niedziela 11 stycznia 2026

Feliksa, Honoraty, Marty

reklama

Wodewil w sądowej sali. "Sądny dzień" na zakończenie ALSA 2017

Wodewil w sądowej sali.
foto: A. Pacyna 
reklama

W tym roku Akademia Letnich Spotkań Artystycznych również zakończy się wielkim pokazem umiejętności, które nabyli uczestnicy warsztatów w Przystani. Jak można się było spodziewać, nie będą to zwykłe wykony, a całość przybierze formę wodewilu pt. „Sądny dzień”. O zbliżającym się wielkim finale ALSA 2017 rozmawialiśmy z Jackiem Sulkowskim – scenarzystą i reżyserem spektaklu.

Dziennikarze Przystani: Na czym opiera się fabuła spektaklu?

reklama

Jacek Sulkowski: W tym roku wielki finał przybierze formę sądowej rozprawy. Głównym bohaterem będzie okropny sędzia, który wszystkich skazuje. Nie będzie mu się nic podobać i ciężko będzie go przekonać do czegokolwiek. Obroną będą stanowić wystąpienia grupy tancerzy, wokalistów i aktorów.

DP: Z czym to będzie związane?

JS: Koncepcja sądu nad wykonawcami powstała już podczas poprzedniej edycji ALSA. Tym razem nie będzie żadnej opowieści, bo do niczego nie nawiązujemy. Nastawiamy się po prostu na dobrą zabawę. To nie będzie miało nic wspólnego z polityką. Scenki się jeszcze budują. Staramy się wszystko dopasować.

DP: Uważasz, że uda się to wszystko zapiąć na ostatni guzik?

reklama

JS: To nie będzie to samo, co w zeszłym roku, że każdy wykon z inne beczki. Chodzi o to, żeby od początku do końca, toczyła się spójna narracja oparta na rozprawie sądowej. Będą różne zwroty akcji. Jak to wyjdzie, jeszcze nie wiem, bo to jest bardzo trudne. Zwłaszcza, że co roku podnosimy sobie coraz wyżej poprzeczkę. Czy jesteśmy w stanie to wszystko ładnie pozapinać? Nie wiem. Nie chodzi o to, żeby się udało, ale oto, że wszystko ma być dopracowane. Ja jestem konsekwentny. Po prostu stawiam bardzo wysoko poprzeczkę, z tego względu, że to miejsce tego wymaga. Kiedyś wspominałem, że Przystań narzuca podnoszenie tej poprzeczki coraz wyżej. Wszyscy są przyzwyczajeni, że to jest jakość. Ale to jest poprzedzone ciężką pracą.

DP: Jak będzie wyglądać najlepszy moment spektaklu?

JS: Nie chcę tego zdradzać, bo to jest punkt kulminacyjny. To będzie jeden z najważniejszych momentów tego spektaklu.

Rozmawiała Zuzanna Szczepocka, Dziennikarz Przystani

Marcin Derucki dla Turek.net.pl
Redakcja Turek.net.plFB

email: redakcja@turek.net.pl

telefon: 787 77 74 72

Dodatkowe zdjęcia do artykułu
foto: A. Pacyna2
foto: A. Pacyna3
foto: A. Pacyna4
foto: A. Pacyna5
Podobne artykuły
Śmiech, intryga i znajome twarze na scenie....

Śmiech, intryga i znajome twarze na scenie. "Kandydatki na żonę"...

9 st.
Szkolna premiera spektaklu świątecznego w...

Szkolna premiera spektaklu świątecznego w Zespole Szkół w Przykonie

26-12-2025
Teatralna magia w Przystani. Dzieci z Turku...

Teatralna magia w Przystani. Dzieci z Turku pokochały „Tadka Niejadka”

28-10-2025
„Czwarta Ściana” w Turku zakończona....

„Czwarta Ściana” w Turku zakończona. Teatr i muzyka połączyły...

29-09-2025
Teatralno-muzyczny weekend w Turku. Janerka i...

Teatralno-muzyczny weekend w Turku. Janerka i Limboski na scenie MDK za...

25-09-2025
Lato, teatr i natura, czyli rozwój przez...

Lato, teatr i natura, czyli rozwój przez doświadczenie i zabawę. LGD...

17-07-2025

Komentarze ()

Komentując korzystasz z narzędzia Facebooka. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników. Aby zgłosić naruszenie - kliknij w link "Zgłoś Facebookowi" przy wybranym poście. Regulamin i zasady obowiązujące na Facebooku znajdują się pod adresem https://www.facebook.com/policies

reklama
reklama
reklama