poniedziałek 20 września 2021

Eustachego, Faustyny, Renaty

6°C zachmurzenie duże Pogoda 7 dni »
reklama

Robią sobie kampanię, walcząc z Krzeszewskim?

Robią sobie kampanię, walcząc z Krzeszewskim?
 

Podczas gdy w wielu lokalnych gminach mieszkańcy zastanawiają się, kto jeszcze wystartuje na burmistrza lub wójta, w gminie Malanów tematem nr 1 jest raczej to, czemu Gerard Krzeszewski w wyborach nie wystartuje. Nieco światła na tę decyzję rzucił sam samorządowiec mówiąc ostatnio, że nie zamierza robić z siebie politycznej trampoliny dla niektórych osób.

W ubiegłym tygodniu odbyła się XLII sesja Rady Gminy Malanów, podczas której nie zabrakło  emocji, wszakże dyskutowano chociażby o uruchomieniu malanowskiego PKS-u. Gorącym przeciwnikiem tego działania było chociażby radny Nycek, który twierdził, że do powołania takiego tworu nie można przyłożyć ręki, bo jego opłacalność jest wątpliwa. Podczas tej samej sesji wójtowi oberwało się też w kwestii dowozów dzieci, gdyż sołtys Ilona Izydorczyk z Kotwasic pomstowała na to, że przyjazdy i odjazdy autobusów nie są dostosowane do potrzeb uczniów.

reklama

Gerard Krzeszewski przysłuchując się tym utyskiwaniom miał jasne zdanie na temat tego, do czego dążą niektóre osoby: – Państwo byście chcieli mnie uwędzić, zgrillować i powiedzieć: Zobaczcie! Mieliśmy rację, nie ma PKS-u Malanów (…) Jest to wspaniały okres, gdy można się przed mieszkańcami pokazać, że coś się robi. Wystarczy być przeciwko wójtowi. Być może dlatego nie kandyduję, bo niektórzy z was wykorzystali to jako mega trampolinę. Ja mam swój honor, przez 12 lat swoje robiłem – stwierdził wójt. – Ja się nie muszę reklamować, ja walczę o szkołę w Kotwasicach od 5 lat – ripostowała Ilona Izydorczyk.

Temat walki o przychylność wyborców powrócił jeszcze podczas sesji, w trakcie gdybania, czy Dni Malanowa powinny być tańsze. Gdy takie rozwiązanie sugerowała sołtys Bożena Kołek, na sali rozległy się nawet brawa. To skłoniło wójta do pewnej refleksji i dania „prztyczka” obecnemu na sesji kandydatowi na wójta - Józefowi Cajdlerowi. – Józef, robiłeś sobie przecież kampanię wyborczą na Dniach Malanowa. 15 czerwca tam witałem się z tobą i ty nie wykorzystujesz Dni Malanowa? Też się z nich cieszysz – stwierdził wójt. Józef Cajdler zauważył, że jego obecność na Dniach Malanowa to nie było robienie kampanii, tylko zwykła trzygodzinna wizyta na imprezie.

AW

Podobne artykuły

Burmistrz Gebler z wotum zaufania i...

Burmistrz Gebler z wotum zaufania i absolutorium za...

24 czerw.
Krótka sesja Rady Gminy Malanów

Krótka sesja Rady Gminy Malanów

9 czerw.
Radni

Radni "PIS i Niezrzeszeni" chcą sesji w sprawie...

5 czerw.

Komentarze ()

Komentując korzystasz z narzędzia Facebooka. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników. Aby zgłosić naruszenie - kliknij w link "Zgłoś Facebookowi" przy wybranym poście. Regulamin i zasady obowiązujące na Facebooku znajdują się pod adresem https://www.facebook.com/policies

reklama
reklama
reklama