wtorek 01 grudnia 2020

Blanki, Edmunda, Eligiusza

reklama

SLD czuwa, działa, nie odpuszcza

SLD czuwa, działa, nie odpuszcza
 

Bieżący tydzień udowodnił, iż trwa partyjny „boom” na bycie frontem do wyborcy - w poniedziałek  otwarto w Turku filię biura wicemarszałka Grzeszczaka, a w trzy dni później lokalnych dziennikarzy zaproszono na konferencję w pieleszach odnowionego lokum SLD. Spotkanie było nie tylko okazją do wypicia symbolicznej lampki szampana, ale przede wszystkim podzielenia się z mediami informacjami, dotyczącymi najbliższych planów polityków lewicy.  Mamy takie mechanizmy, jak interpelacje, zapytania, jak to, że jestem przewodniczącym Komisji Rewizyjnej w Radzie Miejskiej i nie ma zmiłuj się. Tam gdzie zobaczymy, że są popełniane błędy, gdzie pojawią się działania niesłużące miastu, będziemy głośno o tym mówić – deklarował Marian Mirosław Marczewski, zabierając głos w sprawie jakości pracy swojej oraz innych samorządowców lewicy.

O tym, jak obecnie wygląda "po liftingu" biuro SLD przekonać się można było podczas konferencji w dniu 6 września, a w progach lokalu przy ul. 3 Maja przybyłych powitał Marian Mirosław Marczewski. Radny miejski nie omieszkał rzucić nieco światła na proces remontu przybytku. – Własnymi siłami, własnym sumptem, z własnych pieniędzy przeprowadziliśmy remont generalny pomieszczeń i mam nadzieję, że naszym członkom i interesantom, którzy tutaj przychodzą, się to lokum spodoba i będzie się kojarzyć z prawdziwym biurem, prawdziwej i silnej partii politycznej – mówił lokalny lider Sojuszu Lewicy Demokratycznej. W odnowionych wnętrzach będą odbywały się np. posiedzenia władz turkowskich struktur ugrupowania, zebrania kół itp. Aby w biurze nie zabrakło interesantów, zebrani w lokalu SLD zainaugurowali kolejny etap jego funkcjonowania symboliczną lampką szampana.

reklama

Wprawdzie okazją do zwołania konferencji było poniekąd ponowne otwarcie biura, ale politycy lewicy w czwartkowe popołudnie postanowili przede wszystkim porozmawiać z lokalnymi mediami o kilku zasadniczych sprawach. Samorządowcy zabrali głos w kwestii trwających inicjatyw Sojuszu Lewicy Demokratycznej, które podejmowane na szczeblu centralnym, przekładają się także na lokalne realia. Jedną z nich jest interwencja w sprawie ogródków działkowych i losu ich użytkowników. Marian Mirosław Marczewski zademonstrował uczestnikom konferencji stertę ankiet, które zostały wypełnione przez turkowian. – Ku naszemu olbrzymiemu zaskoczeniu, bo nigdy nie spodziewaliśmy się, że ta akcja tak sprawnie przebiegnie, dostaliśmy podpisane i wypełnione 932 ankiety. To coś niebywałego. (...) Ankiety te w dniu 15 września wiozę do Warszawy i na posiedzeniu Rady Krajowej SLD będzie omawiany nasz sld-owski projekt ustawy o ogrodach działkowych – mówił radny Marczewski, dodając także, iż SLD zajmuje się kwestią ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych. – Dziś mogę powiedzieć tak - gdyby ustawa w kształcie proponowanym przez PO przeszła, byłby to koniec spółdzielczości mieszkaniowej w Polsce (...). Wśród spółdzielców szerzy się olbrzymi ruch oporu przeciw tej ustawie. Ja w dniu 10 września jadę do Poznania, także na pewne spotkanie, gdyż chcę się szczegółowo zapoznać z zagrożeniami, jakie ona niesie. Jak wskazał Marian Mirosław Marczewski, SLD zajmuje się również takimi inicjatywami, jak Obywatelski Projekt Ustawy o Zmianie Ustawy o Dochodach Jednostek Samorządowych i Lewicowy Dekalog Edukacyjny.

Jednym z celów czwartkowego spotkania w odnowionym biurze Sojuszu Lewicy Demokratycznej było podsumowanie dwóch lat pracy radnych lewicy w radach miasta i powiatu. Marian Mirosław Marczewski nie miał wątpliwości co do tego, iż jego koleżanki i koledzy są wyróżniającymi się samorządowcami, chętnie zabierającymi głos, a przez to ratującymi spotkania lokalnych polityków przed dyskusją bez dyskusji i machinalnym podnoszeniem rąk do głosowania. – Udało nam się od początku stworzyć np. przeciwwagę dla pana burmistrza Czapli, który po okresie takiej buty, pychy i przyjęcia postawy w stylu „my nie możemy nic, on może wszystko”, jednak zmienił swoje podejście, w tej chwili nawet powiedział, że mamy dobrą współpracę. My nie jesteśmy opozycją totalną, bijącą w burmistrza jak w bęben. Jak już kiedyś powiedziałem, byłoby bardzo łatwo kopać leżącego, a przecież trzeba coś proponować – argumentował radny Marczewski, zapowiadając konieczność zajęcia się losami kopalni, ustawą śmieciową czy też projektem budowy hali sportowej przy Szkole Podstawowej nr 1.

Po omówieniu sytuacji w mieście nadszedł czas na poruszenie tematu powiatu, a zadania tego podjęła się Anita Dzieciątkowska-Pieścik. – Nasza sytuacja w Radzie Powiatu jest inna, gdyż jesteśmy w koalicji rządzącej. Ona jest taka, jaka jest. Współpracuje się czasami trudno, ale zawsze wypracowujemy wspólne zdanie, realizujemy zadania. Trzema głównymi kierunkami naszych działań są służba zdrowia, oświata i drogi – mówiła radna powiatowa. Z kolei Zdzisław Wojtkowiak przypomniał, iż Turku i okolicach trwają remonty ulic i szlaków komunikacyjnych, a przecież władze dodatkowo muszą radzić sobie ze spłatą potężnych kredytów, pozaciąganych przez poprzednie ekipy.

reklama

Podczas czwartkowej konferencji samorządowcy nie stronili do wybiegania myślami w przyszłość. – Jeśli kiedyś lokalna lewica dojdzie do władzy, będzie miała na to wpływ, to pierwszym, który będzie  odsunięty - od spraw oświaty - będzie burmistrz Mękarski – odgrażał się Marian Mirosław Marczewski.

AW
Fot. MD

SLD czuwa, działa, nie odpuszcza

Podobne artykuły

Turek: Stuknęli się przy strażnicy

Turek: Stuknęli się przy strażnicy

24-07-2017
Sprawdź poprawność ustawienia świateł w...

Sprawdź poprawność ustawienia świateł w samochodzie

14-12-2016
Został kał i zęby - takie balangi tylko na 3...

Został kał i zęby - takie balangi tylko na 3 Maja....

14-04-2016

Komentarze ()

Komentując korzystasz z narzędzia Facebooka. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników. Aby zgłosić naruszenie - kliknij w link "Zgłoś Facebookowi" przy wybranym poście. Regulamin i zasady obowiązujące na Facebooku znajdują się pod adresem https://www.facebook.com/policies

reklama
reklama
reklama