piątek 07 sierpnia 2020

Donaty, Olechny, Kajetana

reklama

Kierowca vs. starosta

Kierowca vs. starosta
 

Ostatnimi czasy przyzwyczailiśmy się do tego, że skargę na Zbigniewa Bartosika złożyć mogą np. mieszkańcy pewnej ulicy czy też inna grupa ludzi. Tymczasem podczas ubiegłotygodniowej XXII sesji włodarzowi powiatu przeciwstawił się mężczyzna, niezadowolony z tego, w jaki sposób wydano mu prawo jazdy.

Problemem miało być - zdaniem zmotoryzowanego mieszkańca powiatu - to, że prawo jazdy zostało mu wydane na okres 30 miesięcy, podczas gdy z orzeczenia lekarskiego miało wynikać, że powinno być wystawione na 5 lat.  Do tej sytuacji miało dojść, gdyż stosowne rozporządzenia sprawiają, że osobie w wieku 59 lat nie można dać prawa jazdy na aż tak długi okres. Powodem jest to, że kierowca zbliżający się do wieku granicznego 60 lat powinien być poddawany badaniu co 30 miesięcy.

reklama

Głos w kwestii skargi zabrał - najbardziej nią wszakże zainteresowany - Zbigniew Bartosik. Starosta stwierdził, iż w całym zamieszaniu nie dopatruje się winy podległych mu pracowników. Do dyskusji przyłączył się m.in. Jan Kubacki. Dyrektor Wydziału Komunikacji poinformował zebranych w sali im. Solidarności, że swego czasu skontaktował się nawet z lekarzem, który wystawił sporne zaświadczenie. Ten miał ostatecznie przyznać, że najzwyczajniej w świecie doszło do pomyłki z jego strony.

Nie wszyscy byli jednak pewni, że sprawa jest jasna. Przykładowo o szczegóły dopytywała radna Szklanko-Pawlic, a Ryszard Bartosik zauważył, że kryterium dobiegania do 59-tego czy 60-tego roku życia jest niejasne, gdyż do tej "granicy" zbliża się właściwie każdy człowiek, w mniejszym lub większym stopniu. Z kolei Henryk Kranc stwierdził, że ciężko mówić o domniemanym błędzie lekarza, skoro tego typu informacje wynikają z jakieś rozmowy telefonicznej i nie są podparte jakimkolwiek dokumentem.

Choć głosu osobie składającej skargę nie udzielił przewodniczący Cichy, mężczyzna i tak powiedział, co myśli: - Gdzie mam z tym iść? Do 60 lat a po 60 latach... Panie przewodniczący, niech pan wytłumaczy panu prawnikowi, co to znaczy. Pan prawnik nie widzi, to niech podejdzie do mnie, jest młodszy, ja mu pokażę, co tu jest na zaświadczeniu. (...) Nie można ot tak powiedzieć, że lekarz się pomylił.

reklama

Koniec końców w głosowaniu radni - przy 2 głosach przeciwnych i 4 wstrzymujących - uznali skargę na starostę za bezzasadną.

AW 

Podobne artykuły

Łódzcy chirurdzy w szpitalu w Turku? Zmiany już...

Łódzcy chirurdzy w szpitalu w Turku? Zmiany już w marcu

19-02-2017
Wideo: Sezon motocyklowy rozpoczęty

Wideo: Sezon motocyklowy rozpoczęty

24-04-2016
Motocykliści rozpoczęli sezon od mszy

Motocykliści rozpoczęli sezon od mszy

23-04-2016

Komentarze ()

Komentując korzystasz z narzędzia Facebooka. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników. Aby zgłosić naruszenie - kliknij w link "Zgłoś Facebookowi" przy wybranym poście. Regulamin i zasady obowiązujące na Facebooku znajdują się pod adresem https://www.facebook.com/policies

reklama
reklama
reklama