piątek 24 września 2021

Dory, Gerarda, Maryny

16°C zachmurzenie duże Pogoda 7 dni »
reklama

Tur ogrywa lidera!

Tur ogrywa lidera! - Źródło: www.mksturturek.pl
Źródło: www.mksturturek.pl 

Świetny mecz rozegrali wczoraj piłkarze Tura Turek. Nasz zespół po niezwykle emocjonującym meczu wygrał z liderem - Miedzią Legnica 3:2.

Kolejny mecz na własnym stadionie rozpoczął się dla turkowian znakomicie. Już 25 sekundzie (!) Paweł Adamiec zabrał piłkę Damianowi Paszlińskiemu i strzałem z szesnastu metrów pokonał Andrzeja Bledzewskiego. Początek wymarzony, jeśli weźmiemy pod uwagę, że przeciwnikiem był główny kandydat do awansu do I ligi.

reklama

W pierwszym kwadransie podopieczni Piotra Szarpaka całkowicie zdominowali sytuację na boisku. Z biegiem czasu jednak goście co raz częściej stwarzali zagrożenie pod bramką Michała Kołby. Na efekty nie trzeba było długo czekać. W 18. minucie Marcin Nowacki szybko rozegrał rzut rożny, zagrał do Jakuba Grzegorzewskiego, a ten technicznym strzałem z kilkunastu metrów po ziemi doprowadził do wyrównania. Piętnaście minut temu było już 1:2. Kamil Wenger przy próbie powstrzymania Grzegorzewskiego faulował go w polu karnym i sędzia bez wahania wskazał na "wapno". Sam poszkodowany podszedł do piłki i trafił do siatki po raz drugi. Bliski szczęścia był w tej sytuacji Kołba, który wyczuł przeciwnika, ale zabrakło mu kilku centymetrów, by sięgnąć futbolówkę. Chwilę później okazję miał Krystian Nowak, jednak naciskany przez obrońcę zdołał oddać strzał z którym bez problemów poradził sobie Bledzewski.

Na drugą połowę nasz zespół wyszedł niezwykle zmotywowany. Od samego początku Tur zdecydowanie ruszył do ataku, czego efektem już po trzech minutach była bramka wyrównująca stan meczu. Po dośrodkowaniu z rzutu wolnego Pawła Adamca, najlepiej w polu karnym zachował się Cezary Książek, który precyzyjnym strzałem głową tuż pod poprzeczkę nie dał szans golkiperowi Miedzi. W 51. minucie szansę miał Norbert Dregier, ale jego lob przeszedł tuż nad bramką. "Co się odwlecze, to nie uciecze". Cztery minuty później po świetnym zagraniu z głębi pola sam na sam z bramkarzem znalazł się Łukasz Staroń. Nasz napastnik nie zwykł w ostatnim czasie marnować takich sytuacji i pewnie umieścił futbolówkę w siatce.

Później swoje sytuacje marnowali zarówno jedni jak i drudzy. W drużynie z Legnicy Grzegorzewski nie trafił w bramkę z pięciu metrów, już w doliczonym czasie gry potężna bomba Bena Starosty przeszła tuż nad poprzeczką, a Cezary Książek w 85. minucie o mały włos nie strzelił samobója. W Turze zaś swoje okazje marnowali Nowak, po podaniu Dregiera i tuż przed ostatnim gwizdkiem sędziego Staroń, który głową próbował skierować piłkę do siatki po mocnym wstrzeleniu ją w pole karne przez Piotra Gląbę. Ostatecznie wynik nie uległ już zmianie i turkowianie jak najbardziej zasłużenie pokonali podopiecznych Bogusława Baniaka

reklama

Tur Turek - Miedź Legnica 3:2 (1:2)
Adamiec 1', Książek 48', Staroń 55' - Grzegorzewski 18', 33'(k)

Tur: Kołba - Łucki, Wieczorek, Wenger, Mikołajczyk - Biel (68. Dolewka), Nowak, Książek (85. Wojciechowski), Dregier (90. Kowalski) - Adamiec (90. Gląba), Staroń.

Miedź: Bledzewski - Starosta, Woźniczka, Paszliński, Zasada, Madejski, Gawlik (80. Grittner), Nowacki (62. Garuch), Szewczuk (59. Hempel), Grzegorzewski, Zakrzewski (76. Mowlik).

Żółte kartki: Dolewka, Kołba - Grzegorzewski.

Źródło: www.mksturturek.pl

Podobne artykuły

Medale dla UKS Sprinter Słodków na...

Medale dla UKS Sprinter Słodków na Mistrzostwach...

23-09-2020
Włodarze spotkali się z mieszkańcami miasta.

Włodarze spotkali się z mieszkańcami miasta.

20-11-2019
XIV Malanowska Jesień dla dzieci i młodzieży. W...

XIV Malanowska Jesień dla dzieci i młodzieży. W...

21-09-2019

Komentarze ()

Komentując korzystasz z narzędzia Facebooka. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników. Aby zgłosić naruszenie - kliknij w link "Zgłoś Facebookowi" przy wybranym poście. Regulamin i zasady obowiązujące na Facebooku znajdują się pod adresem https://www.facebook.com/policies

reklama
reklama
reklama