środa 23 września 2020

Bogusława, Liwiusza, Tekli

reklama

Budżetowe poprawki skłóciły władysławowskich samorządowców

Budżetowe poprawki skłóciły władysławowskich samorządowców
 

Wygląda na to, że w gminie Władysławów sesja bez konfliktu jest sesją straconą. Podczas XLVII sesji Rady Gminy kłócono się o to, czy przedłożone radnym poprawki do budżetu należy przyjąć czy odrzucić, przy okazji udowadniając sobie wyższość prowadzenia prac na ul. Orlej nad działaniami na ul. Łokietka i na odwrót. Obradujący tak się zawzięli, że poprawkami zajmą się dopiero na nadzwyczajnej sesji w dniu 15 października.

Poprawki budżetowe przyjmowane są praktycznie podczas każdej sesji. W Radzie Gminy Władysławów panuje jednak taka atmosfera, że tu niczego nie można być pewnym.  Pomysły zmian w budżecie podczas obrad XLVII sesji przedstawiła wszystkim skarbnik Elżbieta Klanowska, a potem zaczęły się problemy.

reklama

Prosiłem panią skarbnik i pana wójta, by jednak w tych poprawkach uwzględniono pewne rzeczy, by np. nie dzielono zadania pod nazwą „Przebudowa chodnika na ul. Orlej” dlatego, że na to zadanie zostały przeznaczone pieniądze, zostały wykonane plany. Pozostało 72 000 zł. (…). Za te pieniądze powinny zostać zrobione chodniki z jednej i drugiej strony ulicy. Pani skarbnik... ja nie widzę teraz tutaj takich autopoprawek do tego tematu. Co teraz? Nie można na to się zgodzić. Ta ulica byłaby załatwiona, te pieniądze są i pasują. (…) To zadanie zostaje dzielone, bo ktoś niedoszacował wydatków na ulicę Łokietka – mówił Józef Szustakowski wskazując, że wójt teraz szukając środków „czyści” pomysły rozmaitych inwestycji i zadań, na które liczyli poszczególni radni i mieszkańcy. Radny stwierdził, że wójt i skarbnik poszukają pieniędzy nie tam gdzie trzeba i jeśli się nie zreflektują, to nie mogą liczyć na to, że Rada Gminy przyjmie zaproponowane poprawki.

Z tokiem rozumowania Józefa Szustakowskiego nie mogła zgodzić się Elżbieta Klanowska, która tłumaczyła, że pewne środki są rzeczywiście przesuwane, ale nie wynika to z jakichś fanaberii wójta. Przykładowo nikt nie powinien pomstować na „zdejmowanie” pieniędzy z działania polegającego na wykupie gruntów w Leoni, gdyż przygotowanie wszelkich niezbędnych materiałów i dopełnienie formalności zajmie przynajmniej pół roku, więc pieniądze można póki co „zdjąć” i przekazać tam, gdzie jest to aktualnie konieczne.

Musimy ustalić, które zadania są priorytetowe. Ogłosiliśmy przetarg na modernizację ul. Łokietka. (…) Jeśli w ogóle chcemy wykonać to zadanie w tym roku, to nie ma innej możliwości, tylko gdzieś tam, gdzie jeszcze np. nie podpisaliśmy umów, możemy inne zadania ograniczyć, zmniejszyć, zmienić zakres itp., by realizować zadania podstawowe. Uważam, że ul. Łokietka jest strategiczna dla działek we Władysławowie, dlatego konieczne jest, byśmy to w pierwszej kolejności zrobili – mówiła skarbnik dodając, że mieszkańcy ul. Orlej nie powinni czuć się bardzo pokrzywdzeni, gdyż chodnik przecież będzie z jednej strony ulicy, a chodnik z drugiej można wybudować w roku kolejnym. Radnych będących w opozycji do wójta o rozsądek upominał Hieronim Darul mówiąc, że np. w Wyszynie powstał chodnik przy szosie, Józefowi Szustakowskiemu marzy się chodnik dwustronny przy ul. Orlej, a tymczasem dzieci w Kunach chodzą po błocie.

Koniec końców przewodniczący Szczeciński ogłosił przerwę, ale problemu nie rozwiązały żadne rozmowy w kuluarach Urzędu Gminy. Tuż po zakończeniu przerwy postawiony został wniosek, by punkt obrad poświęcony głosowaniu nad przyjęciem projektu zmian w budżecie przesunąć na kolejną sesję.  To rozwiązanie poparło 8 osób, 5 było przeciw, jeden radny się wstrzymał. Sesja nadzwyczajna odbędzie się 15 października.

reklama

Jeśli tak, to możecie państwo sobie do kosza wyrzucić tę uchwałę. Jak państwo będziecie chcieli obradować nad nią za kilka tygodni, to ona już będzie nieaktualna, gdyż jest szereg dotacji od wojewody wielkopolskiego, które muszą być wprowadzone już. Jeśli państwo tego nie zrobią, to myślę, że wójt podpisze mi swoje zarządzenie, na mocy którego zmiany dotyczące tych dotacji zostaną wprowadzone zarządzeniem, bo ja je muszę wykonać. Jeżeli dla państwa ważniejszy jest interes jednej osoby, która mówi o chodniku dwustronnym a nie jednostronnym, a ul. Łokietka nie będzie zrealizowana w ogóle, bo nie będziemy mieć środków na ten cel, to uważam, że państwo robicie ewidentnie na złość temu budżetowi, tej gminie i tym mieszkańcom – grzmiała skarbnik Klanowska.

AW

Podobne artykuły

Zmiany w budżecie i życzenia dla Druhów z...

Zmiany w budżecie i życzenia dla Druhów z Wyszyny...

16 czerw.
XIII Sesji Rady Gminy Władysławów

XIII Sesji Rady Gminy Władysławów

09-10-2019
We Władysławowie uczcili 80-tą rocznicę...

We Władysławowie uczcili 80-tą rocznicę sowieckiej...

19-09-2019

Komentarze ()

Komentując korzystasz z narzędzia Facebooka. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników. Aby zgłosić naruszenie - kliknij w link "Zgłoś Facebookowi" przy wybranym poście. Regulamin i zasady obowiązujące na Facebooku znajdują się pod adresem https://www.facebook.com/policies

reklama
reklama
reklama