sobota 14 grudnia 2019

Alfreda, Izydora, Zoriny

reklama

Dobra: Dadzą 100 000 zł, z proboszczem stworzą wieżę widokową. Oczekiwania kapłanów wywołały wątpliwości

Dobra: Dadzą 100 000 zł, z proboszczem stworzą wieżę widokową. Oczekiwania kapłanów wywołały wątpliwości
 

Gmina Dobra ma atuty, które przyciągają turystów, a napływ fanów sportu czy wypoczynku nad wodą przynosi korzyści finansowe. Ukłonem w stronę miłośników dobrskich okolic może być wieża widokowa. W czwartek 27 października, podczas kolejnej sesji Rady Miejskiej, tamtejsi samorządowcy musieli zdecydować, czy wydać 100 000 zł i partycypować w stworzeniu takiej właśnie wieży w kościele w Miłkowicach. Stosowna uchwała została przyjęta większością głosów, jednak troje radnych nie poparło takiego wydatkowania pieniędzy. Pojawiły się przy okazji pytania, jakich dotacji oczekują proboszczowie ze Skęczniewa i Dobrej.

Czwartkowa sesja, zwołana z samego rana, była tzw. sesją nadzwyczajną. Te potrafią trwać zaledwie kilkanaście minut, czasem kilkadziesiąt, ale nie tym razem. Obrady trwały dobre 2,5 godziny, a jednym z ważniejszych punktów sesji było rozpatrzenie uchwały w sprawie udzielenia dotacji z budżetu gminy na prace konserwatorskie, restauratorskie lub roboty budowlane przy zabytku wpisanym do rejestru zabytków, położonym na terenie gminy Dobra, nie stanowiącym jej własności.

reklama

Nazwa nieco skomplikowana, ale – mówiąc w wielkim skrócie – chodziło o wejście we współpracę z proboszczem z Miłkowic, w celu stworzenia w imponującym budynku kościoła wieży widokowej, z której piękno gminy Dobra mogliby podziwiać mieszkańcy, jak i turyści.

Sprawę szeroko wyjaśniał burmistrz. Andrzej Piątkowski mówił o tym, że w województwie łódzkim o wiele większe pieniądze wydaje się – w porównaniu z krańcem Wielkopolski – na tworzenie infrastruktury nad wodą, atrakcji turystycznych. W powiecie tureckim trudno spodziewać się dofinansowań wartych miliony złotych, ale nie znaczy to, że można nie podejmować żadnych działań. Wójt deklarował, że władze Dobrej cały czas myślą, jakie kroki poczynić, nawet bez wielkiego wsparcia z zewnątrz.

Wiemy od burmistrza Warty, że w okolicach Proboszczowic ma powstać wieża widokowa. Tymczasem my mamy już praktycznie tego typu wieżę, w kościele w Miłkowicach. Ona jest dużo wyższa. Ksiądz Rafał, on o tym mówi, dostał pieniążki od Ministra Kultury, więc rozpoczyna się remont tego kościoła. My jesteśmy po rozmowie z księdzem proboszczem. Chodzi o to, żeby z naszym udziałem przygotować wieżę. Na określoną wysokość, na pewno nie na sam szczyt, będą mogli wchodzić turyści. Będą podziwiać ten teren, który jest szczególnie urokliwy. W ten sposób chcemy poszerzyć swój udział w tworzeniu naprawdę atrakcyjnej bazy infrastruktury do wypoczynku, rekreacji, sportu. Tych ludzi, których to interesuje, jest naprawdę sporo. Miłkowice ze swym zabytkowym kościołem są tak blisko drogi krajowej, że na pewno przy dobrym oznakowaniu zainteresuje to ludzi – mówił burmistrz.

reklama

Na co miałyby być wydane pieniądze w kwocie 100 000 zł? – Chcemy się włączyć finansowo, z konkretnym zaznaczeniem, że nasze pieniądze idą na ten cel. Nie ma innej możliwości. Zabezpieczenie głównego wejścia, schody drewniane, podesty.

Szybko pojawiły się pytania ze strony radnych. Czy pieniądze od Ministra Kultury, od gminy itd. wystarczą na działania remontowe? Jak będzie wyglądał wstęp na ową wieżę? Czy będzie darmowy, a może trzeba będzie płacić? Te sprawy interesowały radnych.

