Zbiórka dla OSP Międzylesie. Jest już 50% potrzebnych środków !!!

czwartek 28 maja 2020

Augustyna, Ingi, Jaromira

reklama

Jasak wyliczył grzechy i winy Bestwiny

Jasak wyliczył grzechy i winy Bestwiny
 

Wielu radnych = większa zadyma – taki niezbyt finezyjny wzór politycznej zależności można było wysnuć, patrząc na XIX sesję Rady Miejskiej Turku. Obecność kompletu samorządowców w sali im. Solidarności oznaczała także pojawienie się Krzysztofa Bestwiny, którego to na swój celownik szybko wziął Dariusz Jasak, mający kiepskie zdanie o jakości sprawowania mandatu przez byłego dyrektora SPZOZ w Turku.

Polityk PiS przypuścił „atak” już w czasie jednego z pierwszych punktów obrad. – Zaszczycił nas swoją obecnością radny Krzysztof Bestwina. (...) Cieszę się, że pan Bestwina jest obecny, bo niemalże pół roku pana radnego nie było wśród nas, a szkoda. Każdy radny ma obowiązek wypełniać swoje zadania, czyli np. brać udział w  komisjach Rady, w obradach Rady Miasta – mówił Dariusz Jasak, przy okazji zauważając, iż nie wie skąd biorą się pogłoski o jego działaniach, mających na celu odebranie mandatu Krzysztofowi Bestwinie. Samorządowiec dopytywał, czy w Radzie są prowadzone jakiś działania mające na celu weryfikację zasadności pełnienia przez budzącego emocje samorządowca mandatu i czy coś w tej kwestii dzieje się np. w korespondencji na linii Przewodniczący Rady – Komisja Rewizyjna.

reklama

Sprawa znalazł swój ciąg dalszy podczas odpowiedzi na interpelacje i zapytania. Nikt jednak do dyskusji z radnym PiS się nie kwapił. Marian Mirosław Marczewski mówił wprost, iż Dariusz Jasak dopytuje o pewne działania, opierając się na plotkach. Polityk SLD przypomniał swemu „koledze” z Rady, iż Komisja Rewizyjna działa w oparciu o plan pracy na dany rok, a obecnie nie ma w nim przecież punktu dotyczącego wyjaśnienia zasadności sprawowania mandatu przez Krzysztofa Bestwinę. Z kolei Marek Pańczyk stwierdził, iż najlepiej radnych oceniają sami wyborcy, którzy doskonale będą wiedzieli, czy ktoś ponownie zasłużył sobie na ich głos. Przewodniczący Rady zauważył, że jeśli Dariusz Jasak chce działać w poruszonej sprawie, to może to przecież czynić.

Radny PiS bynajmniej nie dawał za wygraną. Samorządowiec postanowił zapytać burmistrza o to,  ile pieniędzy „za nicnierobienie i nieobecność przez niemal pół roku” otrzymał Krzysztof Bestwina. Włodarz miasta nie tryskał radością z powodu wywołania do odpowiedzi. Zdzisław Czapla przyznał, iż można wyliczyć ile wynosi dieta pomniejszona o potrącenia z racji nieobecności, lecz ta kwestia jest mimo wszystko wewnętrzną sprawą Rady. – Wiem, że nie trzeba kłaść palca między drzwi i nie będę go kładł – dodał burmistrz. Radny Marczewski przy okazji poinstruował Dariusza Jasaka, by ten - jeśli jest ciekawy, czy działania Krzysztofa Bestwiny są przedmiotem korespondencji Przewodniczego Rady i Komisji Rewizyjnej - udał się do Biura Rady i przejrzał dokumenty, które przecież nie są tajne.

Na zabranie głosu w dyskusji nie zdecydował się sam Krzysztof Bestwina, który jednak nie odmówił  naszej redakcji komentarza już po zakończeniu XIX sesji. – Dla mnie bardzo wątpliwe jest to, czy radny Jasak występuje w interesie mieszkańców, czy swojej grupy politycznej, która na chwilę obecną w Radzie ma nikłą mniejszość. Krótko mówiąc, zależy mu na tym - ja dostrzegam taki interes polityczny - żeby pozbawić mnie mandatu za wszelką cenę, tylko po to, by do Rady weszła następna osoba z listy czy któraś w kolejności (…) Tam któryś z panów jest taką osobą, która bardzo chętnie przyłączyłaby się do grona zwolenników burmistrza. Krótko mówiąc, wtedy byłby układ większościowy w Radzie. Generalnie nie widzę w tym żadnej troski o mój ograniczony kontakt ze społeczeństwem, a partykularny interes polityczny pana Jasaka. To mnie bardzo dziwi, gdyż on deklaruje się jako chrześcijanin, katolik, praktykujący wierzący – powiedział Krzysztof Bestwina, nie chcąc już bardziej zagłębiać się w ocenę zachowania radnego PiS.

reklama

AW

Podobne artykuły

Wybory 2018: Bińkowski pokona Antosika?...

Wybory 2018: Bińkowski pokona Antosika? NIEZALEŻNI...

19-09-2018
Wybory 2018: LPS i RiP startują razem

Wybory 2018: LPS i RiP startują razem

13-09-2018
K. Serafiński: Kilka prawd o Pańczyku

K. Serafiński: Kilka prawd o Pańczyku

10-08-2018

Komentarze ()

Komentując korzystasz z narzędzia Facebooka. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników. Aby zgłosić naruszenie - kliknij w link "Zgłoś Facebookowi" przy wybranym poście. Regulamin i zasady obowiązujące na Facebooku znajdują się pod adresem https://www.facebook.com/policies

reklama
reklama
reklama