poniedziałek 03 sierpnia 2020

Augustyna, Kamelii, Lidii

reklama

Etniczna wędrówka po miastach i bezdrożach z Alter Etno

Etniczna wędrówka po miastach i bezdrożach z Alter Etno
Pomysł na płytę zrodził się już dawno, przed ponad dwoma laty 

W końcu się udało. Po dwóch latach pracy, debiutancka płyta Alter Etno jest już na rynku. Muzyczną podróż na etniczne szlaki, w którą zapraszają nas Alterowcy, mieszkańcy miasta rozpoczną w budynku miejscowego muzeum. Tam bowiem można kupić nową płytę grupy. Solistka Alter Etno, turkowianka, Miruna (Milena) Chypś zaznacza, że w ostatnim etapie powstawania płyty duże wsparcie okazali turkowianie.

Droga do wydania płyty wyglądała dla Alterowców chyba podobnie, jak wędrówka ich muzycznymi szlakami dla nas – słuchaczy. Czasami prowadziła przez bezdroża, pył i skwar, gdzie wędrowcowi wieczorem za strawę musi wystarczyć jedynie chleb i woda. A czasami wybiegała na błękitne przestrzenie, by później znów schodzić wijącą się ścieżką w dół mrocznych kamienistych wąwozów. W muzyce zespołu przewijają się etniczne wątki z całego świata - tradycyjne pieśni z Hiszpanii czy Meksyku w nowych charakterystycznych dla zespołu aranżacjach, czy autorskie kompozycje, w stylu celtyckich ballad.

reklama

Mogliśmy jako turkowianie uczestniczyć w tej drodze ze względu na solistkę Alterowców, Milenę, która jest wszak rodowitą turkowianką. Wyjechała co prawda na studia do Warszawy przed kilku laty, ale nadal utrzymuje związki z rodzinnym miastem i dzięki temu mogliśmy usłyszeć zespół na turkowskich scenach.

Premiera płyty miała miejsce 13 października w klubie Absurd w Warszawie. Płytę można kupić w kilku sklepach internetowych (Folkownia i Folk24) i w Muzeum im. Mehoffera w Turku. Cena 30 zł.

Pomysł na płytę, jak mówi Milena, zrodził się już dawno, przed ponad dwoma laty i powoli został wprowadzany w życie. Zaczęło się w Studiu Akademii Muzycznej w Warszawie. -Ponieważ mieliśmy tam już przyjaciela, naszego realizatora, który również całą płytę zmiksował. Mowa o Wojtku Błażejczyku, młodym chłopaku, specjaliście w tej dziedzinie, obecnie już wykładowcy na Warszawskim Uniwersytecie Muzycznym. Jednym z pierwszych utworów, które szlifowaliśmy to był Alcoba Azul - Niebieska sypialnia. Mieliśmy szczęście, że on, że to studio. Wojtek pracował właściwie za grosze.

reklama

Członkowie zespołu tak wspominają ten czas wytężonej pracy: -Spotykaliśmy się nocami. Zaczynaliśmy o 23.00 a kończyliśmy nad ranem. Nikt nas nie poganiał, nie spisywał wykorzystanych w studio godzin. Jedliśmy pizze, kanapki i makarony i wspaniale się bawiliśmy. W sesjach uczestniczyliśmy całą grupą. Nie było tak, że jeśli nagrywał flet to reszta zespołu szła do domu. Chcieliśmy być razem. Konsultowaliśmy w reżyserce uwagi, rodziły się nowe pomysły, to żyło. Wojtek świetnie całość spajał. Gdy ktoś nie wytrzymywał, zasypiał na dywanie pod konsoletą. To był cudny, pouczający i integrujący czas.

Musi więc to być dobra płyta, bo choć okupiona wieloma wyrzeczeniami, to jednak stanowiąca wspólne dzieło wszystkich Alterowców. Zwłaszcza, że wśród utworów tradycyjnych jest też kilka perełek własnych. -Repertuar jest w większości znany z naszych koncertów. Nasz autorski, a właściwie Kasi, gitarzystki. Zależało nam na wydaniu własnego materiału, żeby nie uleciał z czasem i po to, żeby zobaczyć jak ewoluuje na koncertach – wyjaśnia Milena.

-Nie zdecydowaliśmy się na wytwórnię, ponieważ wówczas żaden grosz ze sprzedaży nie trafiłby do nas. Niestety tak to działa, że płyty zespołów niekomercyjnych, ale i komercyjnych, które kupujemy w empikach raczej nie zasilają budżetu artystów. A ponieważ włożyliśmy w produkcję własne pieniądze doszliśmy do wniosku, że zamkniemy to przedsięwzięcie sami.

Udało się także dzięki portalowi „Polak potrafi”, bo tam jak dobrze wiedzą turkowianie, zespół uzbierał brakujące 2300 zł na wyprodukowanie okładki. -W dużej mierze dzięki turkowianom, za co raz jeszcze serdecznie dziękujemy.

Na razie Alter Etno możemy posłuchać jedynie na płycie, bo w tym roku nie zawita z trasą koncertową do naszego miasta. Krążek zatytułowany SAVIN VODA można kupić na stronach internetowych folk24 i folkownia oraz za sprawa uprzejmości dyrektora Bartosza Stachowiaka w turkowskim Muzeum (cena 30 zł).

ika

Etniczna wędrówka po miastach i bezdrożach z Alter Etno

Podobne artykuły

Wakacyjny festyn rodzinny w parku z muzyką i...

Wakacyjny festyn rodzinny w parku z muzyką i sportem...

15-08-2019
Połączenie jazzu, hip-hopu, funku, soulu i...

Połączenie jazzu, hip-hopu, funku, soulu i...

04-08-2019
O muzyce i tegorocznym spektaklu, czyli rozmowa...

O muzyce i tegorocznym spektaklu, czyli rozmowa z...

03-08-2019

Komentarze ()

Komentując korzystasz z narzędzia Facebooka. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników. Aby zgłosić naruszenie - kliknij w link "Zgłoś Facebookowi" przy wybranym poście. Regulamin i zasady obowiązujące na Facebooku znajdują się pod adresem https://www.facebook.com/policies

reklama
reklama
reklama