sobota 26 września 2020

Cypriana, Justyny, Łucji

reklama

Starosta nie rozumie buntu Kosobudzkiego

Starosta nie rozumie buntu Kosobudzkiego
 

W dniu 11 grudnia w murach ZSR w Kaczkach Średnich odbyło się zebranie założycielskie Stowarzyszenia Absolwentów i Przyjaciół Zespołu Szkół Rolniczych na Rzecz Rozwoju Szkoły i Środowiska Lokalnego w Kaczkach Średnich. W jego trakcie Sławomir Kosobudzki skrytykował brak współpracy i wsparcia ze strony Starostwa Powiatowego, wyrażając sprzeciw wobec planów sprzedaży 120 ha gruntów użytkowanych swego czasu przez szkołę. Poczynania dyrektora skrytykował z kolei podczas sesji Rady Powiatu w dniu 27 grudnia starosta Bartosik.

‹Starosta mówił w trakcie sesji, że dyrektor ZSR CKP zawarł w swej wypowiedzi kilka głównych zarzutów, dotyczących współpracy ze Starostwem: – Moim zdaniem jest to jego prywatna opinia. Moim zdaniem jako przewodniczącego Zarządu Powiatu zarzuty te nie są uprawnione, a okres świąteczny, w którym się to dzieje, nie bardzo sprzyja temu, by wszystko wyjaśnić sobie od początku do końca. (…) My przeprowadzimy rozmowę z panem dyrektorem Kosobudzkim.

reklama

Starosta nie mógł zrozumieć, jak np. Sławomir Kosobudzki może mówić o braku wsparcia dla ZSR CKP, skoro Zarząd Powiatu nie może faworyzować żadnej ze szkół, każdą musi traktować jednakowo: – Innym zarzutem, kierowanym ze strony pana dyrektora było brak lobby na rzecz szkoły. Myślę, że to nie jest rola Zarządu, aby lobbować. Raczej to pan dyrektor powinien lobbować, by działo się w tej szkole jak najlepiej. Kolejny zarzut to brak polityki oświatowej starostwa. Dla mnie taki zarzut jest niezrozumiały. Nie wiem na czym ten brak miałby polegać. (…) Kolejny zarzut to brak ustalenia zadań szkoły na przyszły rok. Tymczasem to nie kto inny, jak dyrektor szkoły do końca kwietnia każdego roku ma obowiązek przedstawić arkusz organizacyjny i wizję szkoły, jak powinna wyglądać jej praca w danym roku szkolnym.

Starosta odniósł się także do kwestii budzącego oburzenie dyrektora pomysłu sprzedaży gruntów rolnych przez władze powiatu. Zbigniew Bartosik przekonany był jednak, że utyskiwanie nad tą koncepcją jest dość dziwne, skoro ZSR w Kaczkach Średnich obecnie ma z rolnictwem bardzo mało wspólnego: – Szkoła zatraciła rolniczy charakter, o czym świadczą nabory. W tej chwili ZSR jest bardziej szkołą mundurową, a co za tym idzie nie mogę się zgodzić z takim zarzutem zwłaszcza, że grunty te do wielu lat są dzierżawione przez prywatnego rolnika.

Myślę, że pan dyrektor będzie miał okazję sprostować słowa, które wypowiedział – stwierdził starosta Bartosik.

reklama

AW

Starosta nie rozumie buntu Kosobudzkiego

Podobne artykuły

Dostawca marki Kubota potwierdza współpracę z...

Dostawca marki Kubota potwierdza współpracę z ZSR...

20 wrz.
Stanowisko Organu Prowadzącego dla ZSR CKP w...

Stanowisko Organu Prowadzącego dla ZSR CKP w...

10 wrz.
Oświadczenie wicedyrektorów ZSR CKP w Kaczkach...

Oświadczenie wicedyrektorów ZSR CKP w Kaczkach...

9 wrz.

Komentarze ()

Komentując korzystasz z narzędzia Facebooka. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników. Aby zgłosić naruszenie - kliknij w link "Zgłoś Facebookowi" przy wybranym poście. Regulamin i zasady obowiązujące na Facebooku znajdują się pod adresem https://www.facebook.com/policies

reklama
reklama
reklama