Powrót komediowych wieczorów w Przystani. Już w piątek Stand-up!

piątek 17 września 2021

Franciszka, Lamberty, Narcyza

15°C zachmurzenie duże Pogoda 7 dni »
reklama

Weekend z OTOP: Bajka o Kopciuszku

Weekend z OTOP: Bajka o Kopciuszku
 

Kopciuszek Zosia jest ciemnoszara z rudym ogonem. Wygląda jakby ubrudziła się sadzą czy popiołem. Jest taka od urodzenia, bo należy do takiego gatunku ptaków. Mieszka blisko ludzi, w przydomowym garażu. Świetne miejsce aby schronić się przed deszczem i słońcem.

Tego kwietniowego poranka wróciła do swojego domu. 

- Wakacje się udały? - zapytały wróble, które swoje gniazdo uwiły w pobliskiej rynnie. 

- Tak, Środkowa Europa jest piękna. Ale lubimy wracać do domu. Co u was?

reklama

- Ech, szkoda gadać. Rozkładamy skrzydła- westchnęły wróble. Znów wycięli nam krzewy i niskie drzewa, nasze domy i miejsca spotkań towarzyskich. Te krzaki na Uniejowskiej przy Szkole Muzycznej, pamiętasz? Opowiadałam Ci o nich. Świetny to był klub. Lubiłam tam latać na ploteczki z koleżankami.  Trzeba było szukać nowych miejsc. A wiesz jakie to trudne w tych czasach! A przecież jesteśmy takie ważne! Jak tak dalej pójdzie, to za kilka ćwierkań wyginiemy!

- Nie rozumiem tych działań- rzekła Kopciuszek Zosia ze smutkiem w głosie. Ale cóż my ptaki możemy zrobić? Chyba zostaje nam śpiewanie. Może się nami zachwycą i będą o nas bardziej dbać!- radośnie wykrzyknęła Kopciuszek Zosia.

- A propos śpiewania….gdzie masz swojego towarzysza Mietka?- zapytał jeden z wróbli.

- Poleciał na komin sąsiadów. Popatrz jak dumnie śpiewa. Taki wyprostowany, czarny i widać tylko białą wstawkę na skrzydle. Mój książę.

- Ty to nazywasz śpiewem? - zdziwił się Wróbel. Zgrzyta jakby się krztusił, ‘cyt, cyt, tak, cyt, cyt, tak’. I głowę nosi wysoko, jakby wszystkie owady pozjadał.

- Wiesz, może nie jest utalentowany, ale zobacz jaki pilny i wytrwały. Wcale nie przejmuje się twoją krytyką.

- A on tak ciągle śpiewa? - zapytał Wróbel.

- Jak nie śpiewa, to goni za owadami- odpowiedziała Kopciuszek Zosia. 

- Rozumiem, takie czasy. Trzeba trzymać poziom, gonić za owadami -zaćwierkał Wróbel.

- Nie poziom, tylko pion - sprostowała Kopciuszek Zosia. Wiesz, my polujemy na owady pionowo w górę, a potem opadamy kilka metrów w dół i wracamy ze zdobyczą na rodzinny obiad.

- Ale teraz aż strach jeść te owady. Wszystko wzmocnione opryskami chemicznymi. Trujemy siebie i nasze dzieci!- dodał Wróbel.

- Sama chemia! - wykrzyknęła Kopciuszek Zosia, potrząsając rdzawym ogonem.

- Marzę o czasach kiedy ludzie nie będą stosować środków owadobójczych - rozmarzył się Wróbel.  Ech….i gdyby jeszcze więcej budek lęgowych wisiało dla nas. Byłoby pięknie….

I tak Kopciuszek i wróble spotykały się na codziennych rozmowach o ptasim życiu. Wróbel docenił trud i zaangażowanie w śpiew Kopciuszka Mietka, a Kopciuszek Mietek śpiewał coraz częściej i dumnie wypinał pierś, nie zważając na krytykę innych ptasich towarzyszy. A żeby żyli długo i szczęśliwie, jak to zawsze w bajkach bywa, pamiętajmy o czynnej ochronie ptaków i ich siedlisk.

materiał rpasowy nadesłany

Podobne artykuły

Ekologiczny czerwony kapturek w Brudzewie

Ekologiczny czerwony kapturek w Brudzewie

24 sierp.
OTOP Turek wspiera populację rybołowa

OTOP Turek wspiera populację rybołowa

7 lip.
OTOP Turek: Ochrona bociana w Gminie Przykona....

OTOP Turek: Ochrona bociana w Gminie Przykona....

2 lip.

Komentarze ()

Komentując korzystasz z narzędzia Facebooka. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników. Aby zgłosić naruszenie - kliknij w link "Zgłoś Facebookowi" przy wybranym poście. Regulamin i zasady obowiązujące na Facebooku znajdują się pod adresem https://www.facebook.com/policies

reklama
reklama
reklama