piątek 24 stycznia 2020

Felicji, Roberta, Sławy

reklama

Tuliszków: Chcą lepszych dróg, gminnych i powiatowych

Tuliszków: Chcą lepszych dróg, gminnych i powiatowych
 

We wtorek 3 października w Urzędzie Gminy i Miasta Tuliszków odbyła się XXXV sesja Rady Miejskiej. Podczas obrad wyraźnie było widać, że tegoroczna deszczowa aura sprawiła, iż lokalni samorządowcy i mieszkańcy coraz bardziej domagają się remontów i napraw dróg, szczególnie gruntowych. – Tych dróg gruntowych mamy sporo, bo ponad 80 km. Jeśli co roku robimy około 2 km dróg, w tym roku zrobimy 4 km, to można policzyć, jaki czas jest potrzebny. To też niemałe pieniądze. Z czasem dróg gruntowych będzie ubywało – wyjaśniał burmistrz Ciesielski.

Jak zwykle radni najpierw wysłuchali sprawozdania burmistrza Grzegorza Ciesielskiego z działalności w okresie międzysesyjnym. Później przyszedł czas na przyjęcie uchwał, które były czystą formalnością. Chodzi o uchwały w sprawie stwierdzenia przekształcenia sześcioletnich szkół podstawowych z terenu gminy w szkoły o nowej strukturze, ośmioletnie.

reklama

We wtorek radni zaakceptowali zmiany uchwały budżetowej na rok 2017, a ponadto wyrazili zgodę na przystąpienie gminy i miasta Tuliszków do „Turkowskiego Klastra Energii”. - Utworzenie klastra energii odnawialnej ma na celu poprawę stanu środowiska, prowadzenie działalności edukacyjnej oraz wzmacnianie lokalnej gospodarki dzięki optymalizacji wykorzystania lokalnie dostępnych zasobów energetycznych. Dzięki utworzeniu „Turkowskiego Klastra Energii” oraz budowie instalacji pozyskujących energię z odnawialnych źródeł energii uzyskamy możliwość obniżenia wydatków gminy na zakup energii, poprawę bezpieczeństwa energetycznego i efektywności energetycznej – wyjaśniał, cytując uzasadnienie projektu uchwały, przewodniczący Rady Miejskiej -Tomasz Maćkowski.

Podczas obrad zajęto się także uchwałą w sprawie przyjęcia gminnego programu wspierania edukacji uzdolnionych uczniów. Celem programu jest motywowanie i wspieranie uczniów do podejmowania działań mających na celu odkrycie własnych uzdolnień oraz do ciągłej pracy nad rozwijaniem talentów i pogłębianiem wiedzy. Chodzi także o stwarzanie pozytywnych wzorców dla społeczności szkolnej i środowiska lokalnego, motywowanie rodziców do wspierania edukacji uzdolnionych dzieci, promowanie w środowisku lokalnym oraz wspieranie uczniów, czy też promocja Gminy Tuliszków, jako gminy przyjaznej uczniom wybitnie uzdolnionym. Wysokość środków finansowych na realizację Gminnego Programu Wspierania Edukacji Uzdolnionych Dzieci i Młodzieży określana jest corocznie w uchwale budżetowej Rady Miejskiej w Tuliszkowie.

W dalszej części obrad samorządowcy zapoznali się z informacją o wykonaniu budżetu za I półrocze 2017r. Następnie, pod koniec sesji, przyszedł czas na interpelacje i wolne wnioski. Wtedy tematem nr 1 stały się lokalne drogi, zarówno te asfaltowe, jak i gruntowe.

reklama

Sporo uwag miał wiceprzewodniczący Rady Miejskiej. – Chodzi o drogę Tuliszków-Wróblina-Smaszew czyli o drogę powiatową. Jest ładny asfalt do Tuliszkowa, szkoda tylko, że nie jest połączony ze starym, ale jeszcze dobrym odcinkiem asfaltu. Ładnie by to wyglądało i lepiej się jeździło. Jeśli chodzi o drogę powiatową kaliską do Dzierzbina, to coś drgnęło. Drzewa są obcięte, leżą w rowie gałęzie. Dwie czy trzy dziury są zalepione, ale dalej niestety nie. Czyżby brakło asfaltu? Może Kalisz zapatrzył się na naszą drogę powiatową turecką, bo na niej są jeszcze większe dziury. Prosiłbym, by załatano dziury na trasie ze Smaszewa do Wróbliny. Są te dziury coraz większe – mówił Marek Zabłocki, radny ze Smaszewa.

