wtorek 11 sierpnia 2020

Luizy, Włodzmierza, Zuzanny

reklama

Krasowski i nuda gnębili radnych powiatowych

Krasowski i nuda gnębili radnych powiatowych
 

Niewiele osób wytrwało w piątkowy wieczór do końca ciągnącej się 6,5 godziny sesji Rady Powiatu, ale nic w tym złego, gdyż właśnie wtedy zaobserwować można było gorszącą formę „dialogu” lokalnych samorządowców, którzy powinni przecież z założenia poprzez dyskusję pracować dla dobra ogółu lokalnej społeczności. Radni ostro utemperowali wójta gminy Brudzew, który przypomniał im, że władze powiatu nie wchodząc w realizację „schetynówki” Janów-Brudzew pozwalają, by przeszło im koło nosa 5 milionów złotych, a przy okazji skrytykował sesyjne tempo pracy radnych.  – Jak się pan źle czuł, zasypiał, to mógł pan wyjść – odgryzała się wójtowi radna Dzieciątkowska-Pieścik.

Ciężko się dziwić wójtowi Krasowskiemu, że pojawił się na piątkowej sesji, gdyż powiat spłatał mu nielichego figla. Otóż opcja remontu drogi Janów-Brudzew znalazła się na solidnym 10 miejscu w ramach tzw. „schetynówek”, dzięki czemu przedsięwzięcie miałoby otrzymać dofinansowanie 50% wartości kosztorysowej inwestycji czyli ok. 2 500 000 zł. Problem jednak w tym, że skądś musiałoby się wziąć pozostałe 50%. Jako że władzom Brudzewa bardzo zależało na realizacji remontu tej drogi powiatowej, pojawiła się propozycja przekazania powiatowi 515 000 zł, później propozycja ta zwiększała się o kolejne setki tysięcy, aż ostatecznie pojawiła się zaskakująca deklaracja. Gmina Brudzew miała sama wyłożyć brakujące 2 500 000 zł, ale oczywiście pod pewnymi warunkami, na które miałby zgodzić się powiat i z których musiałby wywiązać się w przyszłości, w zamian za obecną ofiarność Brudzewa. Propozycja była hojna, ale wiadomo, że budżet powiatu nie ma się najlepiej, więc Zarząd Powiatu zdecydował zrezygnować z ubiegania się o pieniądze na remont wspomnianej drogi. Przeciw takiemu zaniechaniu był tylko Władysław Karski.

reklama

Dlaczego kiedy jest mizeria finansowa powiat odrzuca miliony złotych? (…) Wójt gminy Brudzew, wicestarosta i mieszkańcy tej gminy zostali zrobieni w konia, a gminie został krzyżyk na drogę. Warto to zapamiętać, ale nie po to, by budować gorsze relacje. Trzeba wziąć to sobie do serca, by w przyszłości budować lepsze relacje – mówił Krasowski. – Gdybym wcześniej miał wiedzę, że gmina Brudzew tak zostanie zrobiona w konia, to my byśmy nie poszli w tę drogę powiatową. Gmina sama by złożyła wniosek na swoją gminną drogę.

Te uwagi radni powiatowi puściliby może jeszcze mimo uszu gdyby nie to, że Cezary Krasowski nieco „wszedł im na ambicję”. Osobom nie obeznanym w lokalnej polityce trzeba uzmysłowić iż, w gminie Brudzew samorządowcy pracują w myśl idei „więcej pracy i sporów na komisjach – mniej show i bicia piany na sesjach”. Dzięki takiej formule obrady w Brudzewie to głównie mix merytoryki i zabawnych wypowiedzi Józefa Budynka, a sesja swobodnie potrafi zakończyć się w ciągu 2,5 czy 3 godzin. Krótko mówiąc na brudzewskie sesje swobodnie można by prowadzać uczniów szkół w ramach lekcji WOS-u, by przyjrzeli się, jak sprawnie mogą pracować samorządowcy. Tymczasem w piątek wójt Krasowski czekając na to, aż będzie mógł zabrać głos w sprawie drogi Janów-Brudzew, musiał obserwować poczynania radnych powiatowych przez 6 godzin, i nie był to porywający spektakl.

