sobota 18 września 2021

Ireny, Irminy, Stanisława

12°C słabe opady deszczu Pogoda 7 dni »
reklama

Został kał i zęby - takie balangi tylko na 3 Maja. PGKiM nie będzie resocjalizował turkowian

Został kał i zęby - takie balangi tylko na 3 Maja. PGKiM nie będzie resocjalizował turkowian - foto: nadesłane przez Czytelnika
foto: nadesłane przez Czytelnika 

Są chwile, gdy frustracja mieszkańców Turku osiąga taki poziom, że trzeba to z siebie wyrzucić, nagłośnić sprawę. Miarka przebrała się w kamienicy przy ul. 3 Maja 19. Pety, odchody, nawet elementy uzębienia w postaci sztucznej szczęki – to wszystko mieszający tam ludzie potrafią znaleźć na klatce swojego budynku. Kto zajmie się osobami, które do tego stopnia utrudniają życie innym i niszczą otoczenie? Niektórzy mieszkańcy winią za dopuszczanie do takiego bałaganu PGKiM, z kolei spółka widzi inne przyczyny problemu. – Nie należy winić Przedsiębiorstwa za takie sytuacje, gdyż Spółka zajmuje się zarządzaniem i administrowaniem nieruchomości, a nie resocjalizacją mieszkańców poprzez kształtowanie odpowiednich norm i wartości w społeczeństwie – informuje Kierownik Wydziału Zarządzania Nieruchomościami i Zieleniakiem.

W miniony weekend świętowano w niejednym zakątku Turku i powiatu, „imprezka” trwała też przy ul. 3 Maja. – Mieszkając w kamienicy przy ulicy 3 Maja 19, której zarządcą jest PGK, można rano zauważyć pozostałości po imprezach tzw. meneli. W niedzielę rano wychodząc na schody można było znaleźć wypróżnienia jednego z imprezowiczów, a poinformowany zarządca odsyła do administracji zostawiając mieszkańców samych z problemem – informuje jeden z naszych Czytelników.

reklama

Internauta jest oburzony tym, że w jego ocenie nikt nie chce zająć się problemem imprezowiczów. – Pół roku temu mieszkańcy napisali petycje do PGK o domofon oraz kłódkę na bramę od ul. Wąskiej ponieważ różne towarzystwo przechodzi przez podwórze oraz klatką schodową skracając sobie drogę, a także robiąc popijawy nocne w deszczowe pory, tak na prawdę to nawet strach tu wypuścić dziecko na podwórze aby nie wyszedł na ulice albo żeby jakiś zboczeniec go nie zabrał. A nasz kochany zarządca tylko żąda podwyżek opłat nie robiąc nic w zamian, są opłaty za sprzątanie, a nikogo z miotłą nawet w okolicy od nich nie widać, opłaty na fundusz remontowy, a tynk ze ścian się sypie. Wynajmujemy tu mieszkanie od 4 lat, a fundusz remontowy z 25 zł. wzrósł do 226 zł, a pracy żadnej nie wykonano – skarży się mieszkaniec Turku.

To głos mieszkańców. Z przedstawionymi zarzutami nie zgadza się PGKiM. – Opłaty właścicieli na pokrycie kosztów zarządu nieruchomością wspólną w zakresie sprzątania dotyczące Wspólnoty Mieszkaniowej 3-go Maja 19 obejmują jedynie sprzątanie otoczenia, a nie jak sugeruje autor listu sprzątanie klatek schodowych. Do zarządcy nie wpłynął żaden wniosek dotyczący montażu domofonów, wniosek taki nie został również złożony na zebraniu Wspólnoty Mieszkaniowej ani w 2016r. ani w 2015r. – wskazuje Zdzisław Parada z PGKiM. Jak informuje pełnomocnik spółki, wszelkie oznaki nieobyczajnych wybryków, które są odzwierciedleniem złego zachowania i braku wychowania mieszkańców lub gości w danej nieruchomości są sprzątane przez pracowników Spółki mimo, że nie jest to ich obowiązkiem. – Dlatego też nie należy winić Przedsiębiorstwa za takie sytuacje, gdyż Spółka zajmuje się zarządzaniem i administrowaniem nieruchomości, a nie resocjalizacją mieszkańców poprzez kształtowanie odpowiednich norm i wartości w społeczeństwie.

Pełną treść odpowiedzi PGKiM zamieszczamy poniżej wraz ze zdjęciami z klatki budynku przy 3 Maja 19.

AW   

Podobne artykuły

Stolarek: Miasta nie stać na sokolnika? W parku...

Stolarek: Miasta nie stać na sokolnika? W parku św....

30-01-2017

Komentarze ()

Komentując korzystasz z narzędzia Facebooka. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników. Aby zgłosić naruszenie - kliknij w link "Zgłoś Facebookowi" przy wybranym poście. Regulamin i zasady obowiązujące na Facebooku znajdują się pod adresem https://www.facebook.com/policies

reklama
reklama
reklama