Andrzej Piątkowski wyjaśnił, że gdy mówiono o kosztorysie remontu kościoła z wieżą, wspominano o kwocie około 1 000 000 zł, później o 800 000 zł. – Ksiądz wystąpił o środki, dostał 200 000 zł. Z nadzieją, że może otrzymać kolejną kwotę. Te kolejne prace, które są, pewnie będą wymagały kolejnych środków. Trudno określić, jaki będzie zakres. (…) Zarządzającym zawsze będzie ksiądz proboszcz. Przez 5 lat po skończeniu inwestycji nie może zbierać żadnych opłat. Wstęp dla wszystkich, nie ma żadnych ograniczeń. Jest tak zwany okres monitoringu. Po 5 latach mogą być sprzedawane bilety. To sprawa do rozstrzygnięcia przez księdza proboszcza  mówił burmistrz tłumacząc, że nie należy oczekiwać bezpośrednich dochodów dla gminy, ale raczej patrzeć w szerszym kontekście na korzyści płynące z powstania porządnej atrakcji dla turystów. Widać to, gdy np. spojrzy się na ruch w miejscowych sklepach latem, w weekendy. Piątkowski wskazywał, że turystyka przynosi profity, ale działa jak typowa działalność biznesowa – trzeba zainwestować, by potem zarobić. Burmistrz upominał radnych, by wzięli pod uwagę to, że za kilka lat wyczerpie się szansa korzystania z unijnych dofinansowań. Dlatego zdaniem burmistrza takie działania, jak inwestycje w turystykę, trzeba podejmować już teraz. Tym bardziej, że sytuacja samorządu jest stabilna.

Szczególnym entuzjastą tworzenia wieży nie był np. radny Michał Ignaczak. Radny zastrzegł, że nie jest przeciwnikiem współpracy z parafią w Miłkowicach, ale zwracał uczestnikom sesji uwagę na to, że kwota 100 000 zł jest spora, a nie ma gwarancji, że później nie będzie trzeba jeszcze czegoś dorzucić. Michał Ignaczak zastanawiał się, czy aby nie stanie się tak, że ludzie zainteresowani wieżą odwiedzą ją raz czy dwa, obejrzą krajobrazy, ale summa summarum trudno będzie o dużą frekwencję zwiedzających.

Podczas sesji pojawiła się informacja, że na wsparcie finansowe ze strony gminy liczą także proboszczowie ze Skęczniewa i Dobrej. Sprawa zainteresowała m.in. radną Alicje Grzelak, która dopytywała, jakie mają być to kwoty i na jaki cel miałyby być wydatkowane.

Mamy propozycje dwóch księży. Chodzi o to, by wesprzeć w pracach konserwatorskich. To są mniejsze kwoty. Ksiądz Grzegorz Wawrzyniak ze Skęczniewa przygotowuje się do jubileuszu świątyni, potrzebny jest remont, a w Dobrej to, co razi, to drzwi. One nie przynoszą splendoru świątyni. Natomiast ksiądz Wawrzyniak twierdzi, że pierwszą inwestycją powinna być wymiana instalacji elektrycznej. O tym będziemy przy budżecie na 2017 rok rozmawiać – informował burmistrz.

Uczestnicy sesji usłyszeli, że wymiana drzwi w kościele w Dobrej to około 30 000 – 40 000 zł i ksiądz będzie bardzo zadowolony, jeśli dostanie połowę tej kwoty. Wymiana instalacji elektrycznej w Skęczniewie to koszt ok. 30 000 zł. Przewodniczący Rady Miejskiej dodał, że w Skęczniewie planowana jest w najbliższych latach wymiana dachu na świątyni, a to koszt rzędu 250 000 – 300 000 zł.

Rozmowy o takich pieniądzach wywołały rozmaite reakcje. – Zaczynam się już denerwować. Naprawdę zaraz będziemy budować nowe kościoły – stwierdził, nie kryjąc emocji, jeden z radnych. – Patrzmy na to z tej perspektywy, że to są nasze najstarsze zabytki w gminie. To służy mieszkańcom przede wszystkim – mówił radny Cezary Madaj, pokazując odmienne podejście do tematu.

Uchwała w sprawie udzielenia dotacji na utworzenie wieży widokowej została przyjęta większością głosów. Dwie osoby wstrzymały się od głosu, jeden radny był przeciw.

AW

Podobne artykuły

Najpopularniejszy sołtys powiatu tureckiego...

Najpopularniejszy sołtys powiatu tureckiego otrzymał...

6 sierp.
Sołtys wsi Miłkowice z tytułem...

Sołtys wsi Miłkowice z tytułem najpopularniejszego...

4 sierp.
Udając księdza chce wybudować klasztor. Kuria...

Udając księdza chce wybudować klasztor. Kuria...

27 lt.

Komentarze ()

Komentując korzystasz z narzędzia Facebooka. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników. Aby zgłosić naruszenie - kliknij w link "Zgłoś Facebookowi" przy wybranym poście. Regulamin i zasady obowiązujące na Facebooku znajdują się pod adresem https://www.facebook.com/policies

reklama
reklama
reklama