sobota 25 stycznia 2020

Miłosza, Pawła, Tatiany

reklama

Przyjęli budżet powiatu mimo utyskiwań

Przyjęli budżet powiatu mimo utyskiwań
 

Rozsądek i ostrożne wydawanie pieniędzy, a może dobijanie sportu i szczędzenie na drogowe inwestycje – w dniu 28 grudnia radni powiatowi dyskutowali o tym, czym tak naprawdę jest proponowany przez starostę projekt budżetu na rok 2013. Ten zyskał ostatecznie aprobatę większości samorządowców, choć np. Ryszard Bartosik uznał proponowane finansowe założenia za plany nie do przyjęcia.

Przedłożony radnym powiatowym projekt budżetu zakładał łączną kwotę dochodów w wysokości 75 406 279 zł, określając jednocześnie wydatki w wysokości 75 379 599 zł. – W wydatkach majątkowych najwyższe pozycje stanowią dwa zadania. Budowa sali przy Zespole Szkół Technicznych to kwota ok. 4 410 000 zł, a drugie poważne zadanie, to budowa strażnicy - ok. 2 900 000 zł – informował skarbnik Bogdan Świtaj. Planowana nadwyżka budżetu przeznaczona ma być na spłatę zobowiązań z tytułu zaciągniętych pożyczek. Samorządowcom zaprezentowano również autopoprawki, zgłoszone przez Zarząd Powiatu. Te zakładały m.in. dofinansowanie szkolenia dzieci i młodzieży oraz organizacji imprez sportowych w kwocie 10 000 złotych. Taką samą kwotę „uszczknięto” z działania „rozbudowa drogi powiatowej nr 3400 Koło-Brudzew-Brudzyń”, gdzie zmniejszono planowane wydatki ze 110 000 zł do równej „setki”. Owe 10 000 zł przesunięto, by do projektu budżetu dodać pozycję „budowa drogi powiatowej nr 4477P Polichno-Chrząblice” i tym samym móc w ogóle myśleć o rozpoczęciu tego działania.

reklama

Zaproponowana wizja dysponowania powiatowymi pieniędzmi znalazła swych zagorzałych przeciwników. Jednym z nich był Ryszard Bartosik, który piętnował m.in. wysokie jego zdaniem nakłady na administrację. Lider lokalnych struktur PiS mówił, iż z jego pobieżnych wyliczeń wynika, że kwota zagwarantowana w budżecie na drogowe inwestycje jest właściwie mniejsza niż roczne uposażenie starosty, a o braku planowania strategicznego właśnie w kwestii polepszania stanu dróg wspominał Michał Harasny. Sporo cierpkich słów padło również z ust Anity Dzieciątkowskiej-Pieścik. Radna mówiła o tym, że Zbigniew Bartosik tworząc jedną rzecz niszczy inną czyli np. stawia sobie za cel budowę sali przy ZST, a zapomina o zapewnieniu godziwych pieniędzy na dofinansowanie szkolenia młodzieży i wspieranie różnego rodzaju lokalnych klubów sportowych i stowarzyszeń.

Dyskusja nad budżetem była na tyle ożywiona, że niektórzy najwidoczniej w swych wywodach potrafili nieco się „zagalopować”. Przykładem tego zjawiska mogło być zachowanie radnego Rybackiego, który głośno mówił o swych obawach, związanych właśnie w wizją zaniedbania sportowego rozwoju młodych mieszkańców powiatu. – Jest mi niezmiernie przykro, jako radnemu powiatowemu, że w kwestii stowarzyszeń sportowych powiat stać jedynie na przekazanie 10 tysięcy złotych. Nie wypada się tu śmiać, nie wypada. Nie będę tego robił. Przestrzegam przed tym, że być może zostanie wybudowana hala, sala sportowa, a nie będzie miał na niej kto ćwiczyć albo będą ćwiczyć tam - przepraszam, nie chcę nikogo dotknąć - inwalidzi. To będzie nasza wina – stwierdził radny, a po twarzach co bardziej uważnych uczestników i obserwatorów budżetowej dyskusji przebiegł nieprzyjemny grymas. Nieco później sam radny przyznał, że mówiąc w ten sposób skorzystał po prostu z pewnego rodzaju skrótu myślowego.

Rzecz jasna obrony przedstawionych założeń musiał podjąć się sam starosta, którego "atakowano" nie tylko w kwestii sportu, ale i tradycyjnie już w sprawie wysupłania pieniędzy na przygotowanie dokumentacji budowy ulicy Zdrojki Lewe itp. – Konstruowanie budżetu nie jest sprawą prostą, a konstruowanie go z myślą o roku 2013 jest rzeczą trudną dla wszystkich samorządów. Finanse, jakimi dysponujemy, pozwalają na takie, a nie inne przekazanie środków. (…) Jeśli chodzi o Zdrojki Lewe, to na razie w budżecie takich pieniędzy nie ma, co nie znaczy, że one się w 2013 nie pojawią. Na dzień dzisiejszy, konstruując budżet, staraliśmy się w sposób realny dzielić pieniędzmi, a nie wirtualny. Stąd takie, a nie inne decyzje Zarządu – argumentował Zbigniew Bartosik. Starosta stwierdził także - w odpowiedzi na pytanie postawione przez Jana Koniecznego - że w roku 2013 Zarząd Powiatu gotów jest zaciągnąć kredyt, by pożyczone pieniądze posłużyły do realizacji prac drogowych na trasie Turek-Władysławów, które to działanie otrzymać powinno wsparcie ze środków tzw. „schetynówek”.

reklama

Za przyjęciem projektu uchwały budżetowej głosowało 12 radnych, 8 samorządowców było przeciw.

AW

Podobne artykuły

Gminny Turniej Kół Gospodyń Wiejskich w Brudzewie

Gminny Turniej Kół Gospodyń Wiejskich w Brudzewie

17-10-2019
Wybory 2018: Sala przy I LO, bezpłatny...

Wybory 2018: Sala przy I LO, bezpłatny transport,...

03-10-2018
Oto projekt sali sportowej I LO. Starosta Seńko...

Oto projekt sali sportowej I LO. Starosta Seńko...

01-10-2018

Komentarze ()

Komentując korzystasz z narzędzia Facebooka. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników. Aby zgłosić naruszenie - kliknij w link "Zgłoś Facebookowi" przy wybranym poście. Regulamin i zasady obowiązujące na Facebooku znajdują się pod adresem https://www.facebook.com/policies

reklama
reklama
reklama