wtorek 06 grudnia 2022

Dionizji, Leontyny, Mikołaja

4°C słabe opady deszczu Pogoda 7 dni »
reklama

Gm. Turek: Będzie nowe schronisko. Aniołczyk prosił, by zabrać psy z Wojtyszek

Gm. Turek: Będzie nowe schronisko. Aniołczyk prosił, by zabrać psy z Wojtyszek
 

W położonej nieopodal naszego powiatu gminie Krzymów planuje się utworzyć nowe schronisko dla psów, które ma gwarantować dobre warunki czworonogom, a także dość niskie ceny utrzymania. Ma to zapewnić fakt, iż będzie za nie odpowiadać nie prywatny właściciel, a grupa gmin „na spółkę”. Koncepcję tę omawiano podczas poniedziałkowej XXIV sesji Rady Gminy Turek. W obradach uczestniczył też jako gość radny miejski Maciej Aniołczyk, który prosił, by samorządowcy z gminy wiejskiej rozważyli zaprzestanie korzystania ze schroniska w Wojtyszkach i ulokowanie psów w schronisku w Turku, póki schronisko w gminie Krzymów nie zacznie jeszcze działać.

Historia związana ze schroniskiem w Turku jest dość dobrze znana, wiele na ten temat mówiono, jednak wciąż budzi to spore emocje. Swego czasu poszczególne gminy powiatu tureckiego oddawały swoje bezpańskie zwierzęta właśnie do schroniska, prowadzonego przez PGKiM w Turku. Z czasem jednak w gminach zaczęto szukać coraz bardziej oszczędności, a schronisko w Turku nie wytrzymywało konkurowania cenami z tego typu miejscami w Czartkach czy Wojtyszkach. Psy oddano gdzie indziej, w Turku została garstka zwierząt, co oczywiście nie pozwala na obniżenie kosztów.

reklama

Wójt Karol Mikołajczyk przyznał podczas sesji, że problem bezdomności zwierząt wciąż powraca, także często w kontekście podliczania kosztów. Karol Mikołajczyk przypominał, że gminy nie mogą ot tak wydawać dowolnych sum na takie cele, gdyż weryfikuje to Regionalna Izba Obrachunkowa. RIO potrafi więc ostrzec, gdy w ocenie tej instytucji sytuacja przyjmuje wręcz formę niegospodarności. Jak zauważył Karol Mikołajczyk, RIO nieszczególnie widziała zasadność wydawania przez gminę pokaźnych kwot pieniędzy na trzymanie zwierząt w schronisku, gdzie koszt dziennego utrzymania to kilkanaście złotych, podczas gdy miejsca typu Wojtyszki oferują cenę 7 zł za dzień (plus jednorazowe opłaty np. za odłowienie psa itp.). Wójt wskazał, że po przeniesieniu psów do Wojtyszek koszty ponoszone z tego tytułu spadły o ok. 40%.

Karol Mikołajczyk nie chciał rozwodzić się na temat tego, czy Wojtyszki to dobre miejsce dla zwierząt czy może niekoniecznie, nie chciał wchodzić w dyskusje na ten temat. Wyjaśnił za to, że ciekawą inicjatywą jest pomysł utworzenia całkiem nowego schroniska w Izabelinie, w gminie Krzymów. Działanie to pilotuje Związek Międzygminny Wodociągów i Kanalizacji w Koninie, do którego przynależy gmina Turek. W działaniu mają partycypować poszczególne samorządy. Takie rozwiązanie ma sprawić, że schronisko będzie m.in. sprawnie dążyło do szukania nowych właścicieli dla zwierząt. Oddany w dobre ręce pies czy kot to wszakże koniec ponoszenia kosztów dla danej gminy. Samorządy będą miały wpływ na kształtowanie cen utrzymania czworonogów.

Uczestnicy sesji usłyszeli, że w Izabelinie została już zakupiona działka o powierzchni 2 ha. Planuje się, że w schronisku ma przebywać ok. 200 psów, być może potem zwiększy się ich liczbę w miarę potrzeb.

Wójt Mikołajczyk wskazał, że obecnie 11 gmin chętnych jest do współtworzenia schroniska wraz z ZMWiK. Planowany dzienny koszt utrzymania czworonoga w tym nowym miejscu to ok. 5 zł. Rzecz jasna, to wstępne prognozy, na ostateczne decyzje i wyliczenia przyjdzie czas. Póki co radni gminy Turek jednogłośnie poparli pomysł zabezpieczenia w przyszłości środków finansowych na budowę wspomnianego schroniska.

reklama

Na sesji pojawił się także radny miejski Maciej Aniołczyk, znany ze swego zaangażowania w walkę o dobro zwierząt. Aniołczyk rozdał samorządowcom zestawienia finansowe, by pokazać, że są gminy, które skorzystały z usług Wojtyszek licząc na niskie koszty, a tymczasem koszty te w prywatnym schronisku zaczęły rosnąć i rosnąć z roku na rok. Radny wskazywał, że przecież dla biznesmena schronisko może być intratnym przedsięwzięciem, gdy psom nie szuka się nowych właścicieli, ale zamiast tego miesiącami i latami pobiera pieniądze od poszczególnych gmin.

Maciej Aniołczyk prosił, by władze gminy Turek rozważyły zaprzestanie współpracy z Wojtyszkami i poszukały innych opcji. Niezłym rozwiązaniem może być nowe schronisko, być może lepsze czasy nadejdą dla schroniska w Turku. Maciej Aniołczyk ma nadzieję, że powołanie do życia w Turku oddziału Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami ułatwi sprawę, być może do schroniska w Turku zwierzęta zdecydują się na powrót oddać niektóre gminy. Gdy czworonogów będzie nieco więcej, łatwiej będzie o obniżkę kosztów. W ocenie Macieja Aniołczyka w Turku nigdy pewnie tak tanio jak w Wojtyszkach nie będzie, ale radny prosił, by samorządowcy nie przeliczali wszystkiego na pieniądze, a zwracali też uwagę w jakie warunki trafiają psy, gdyż to rzutuje na opinię o władzach danej gminy.

Choć wójt Karol Mikołajczyk zaznaczył, iż gmina Turek jest otwarta na propozycje, to jednak o zastosowanie się do sugestii Macieja Aniołczyka będzie trudno. Jak można było usłyszeć podczas obrad, gmina Turek ma umowę z Wojtyszkami, które obowiązuje do końca 2017 roku.

Czyżby tylko chipowanie zwierząt i sterylizacja na szeroką skalę mogły okazać się lekiem na trwającą sytuację?

AW

2
3
4

Podobne artykuły

Wideo: Nie kupuj - adoptuj! Porzucone pieski z...

Wideo: Nie kupuj - adoptuj! Porzucone pieski z gminy...

2 grudz.
Izabelin i Miłaczew. Nagrody Marszałka dla...

Izabelin i Miłaczew. Nagrody Marszałka dla...

2 list.
Kierowcy ciężarówek z całej Polski dla...

Kierowcy ciężarówek z całej Polski dla zwierzaków ze...

21 lip.

Komentarze ()

Komentując korzystasz z narzędzia Facebooka. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników. Aby zgłosić naruszenie - kliknij w link "Zgłoś Facebookowi" przy wybranym poście. Regulamin i zasady obowiązujące na Facebooku znajdują się pod adresem https://www.facebook.com/policies

reklama
reklama
reklama