wtorek 29 września 2020

Michaliny, Michała, Rafała

reklama

Malanów: Bronili podstawówki, polegli w głosowaniu

Malanów: Bronili podstawówki, polegli w głosowaniu
 

O ile turkowscy czy też powiatowi radni coraz częściej skupiają się na personalnych potyczkach i wzajemnym składaniu na siebie skarg, w podturkowskich gminach toczy się wciąż „staroświeckie” batalie o sprawy ważne i (rozmaicie pojmowane) dobro mieszkańców. Przykładowo w czwartek 7 listopada w sali obrad UG w Malanowie zrobiło się gorąco z powodu projektu uchwały w sprawie zamiaru przekształcenia Szkoły Podstawowej w Kotwasicach. Wtedy to rodzice i nauczyciele mówili głośno o tym, że robi się krzywdę dzieciom i niszczy placówkę, z kolei wójt przypominał, że demografia jest bezlitosna, w szkole brakuje uczniów, a pewne osoby powinny zacząć myśleć o ekonomii i przestać trwać w mylnym wyobrażeniu o nieprzebranych bogactwach gminy Malanów.

Choć był to dopiero projekt intencyjny, to nikt z tłumnie przybyłych rodziców i przedstawicieli kadry pedagogicznej nie miał wątpliwości, że już teraz należy bronić się przed widmem likwidacji klas IV-VI we wspomnianej szkole. Rzecz jasna zagorzałymi przeciwnikami działania byli radni z Kotwasic, ot chociażby Bronisław Urban, który wytknął wójtowi, że przedłożone samorządowcom uzasadnienie przekształcenia to miernej jakości „poezja”, niezbyt konkretna i mało warta pseudo-argumentacja, którą można rozmaicie interpretować. Srogo z wójtem obeszła się także sołtys z Kotwasic, która zauważyła, iż w gminie wydaje się spore pieniądze na takie rzeczy jak szachy czy Dni Malanowa, zamiast np. na potrzeby podstawówki. Ilona Izydorczyk dodała przy okazji, że jeśli dojdzie do przekształcenia SP w Kotwasicach, to rodzice swe pociechy w rewanżu mogą posłać nie do Malanowa, ale do Cisewia, a wraz za dziećmi pójdzie przecież subwencja oświatowa.

reklama

Dyskusja o szkole w Kotwasicach przerodziła się na chwilę w spór bardziej personalny, gdyż radnemu Ubranowi postanowił „odgryźć” się nieco wójt stwierdzając, że tego typu wypowiedzi i nawoływania, jakie ów samorządowiec prezentował na sesji, można było usłyszeć w latach 50-tych XX wieku. Uwaga ta uraziła do żywego Bronisława Ubrana, który upomniał wójta, iż nie życzy sobie jakichś aluzji odnoszących się do lat stalinowskich, gdyż jego przodkowie nie raz toczyli boje o słuszne sprawy, trafiali do więzień, obozu koncentracyjnego, czy też walczyli w Powstaniu Wielkopolskim.

Z wójtem nie zamierzali się cackać przedstawiciele grona pedagogicznego. Dyrektor SP w Kotwasicach - Iwona Krajewska zapytała wójta i radnych wprost, jakąż to potężną oszczędność przyniesie likwidacja klas IV-VI, skoro i tak pozostaną odziały 0-III, a co za tym idzie pozostanie konieczność pokrywania takich wydatków, jak ogrzewanie budynku, energia, utrzymanie zieleni itp. Z kolei były dyrektor SP w Kotwasicach - Błażej Maleta zarzucił wójtowi manipulowanie społecznością gminy i nastawianie jednych grup ludzi przeciw innym.

W obliczu tego typu argumentów wójt bynajmniej nie tracił rezonu. Gerard Krzeszewski zauważył, iż nie chodzi o to, by raz na 10 lat przyjść na sesję i pokrzyczeć w jakiejś sprawie, ale o dialog i rozsądne myślenie. Jak stwierdził włodarz gminy, zebrani w UG rodzice mogliby go nawet powiesić, ale nic by to nie zmieniło, a podstawówka borykająca się z problemem małej liczby uczniów nagle nie stałaby się tańsza w utrzymaniu. Wójt upominał swych oponentów, że tego typu roszczeniowe postawy nie są na miejscu, bo gmina to nie tylko Kotwasice, a mieszkańcy wielu miejscowości także potrzebują wsparcia, szczególnie finansowego na realizację rozmaitych inwestycji. – Zapomnijmy o tym, że jest bogactwo! – mówił wójt. Włodarz gminy przyznał rację Iwonie Krajewskiej w kwestii pozostania pewnych stałych zobowiązań pomimo przekształcenia szkoły, zaznaczył jednak, iż oszczędności uzyska się dzięki likwidacji części etatów nauczycielskich.

reklama

Aby nie być gołosłownym w kwestii nieopłacalności funkcjonowania w obecnej formie SP w Kotwasicach - która ma być przecież jedynie przekształcona, a nie likwidowana - wójt zaprezentował dane dotyczące liczebność uczniów. Wynikało z nich że np. w pobliskich Dziadowicach więcej dzieci chodzi do udziału przedszkolnego i „zerówki” niż do całej szkoły w Kotwasicach. Ponadto Gerard Krzeszewski zaznaczył, że z liczbą dzieci w SP w Kotwasicach jest na tyle krucho, że potencjalna likwidacja oddziałów IV-VI dotknęłaby w przyszłym roku 17 uczniów, w kolejnym roku 2 dzieci, w kolejnym 6, następnie 4 itd.

Wójt znalazł wsparcie w sołtysie Kąciaku, który stwierdził, że przecież rodzic ma wybór, gdzie posłać dziecko i jeśli dana rodzina nie chciała posyłać dzieci do Kotwasic, to ludzie ci mieli do tego prawo. – Dowozy były tak ustalone, by chodziły dzieci do innych szkół. (…) Oświatę w Malanowie ratuje się kosztem Kotwasic. To nie fair! – mówił z kolei radny Perliński.

Ostatecznie głosowanie nad projektem uchwały w sprawie zamiaru przekształcenia Szkoły Podstawowej w Kotwasicach wypadło niekorzystnie dla obrońców placówki. 5 głosów „za”, 2 „przeciw” i 6 wstrzymujących wystarczyło, by projekt przyjąć, a oburzeni takim obrotem sprawy radni Urban i Perliński opuścili salę obrad i już na nią nie powrócili. Nieobecni panowie nie mieli okazji usłyszeć, jak nieco później sołtys Kąciak z Grąbkowa zapytał przewodniczącego Rady Gminy - Ireneusza Augustyniaka o to, jak rozwiązana zostanie sprawa wypłacenia radnym, którzy zlekceważyli dalsza część obrad, diet. 

AW

Podobne artykuły

Gmina Malanów pierwszą gminą w Polsce z...

Gmina Malanów pierwszą gminą w Polsce z Deklaracją...

06-10-2019
Malanów: Znów zaśpiewali

Malanów: Znów zaśpiewali "Na wesołą nutę". Nucą już...

25-10-2016
Urban pytał, jak wielu osobom skomplikowała...

Urban pytał, jak wielu osobom skomplikowała życie...

28-07-2014

Komentarze ()

Komentując korzystasz z narzędzia Facebooka. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników. Aby zgłosić naruszenie - kliknij w link "Zgłoś Facebookowi" przy wybranym poście. Regulamin i zasady obowiązujące na Facebooku znajdują się pod adresem https://www.facebook.com/policies

reklama
reklama
reklama