Bardzo ciekawa sesja. Można było zasnąć na tej sesji. Od czasu do czasu się człowiek budził. Tymczasem zastanawia mnie fakt, że żaden z państwa radnych nie zastanowił się nad sprawą odrzucenia propozycji realizacji inwestycji ze „schetynówki” – krytykował Cezary Krasowski. Błyskawicznie okazało się, że wójt jednej z podturkowskich gmin to zbyt licha persona, by wolno mu było powiedzieć złe słowo na radnych powiatowych.

reklama

Z wójtem cackać się nie zamierzała Anita Dzieciątkowska-Pieścik. – Jak się pan źle czuł, zasypiał, to mógł pan wyjść. Albo się zdrzemnąć, nie budzilibyśmy. Proponuję też wystartować w wyborach do powiatu, zostać radnym powiatowym i pracować – stwierdziła Anita Dzieciątkowska-Pieścik wskazując, że chciałaby, by gminni włodarze równie jak o drogi martwili się o inne wspólne dobra, jak np. szpital. Głos radnej za cenny uznał też przewodniczący Rady Powiatu: – Usłyszałem tu jakieś pouczenia ze strony pana wójta, jak ma powiat pracować, jak ma Rada Powiatu pracować. Panie wójcie, ja zapewniam pana, że my wiemy jak pracować – mówił Zdzisław Cichy.

O tym, jak pracują radni powiatowi mogły przekonać się osoby, które przypadkiem w piątkowy wieczór zamiast śledzić „Taniec z Gwiazdami” siedziały przy komputerze. Część z tych osób mogła zauważyć, że w czasie trwania sesji dwójka radnych powiatowych znalazła chwilę np. na uruchomienie na swoich smartfonach internetu i wypisywanie komentarzy na Facebooku. Pozostaje mieć tylko nadzieję, iż na tę czynność spożytkowali czas którejś z przerw.

Wspomniany już Zdzisław Cichy stwierdził, że rozwój powiatu to nie tylko rozwój gminy Brudzew, a dróg wymagających remontów jest więcej, po czym zdecydował, że wójt Krasowski podczas piątkowej sesji możliwości wypowiedzenia się już nie dostanie, gdyż zostaje odebrany mu głos. – Budżet jest budżetem. Dosypać środków finansowych się do niego nie da – mówił do Krasowskiego Cichy.

Gdy wójt Krasowski został już mniej więcej „zgaszony”, humor postanowił popsuć mu jeszcze Ryszard Bartosik sugerujący że wójt powinien zawczasu zadbać o przychylność kilku członków Zarządu, gdyż Krasowski ma jedynie zbyt kiepskiego „ambasadora” w Zarządzie Powiatu właśnie. Ostro na tego typu słowa zareagował Władysław Karski wskazując, iż nie jest niczyim ambasadorem i nie życzy sobie takiego obrażania. Ryszard Bartosik stwierdził wówczas, że nie powiedział przecież, że chodziło mu właśnie o Karskiego.

AW

Podobne artykuły

Listy do redakcji: Manipulacja i...

Listy do redakcji: Manipulacja i...

24 mrz.
Radni zabezpieczyli środki na zarządzanie...

Radni zabezpieczyli środki na zarządzanie kryzysowe

20 mrz.
XVII Sesja Rady Powiatu Tureckiego. Zmiany w...

XVII Sesja Rady Powiatu Tureckiego. Zmiany w Komisji...

30 st.

Komentarze ()

Komentując korzystasz z narzędzia Facebooka. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników. Aby zgłosić naruszenie - kliknij w link "Zgłoś Facebookowi" przy wybranym poście. Regulamin i zasady obowiązujące na Facebooku znajdują się pod adresem https://www.facebook.com/policies

reklama
reklama
reklama