wtorek 04 sierpnia 2020

Dominiki, Dominika, Protazego

reklama

Rodzinka się spiła. Trafili na Komendę, do rowu i znów na Komendę

Rodzinka się spiła. Trafili na Komendę, do rowu i znów na Komendę - foto: freeimages.com / engindeniz
foto: freeimages.com / engindeniz 

Wakacje już za nami. Gdyby zrobić nieformalne podsumowanie tego okresu, to należałoby stwierdzić, że najbardziej rozrywkową familią okazała się pewna grupa osób z Albertowa. Panowie pijąc skolekcjonowali niedawno pokaźną ilość zarzutów.

Do zdarzenia doszło kilka dni temu, podczas jednego sierpniowych popołudni. Wtedy to za kierownicę samochodu marki Renault Espace wsiadł mieszkaniec Albertowa. Jazda 23-latka zakończyła się pobliskim Grzymiszewie, gdzie mężczyzna natknął się na policjantów. Badanie na obecność alkoholu wykazało, że nierozsądny kierowca potrafi wydmuchać wynik 0,76 mg alkoholu w litrze wydychanego powietrza, co daje ponad 1,5 promila. Na tym się jednak sprawa nie skończyła, choć już w tym momencie delikwent zapracował na zarzuty, w związku z jazdą pod wpływem alkoholu i zarazem naruszeniem sądowego zakazu prowadzenia pojazdów.

reklama

Przyłapany mężczyzna trafił na Komendę, a auto przekazano wskazanej osobie, w tym przypadkom ojcu 23-latka. Ten był wówczas jeszcze trzeźwy. Młody mężczyzna po pewnym czasie opuścił Komendę, ale policjantów ujrzał ponownie dość szybko, gdyż jeszcze tego samego dnia mundurowi spotkali kierowców wspomnianego już auta.

Tym razem Renault Espace stan na poboczu w Wymysłowie, a właściwie znajdował się częściowo w rowie. Okazało się bowiem, że z jazdą autem nie poradził sobie ojciec 23-latka, który jechał, by odebrać syna wracającego z Komendy. Niestety rodzic w momencie zjawienia się policjantów miał w swym organizmie prawie 2,6 promila.

Tu jednak całe zamieszanie się nie kończy, bo o ile do rowu wjechał ojciec, to przybyli na miejsce policjanci zastali na dodatek za kierownicą samochodu wspomnianego 23-latka, który usiadł za „kółko” i próbował wydostać się pojazdem z pobocza, czego nie potrafił widocznie uczynić jego rodzic. Tym samym młody mężczyzna zasłużył sobie na kolejne zarzuty.

reklama

Jakby tego było mało, w aucie znajdował się jeszcze brat 23-latka. Ten smacznie spał, bo miał w  sobie 2 promile alkoholu.

AW
Źródło: KPP w Turku

Jesteś świadkiem zdarzenia? Prześlij zdjęcia lub napisz - redakcja@turek.net.pl / 888 24 24 22

Podobne artykuły

Wypadek motocykla pod Grzymiszewem. Pasażerka...

Wypadek motocykla pod Grzymiszewem. Pasażerka...

22 lip.
Nie miał prawka, przekroczył prędkość i uciekał...

Nie miał prawka, przekroczył prędkość i uciekał...

16-07-2019
Rusza

Rusza "Bezpieczny weekend - Wielkanoc". Wzmożona...

19-04-2019

Komentarze ()

Komentując korzystasz z narzędzia Facebooka. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników. Aby zgłosić naruszenie - kliknij w link "Zgłoś Facebookowi" przy wybranym poście. Regulamin i zasady obowiązujące na Facebooku znajdują się pod adresem https://www.facebook.com/policies

reklama
reklama
reklama