Magiczny wieczór w Wyszynie. Narodowe Czytanie 2025 w iście królewskiej oprawie

Wyszyna na jeden wieczór zamieniła się w renesansowy dwór, gdzie historia, literatura i sztuka spotkały się w niezwykłej harmonii. Choć radosny deszcz musnął uczestników kroplami, nie ostudził on ani zapału, ani entuzjazmu publiczności, która tłumnie przybyła, by stać się częścią tego wyjątkowego widowiska.
Już od pierwszych chwil widzowie zanurzyli się w aurę XVI stulecia. Rozbrzmiała muzyka renesansowych lutni i fletów, płomienie ognia tańczyły w rytmie słów mistrza z Czarnolasu, a przenikliwy dźwięk kościelnego dzwonu nadał całości podniosły ton. Na oczach mieszkańców i gości odżyła dawna Wyszyna – szesnastowieczna, barwna, pełna przepychu, a zarazem prostoty.
Kulminacją stało się przybycie orszaku królewskiego. W świetle pochodni i blasku świec na dziedziniec u stóp drewnianego kościoła wjechał sam król Stefan Batory, witany przez szlachtę i lud zgromadzony na uroczystości. Towarzyszył mu Jan Kochanowski – mistrz słowa, który swoim głosem ożywił fraszki, treny i pieśni, nadając im niezwykłego wybrzmienia.
Z Tuliszkowa przybyli Zarębowie, z Konina Zemełkowie, z Koła starościny kolskie, a także ród Kościeleckich. To właśnie oni, w strojach z epoki, na tle królewskiego orszaku i w obecności Mistrza z Czarnolasu, czytali wybrane utwory, budząc w publiczności emocje od śmiechu po zadumę.
Widowisko było nie tylko lekcją literatury, ale i podróżą przez dzieje. Uczta królewska, przygotowana z rozmachem, dodała całości splendoru i radości, przenosząc widzów w realia epoki. Zaskoczenie i niedowierzanie malowało się na twarzach uczestników – tak fenomenalnie mieszkańcy Wyszyny zdołali odtworzyć klimat renesansu i uczynić z Narodowego Czytania prawdziwe święto.
To nie był zwykły wieczór. To była żywa lekcja historii, kunsztownie spleciona z pięknem literatury. To było spotkanie z przeszłością, która – dzięki pasji i zaangażowaniu społeczności – stała się teraźniejszością.
Wyszyna pokazała, że Narodowe Czytanie to nie tylko recytacja wielkich dzieł, ale i magiczne doświadczenie, które zostaje w sercach na długo.
źródło: materiał prasowy nadesłany










