polskiej kultury i tradycji narodowej wpisywał się w czas obchodów dożynkowych miasta Turku orz miast i gmin powiatu tureckiego, jako dziękczynienie za plony, to też pierwszy sołtys w kraju, czyli Prezes Krajowego Stowarzyszenia Sołtysów – senator Ireneusz Niewiarowski oraz gospodarz miasta, burmistrz Zdzisław Czapla, powitali artystów pięknym chlebem i solą.
-Ten koncert to również Te Deum za najwspanialszy plon w historii naszego narodu, to jest za błogosławionego Jana Pawła II, który tak często mówił do nas, abyśmy zachowywali całe nasze dziedzictwo kulturowe, abyśmy nie podcinali swoich własnych korzeni z których wyrośliśmy jako naród Polski – mówi Henryk Kranc, organizator koncertu.
Dwugodzinny koncert zaczął się od Chodzonego „Kołem, kołem”, po czym tancerze zatańczyli do piosenki „Piękna nasza Polska cała”. Widownia w pierwszej części koncertu zobaczyła jeszcze oberka opoczyńskiego, Wilanów, melodie wielkopolskie tańczone i śpiewane przez bamberki, pieśni, tańce i zabawy pasterskie z Jurgowa, tańce sieradzkie, figle i tańce z Podegrodzia, Krakowiaczka z przyśpiewkami, krakowiaka oraz partie solowe w tym „Czarną Madonnę” w wykonaniu Mirelli Kostrzewy. Trzeba dodać, że na każdy koncert Mazowsze zabiera około 1000 kostiumów oraz około 20 ton bagażu. W trakcie koncertu każdy artysta przebiera się 7 do 10 razy, mając nie więcej jak 3 minuty czasu na jedną zmianę kostiumu. Śliczne, uśmiechnięte i lekko poruszające się tancerki w strojach łowickich dźwigają na sobie 14 kg tkaniny.
Po przerwie w drugiej części koncertu tancerze zaprezentowali tańce żywieckie, lubuskie winobranie, szczawnicę, kujawiaka, oraz pieśni „Limanowa”, „Świniarz”, „Laura i Filon” i „Cyt, cyt”. Na koniec była łowiczanka oraz mazur, oberek sanniki, po czym widownia nagrodziła zespół gromki, niekończącymi się brawami. Artyście w finale zatańczyli jeszcze jeden taniec i w hołdzie błogosławionemu Janowi Pawłowi II zaśpiewali „Barkę”. Trzeba podkreślić, że brawami nagrodzeni zostali nie tylko tancerze, ale także soliści i orkiestra, którą dyrygował Bogusław Kręgielewski.
Henryk Kranc w imieniu Turkowskiego Towarzystwa Muzycznego za pomoc w organizacji koncertu podziękował: Krzysztof Kolendy – dyrektor OsiR i pracowników, władzom miasta, dyrektorowi Gimnazjum nr 2 – Piotrowi Binkowskiemu, Zarządowi Powiatu Tureckiego, kwiaciarni „Róża” Małgorzaty Pańczyk, Jadwidze Trojan – właścicielce Hotelu Arkady, Piekarni „Muchlin” Mariana Kozłowskiego
Patronaty medialne nad koncertem objęły: Echo Turku, Ziemia Kaliska, Życie Konina, Przegląd Koniński, Przegląd Kolski, Polska The Times Głos Wielkopolski, portal turek.net.pl oraz Radio Merkury.Podziękował także najbliższym współpracownikom z Towarzystwa Muzycznego: Teresie Krawczyk, Elżbiecie Wojtaszewskiej, Bożenie Paszak, Grażynie Radzimskiej i Aleksandrze Wytlib i Monice Brzostowskiej.
Źródło: miastoturek.pl

Ewelina Grabowska dla Turek.net.pl
Redakcja Turek.net.plFB
email: redakcja@turek.net.pl
telefon: 787 77 74 72








