czwartek 12 grudnia 2019

Ady, Aleksandra, Dagmary

reklama

Będą promować Turek w gumowcach

Będą promować Turek w gumowcach
 

Taką drastyczną wizję działań podczas XIX sesji Rady Miejskiej prorokował – korzystając z odpowiedniej metaforyki –  Zdzisław Czapla. Burmistrz miał okazję pospierać się z radnymi o to, czy działania Bibliotheca Turcoviana opierają się na skromności czy rozpasaniu, a zarzewiem dyskusji stała się kwestia wydania publikacji na temat Generała Smorawińskiego.

Jak wiadomo, zamieszanie wokół Miejskiej i Powiatowej Biblioteki Publicznej wywołało skontrolowanie instytucji przez Komisję Rewizyjną w ostatnich miesiącach 2011 roku. Pod "lupę" trafiły kwestie zatrudniania i płac, zakup książek, czasopism i innych materiałów audiowizualnych itp. Dla wielu nie mniej intrygującą stała się kwestia działalności "Bibliotheca Turcoviana". Podczas ubiegłotygodniowej XIX sesja Rady Miejskiej po raz kolejny część radnych wyraziła swe wątpliwości podczas dyskusji nad wniesieniem zmian do budżetu miasta na rok 2012.

reklama

Czujność samorządowców wzbudził punkt dotyczący wysupłania 21 tys. złotych, potrzebnych do wydania publikacji na temat Generała Smorawińskiego. Przykładowo Mariola Kadrzyńska-Siwek mówiła, iż nie ma wątpliwości co do zasadności ukazania się monografii, ale przeznaczaniu kolejnych kwot należało jej zdaniem baczniej się przyjrzeć. Radna przypomniała o pewnych zastrzeżeniach co do treści książki i dopytywała, czy aby zostały już one przez autora poprawione. O to, na co dokładnie ma zostać wydatkowane 21 tysięcy dopytywał Romuald Antosik. Z kolei radna Nitecka-Olenderek dociekała wysokości nakładu oraz mówiła o konieczności sporządzania szczegółowych kosztorysów w przyszłości, w przypadku kolejnych wydawnictw.

Z serią pytań wziął się „za bary” burmistrz. Zdzisław Czapla informował, iż autor zastosował się do uwag udoskonalając treść monografii, a teraz do jej wydania potrzebne są pieniądze. Nakład wynieść ma 500 egzemplarzy. Burmistrz mówił, iż jeśli zostanie coś z owych 21 tysięcy, to nadwyżka zostanie po prostu przeznaczona na przygotowanie kolejnej publikacji. Po rozwianiu szeregu wątpliwości, włodarz miasta nie omieszkał natrzeć uszu radnym za skłonność do chytrzenia na polu kultury.

Przy okazji sprawa promocji... Kiedyś tak sobie żartowałem, że „trzeba być w butach na weselu”. (…) Ponieważ jest tutaj kilka opinii państwa, idących w kierunku tego, żeby jednak podążać ku niewielkiej ilości nakładów na promocję, w związku z tym się dostosujemy. Pani dyrektor MiPBP otrzyma odpowiednie wskazówki, żebyśmy tutaj zdecydowanie obniżyli standard. Kawa, herbata, ciasteczko i koniec. Jeżeli będzie coś więcej, to będzie można skorzystać ze wsparcia sponsorów. Wiadomo - to jest promocja, chcemy się pokazać, ale jeżeli jest takie generalne podejście żeby tutaj chodzić tylko w gumowcach, to będziemy w gumowcach – burmistrz nie szczędził ironii radnym.

Gdyby takie słowa padły na sesji którejś z podturkowskich gmin, pewnie nie byłoby powodów do oponowania. Przecież w oczach mieszkańca wsi gumowce śmiało mogą uchodzić za symbol solidności, trwałości, przygotowania do działania w każdych warunkach. Skoro jednak w sali im. Solidarności zasiadali reprezentanci wielkomiejskiej społeczności Turku, sugestia burmistrza musiała natrafić na odpowiednią kontrę. Z wizją biedowania nie mógł zgodzić się np.  Marian Mirosław Marczewski. Lokalny lider SLD nie krył, iż postrzega działania promocyjne Bibliotheca Turcoviana jako wyjątkowo wystawne. – Panie burmistrzu. My nie chodziliśmy w lakierkach, tylko w butach od Prady. Jeśli chodzi o promocję, to właśnie niekoniecznie trzeba chodzić w gumowcach, wystarczy  jeśli z Prady zejdziemy na np. Gino Rossi – przekonywał samorządowiec. Radny przyznał, iż nie neguje zasadności funkcjonowania  Bibliotheca Turcoviana, ale zauważył, iż w Turku tworzy się sytuację chyba nazbyt komfortową dla pisarzy i twórców, kosztem niemałych środków z budżetu miasta.

reklama

Radni w drodze głosowania (13 za, 5 przeciw, 3 wstrzymujących się) przyjęli projekt uchwały wnoszący zmiany do budżetu miasta Turku na rok 2012, zawierający propozycję przekazania 21 tysięcy złotych na rzecz Bibliotheca Turcoviana. Burmistrz wspomniał, iż w planach jest wydanie kolejnej publikacji Makarego Górzyńskiego, poświęconej lokalnym cmentarzom.

AW

Podobne artykuły

Książka o lokalnych bohaterach już w sprzedaży

Książka o lokalnych bohaterach już w sprzedaży

17-09-2018
Poznaj lokalnych bohaterów. Nowa pozycja...

Poznaj lokalnych bohaterów. Nowa pozycja wydawnicza...

13-09-2018
Śledzili losy lokalnych bohaterów

Śledzili losy lokalnych bohaterów

18-04-2018

Komentarze ()

Komentując korzystasz z narzędzia Facebooka. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników. Aby zgłosić naruszenie - kliknij w link "Zgłoś Facebookowi" przy wybranym poście. Regulamin i zasady obowiązujące na Facebooku znajdują się pod adresem https://www.facebook.com/policies

reklama
reklama
reklama