W sprawie dróg interpelował także radny Andrzej Janczewski z Tuliszkowa. Samorządowiec mówił o tym, że od dłuższego czasu walczy o poprawienie stanu takich ulic, jak Krasickiego i Walki Młodych (te nazwy uległy zmianie, w ramach dekomunizacji). – Tam żywego ducha nie widziano. Od dwóch miesięcy przy skrzyżowaniu z ulicą Nałkowowską zwalniacz uszkodzony. Jest on położony na poboczu i nikt kompletnie się tym nie interesuje. Dziury są takie, że podkład został wyrzucony i jak się wpadnie autem, to można urwać koło czy zepsuć całe zawieszenie. Proszę pana burmistrza, by interweniować w tej sprawie w powiecie i może wreszcie ktoś się pojawi w naszym terenie – mówił radny Janczewski, a przysłuchiwał się temu m.in. obecny na sesji radny powiatowy Dariusz Młynarczyk.

O kiepskim stanie bocznych dróg we wsi Piętno mówiła radna Magdalena Danisz. – Na dzień dzisiejszy one nie nadają się do użytkowania. Na takich drogach robi się bagno, są dziury. Prosiłabym o poprawę jakości bocznych dróg.

Swoje uwagi miał też sołtys Adamek z Piętna, który opowiadał o drodze gruntowej wiodącej od posesji nr 73 do posesji nr 77. – Łącznie jest tam 5 domostw. Ci ludzie mają błoto i mają ciemno. Na zebraniu wiejskim została podjęta uchwała, by uzupełnić oświetlanie na końcówkach wsi. Ci ludzie chcą zrezygnować z tego oświetlenia, gdyż domagają się drogi. Tam jest tylko 300 metrów, mnóstwo błota. Te osoby pragną drogi – mówił sołtys dodając, że niewesoło wygląda też sprawa jakości wody, więc należy zadbać o wodociągi.

Na sesji pojawili się także mieszkańcy ul. Krótkiej w Tuliszkowie. – To są okolice Zespołu Szkół w Tuliszkowie. Może państwo nie znają tej ulicy? Tam jest obniżenie względem ul. Nortowskiej. Niech pan burmistrz przyjdzie zobaczyć, co się dzieje po deszczu. Tam jest tak obniżony ten wjazd, że woda z kilku ulic płynie właśnie na Krótką, wprost na moją posesję. Po deszczu to ja z podwórka 15-20 taczek piachu wywożę – mówił mieszkaniec. – To jest raptem 150 metrów. Co gmina z tym zrobiła przez 40 lat? Nic! Gmina tylko podatki bierze – dodał kolejny mieszkaniec.

Burmistrz poinformował radnych, sołtysów i mieszkańców, że będą prowadzone rozmowy z władzami powiatu i Zarządem Dróg Powiatowych, ale sytuacja nie jest łatwa. Gmina mogłaby przejąć niektóre drogi od powiatu, ale musiałyby być uprzednio wyremontowane. Póki co gmina współpracuje wraz z powiatem przy pracach na ul. Rogozińskiego. – Jeśli chodzi o drogi gruntowe, to po ostatnich opadach ich stan wszędzie jest podobny i trudny do użytkowania. Żadnych cudów zrobić nie możemy. Staramy się, by na takich drogach kłaść nie jak najwięcej pospółki, ale innego materiału, ale to wymaga czasu i możliwości pozyskania tego materiału. Wystąpiliśmy do przetargu na zakup destruktu, ale nasza cena okazała się niezbyt imponująca. Znaleźli się inni, którzy kupili destrukt za znacznie wyższą cenę. Ma być kolejny przetarg. Czuwamy nad tym. Rozmawiamy z firmami, które proponują wykorzystanie tego środka. Staramy się pozyskać żużel. Mamy zamówione duże ilość żużlu i te najbardziej wymagające tego odcinki będziemy chcieli naprawić. Ten materiał sprawdził się np. w Gadowskich Holendrach, w Tarnowej. Muszą być też warunki pogodowe do tego – mówił burmistrz.

Grzegorz Ciesielski wyjaśnił także, że sprawa ul. Krótkiej nie jest prosta, gdyż mieszkańcy wyjeździli sobie drogę w innym miejscu, niż widnieje to w dokumentach planistycznych. Konieczne jest więc wyznaczenie granic ewidencyjnych, a zrobi to geodeta. – W tej chwili, gdy to jest wyjeżdżone na gruncie prywatnym, to my nie jesteśmy w stanie nic zrobić. Czekamy na wydzielenie drogi przez geodetę.

AW

Podobne artykuły

Wybory2018: PSL chce dla Tuliszkowa nowego...

Wybory2018: PSL chce dla Tuliszkowa nowego...

14-10-2018
Piętno: Czerwcowe Nepomuki z pierogami,...

Piętno: Czerwcowe Nepomuki z pierogami, Jankowymi...

26-06-2018
Piętno: Przebudowali drogę powiatową za 2,7 mln...

Piętno: Przebudowali drogę powiatową za 2,7 mln zł....

13-10-2017

Komentarze ()

Komentując korzystasz z narzędzia Facebooka. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników. Aby zgłosić naruszenie - kliknij w link "Zgłoś Facebookowi" przy wybranym poście. Regulamin i zasady obowiązujące na Facebooku znajdują się pod adresem https://www.facebook.com/policies

reklama
reklama
reklama