Rzecznik powiatu uspokaja - w Turku da się rodzić. Oddział ginekologiczno-położniczy działa cały czas

- Wbrew histerycznym doniesieniom jednego z miejskich radnych, prace na oddziale ginekologiczno-położniczym turkowskiego szpitala podzielono na etapy, w taki sposób, aby nie przerywać świadczonych usług – podkreśla rzecznik prasowy Starostwa Powiatowego w Turku, Michał Jarek.
W ubiegłotygodniowej dyskusji na temat finansowej kondycji szpitala w Turku, pojawiły się też głosy o zamkniętym z powodu remontu oddziale położniczo-ginekologicznym, na który nie przyjmuje się rodzących kobiet. Jak się okazuje – niesłusznie.
– Pomimo przedłużającego się terminu zakończenia prac modernizacyjnych, oddział nigdy nie przestał funkcjonować – podkreśla kierownik oddziału, dr n. med. Marek Bakalarz. W poniedziałek urodził się tam pierwszy mieszkaniec powiatu w nowym, 2023 roku – Bartuś.
„Oddział ginekologiczno-położniczy został przebudowany w 75 procentach. Do dyspozycji pacjentek przekazano wyremontowane sale, które służą nie tylko mieszkankom powiatu tureckiego. W ramach inwestycji oddział i pomieszczenia szpitala, w tym sale, łazienki i korytarze są dostosowywane do wymogów osób niepełnosprawnych oraz do spełnienia wysokich standardów sanitarno-epidemiologicznych” – donosi rzecznik Starostwa. Końca dobiegły też prace budowlane na oddziale noworodkowym. Inwestycję dofinansowano z Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych kwotą 12 milionów złotych.

Anna Wiśniewska-Kocik
Dziennikarka Turek.net.plFB
ania@turek.net.pl









