wtorek 21 stycznia 2020

Agnieszki, Jarosława, Nory

reklama

Karatecy z Striker Turek walczyli na Mistrzostawch Polski.

Karatecy z Striker Turek walczyli na Mistrzostawch Polski.
 

W sobotę 30 listopada najstarsze miasto w Polsce gościło najlepszych zawodników z kraju na Mistrzostwach Polski Karate Kyokushin. Kalisz gościł 205 zawodników z 33 klubów. Patronatem turnieju była Polska Federacja Kyokushin Karate. Organizatorem turnieju był Kaliski Klub Kyokushinkan Karate pod przewodnictwem sensei Tomasza Jeżyka 2 dan.

W turnieju nie mogło zabraknąć najlepszych z sekcji Kyokushin klubu Striker w Turku. W składzie naszej reprezentacji znaleźli się mieszkańcy powiatu tureckiego: Lena Dzieciątkowska (Malanów), Zuzanna Drewniak (Kawęczyn), Adrianna Kolenda (Turek), Wiktor oraz Adam Wierzbicki (Goszczanów). Cała drużyna zaprezentowała się wyśmienicie, zdobywając drugie miejsce drużynowo w układach walki KATA. Na najwyższym stopniu podium stanęła Lena Dzieciątkowska w kategorii do lat 12 oraz Adrianna Kolenda w konkurencji wiekowej do 16 lat. Po konkurencji technicznej zawody przybrały charakter walk pełno kontaktowych KUMITE, w których były obsadzone wszystkie osoby z naszego klubu. Najwięcej do zrobienia miał Wiktor oraz Lena. Ich kategorie były najbardziej obsadzone. By dostać się do finału, trzeba było wygrać 4 pojedynki. Nikt nie mógł zatrzymać Leny, zawodniczka niczym czołg przejechała po swoich przeciwniczkach. Żadna z jej konkurentek nie potrafiła zatrzymać „pędzącej maszyny” z Malanowa, która większość swoich pojedynków wygrywała po zdobyciu WAZARI (1/2 KO). Należy wspomnieć, iż Lena była jedną z najlżejszych w swojej kategorii wagowej. Wiktor w pierwszym swoim pojedynku wygrał po zdobyciu WAZARI. W drugim pojedynku po twardej walce przegrał i odpada na 1/8 finałów.

reklama

Początkowo lepiej prosperował młodszy z braci, który cały pojedynek prowadził na punkty. Niestety w ostatniej fazie walki przez błąd techniczny przegrał swój pojedynek. Przeciwnik był na tyle przebiegły, że Adaś mimo szczerych chęci nie zdołał już nadrobić tej straty. Po 3 latach przerwy od startu w Karate jedna z zawodniczek naszego klubu Zuzanna Drewniak, postanowiła sprawdzić swoje umiejętności w tej formule walki. Należy dodać, iż Zuzia na co dzień trenuje w sekcji Kick-boxingu, w której zdobywa systematycznie osiągnięcia. Z początkiem września w naszym klubie zaczęła funkcjonować sekcja Karate i Zuzanna wraz z grupą junior zaczęła przygotowywać się do tego turnieju. Trzy miesiące przygotowań, codzienne treningi oraz wyrzeczenia dały rezultat. Zuzanna pierwsze dwa pojedynki wygrywa na punkty, dostając się do ścisłego finału. Tam musiała zmierzyć się z utytułowaną zawodniczką z Bydgoszczy. Zbyt małe doświadczenie w walce na takim szczeblu nie pozwoliło Zuzce na wygranie tego pojedynku. Mimo tego dzielnie walczyła do samego końca.

Wszystkie te trzy osoby, czyli Adaś, Zuzia oraz Wiktor pierwszy raz startowali w turnieju o tak wysokiej randze. W najstarszej kategorii wiekowej mierzyła się najbardziej utytułowana zawodniczka sekcji karate Adrianna Kolenda. Ada miała nie lada orzech do zgryzienia, ponieważ wracała po kontuzji biodra. Niepełne przygotowanie motoryczne spowodowane brakiem czasu (przebytej prędzej kontuzji) nie pozwoliło Adzie na stu procentowe przygotowanie się do tego turnieju. Jechaliśmy na te zawody z myślą, że nikt nie trafi w niedoleczone miejsce. O ile w konkurencjach technicznych nie ma się co bać o kontuzjowane miejsce o tyle w walkach KUMITE szansa urazu jest zdecydowanie większa. W pierwszym pojedynku poszło jak z płatka. Adrianna prowadziła cały swój pojedynek i ostatecznie wygrywa na punkty. W drugiej rundzie również idzie lekko, Ada dostaje się do finału. Tam pech! W początkowej fazie walki przeciwniczka trafia Adę w naruszone miejsce na nodze. Niestety, brak szczęścia, niefart lub jak ktoś woli „lucky kick” spowodował przerwanie świetnej passy. Ada kończy turniej na drugim stopniu podium. Tak to bywa w sporcie że nie zawsze lepszy zawodnik wygrywa pojedynek.

Na drużynę Karate czeka teraz krótki odpoczynek, a już niebawem kolejne zmagania na arenach kraju i na świecie, ale to już w nowym roku. Wracamy na sale treningową, by dalej udoskonalać kunszt walki. Trzymajcie za nas zaciśnięte pięści. Podziękowania za wsparcie naszego stowarzyszenia dla Pana Romualda Antosika Burmistrza miasta Turek, dla wszystkich osób i firm, które na co dzień pomagają nam wspinać się ku wymarzonym sportowym celom. Bez Was nie byłoby nas! By szczyty zdobywać! A oto oni: -Restauracja Pico Belo w Uniejowie,-Dźwig Met-Tomasz Piaseczny, Wojbud Piętno – Marcin Wojciechowski, FPE Systems, -InfoBase – systemy Informatyczne, Łukasz Milczarek oraz Waldek Werbiński, IzoSerwis – izolacje przemysłowe Jakub Kowalczyk, biuro rachunkowe PIT-Paweł Tylki, „GilTrans” Auto-Handel-Transport, Adrian i Eryk Gil.

reklama

Materiał nadesłany.

Podobne artykuły

Policjanci z całego powiatu walczyli o puchar...

Policjanci z całego powiatu walczyli o puchar...

z dzisiaj
Strzelali gole dla chorych dzieci czyli...

Strzelali gole dla chorych dzieci czyli charytatywny...

15 st.
Ponad 70 karateków wzięło udział w egzaminie...

Ponad 70 karateków wzięło udział w egzaminie...

13 st.

Komentarze ()

Komentując korzystasz z narzędzia Facebooka. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników. Aby zgłosić naruszenie - kliknij w link "Zgłoś Facebookowi" przy wybranym poście. Regulamin i zasady obowiązujące na Facebooku znajdują się pod adresem https://www.facebook.com/policies

reklama
reklama
reklama