wtorek 29 września 2020

Michaliny, Michała, Rafała

reklama

Żenujące uroki wiosny

Żenujące uroki wiosny
 

Wraz z pierwszymi roztopami naszym oczom ukazał się widok groteskowy i żenujący zarazem - pozostałości po naszych czworonożnych pupilach ukryte do tej pory w śniegu,  zalegają na chodnikach, zmuszając nas do istnych akrobacji w drodze do pracy czy  sklepu. Jak co roku pojawia się pytanie, jak zapobiec nawracaniu tego zniesmaczającego nas problemu?

Przede wszystkim należało by znaleźć odpowiedź na pytanie, kto jest odpowiedzialny za ten stan rzeczy? Trudno bowiem winić psa, bezpośredniego sprawcę czynu, o to, że zostaje wyprowadzony w takie a nie inne miejsce przez właściciela w celu załatwienia swoich potrzeb. Czy możemy zatem winić właściciela? Z jednej strony na pewno, ponieważ mając psa, powinniśmy myśleć o tak podstawowych kwestiach jak sprzątanie po podopiecznym. Nikogo nie peszy widok opiekuna wyrzucającego nieczystość w specjalnych woreczkach, mimo to wielu z nas nadal uważa to za coś wstydliwego. Z drugiej, każdy z nas jest tylko człowiekiem i zdarza mu się zapomnieć wziąć ze sobą wszelkich niezbędnych do sprzątania akcesoriów, zwłaszcza, gdy potrzeba dopada psa wczesnym świtem.

reklama

Warto też zastanowić się nad tym, czy nie byłoby dobrym pomysłem wydzielenie przez odpowiednie jednostki organizacyjne specjalnych miejsc przeznaczonych do wyprowadzania czworonogów. Problem ma raczej naturę globalną i większe miasta na całym świecie starają się wychodzić naprzód potrzebom mieszkańców. Wiosna co roku pokazuje, że i u nas taka potrzeba istnieje z racji tego, że coraz więcej z nas ma lub chce mieć własnego zwierzaka. Pytanie tylko, czy mieszkańcy Turku byliby skłonni korzystać z takich „psich stref”, czy jednak górę wzięłoby w nas lenistwo i brak czasu. Dobrym przykładem dla nas może być nie tak przecież dalekie Gniezno, gdzie prócz miejsc spacerowych dla psów po całym mieście rozmieszczone są specjalne kosze na śmieci i punkty z foliowymi torebkami. Wszystko w trosce o to, by żyło się nam i wygodniej, i bardziej higienicznie. Nikt z nas nie lubi wdepnąć w taką „niespodziankę”, nie mówiąc już o tym, że im będzie cieplej, tym chętniej będziemy spacerować po parkach, często z dziećmi, rozkładać koce czy bawić się w piaskownicy, która niestety jest często osiedlową kuwetą dla bezdomnych kotów.

Drodzy Czytelnicy, czekamy na Wasz odzew! Bardzo interesuje nas Wasze zdanie na temat tego, co niestety bardzo rzuca się w oczy w cieplejszych dniach. Czy wg Was powinno się wprowadzić jakieś innowacje? A może surowiej karać tych, którzy nie sprzątają po pupilach?

Martyna Stachowiak, Livia Polipowska

Podobne artykuły

Święta, święta i po... sprzątać nie ma komu

Święta, święta i po... sprzątać nie ma komu

26-12-2019
Wody geotermalne w Turku. Odpowiedź na...

Wody geotermalne w Turku. Odpowiedź na zamieszczony...

13-08-2018
K. Serafiński: Kilka prawd o Pańczyku

K. Serafiński: Kilka prawd o Pańczyku

10-08-2018

Komentarze ()

Komentując korzystasz z narzędzia Facebooka. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników. Aby zgłosić naruszenie - kliknij w link "Zgłoś Facebookowi" przy wybranym poście. Regulamin i zasady obowiązujące na Facebooku znajdują się pod adresem https://www.facebook.com/policies

reklama
reklama
reklama